Witam,
Odebrałem dzisiaj moje Stilo 1.9 JTD od lakiernika. Miałem małe starcie, ale po wszystkim jeździłem 3 tyg, więc to nie jest problem. Przy oddbiorze był pierwszy problem, loos connection i security fail. Po klikaniu centralnym otwórz-zamknij kilka razy odpalił. Po drodze podjechałem pod sklep. Problem był z zgaszeniem, silnik pracował po wyjęciu kluczyka ???Znowu był problem z odpaleniem, po kilku kliknięciach odpalił.Znowu klikanie, security znikło i odpalił. Pojechałem do domu, dojeżdżając zgasł, i już nie odpalił ( jeden człowiek mechaniczny dopchał go na parking). Czasami jest Security, po klikaniu zgasa, ale już nie chce odpalić. Podczas kilku prób odpalenia pod domem, po wyjęciu kluczyka klikały dwa przekaźniki, jeden koło aku ( wyjąłem i wsadziłem, nic się nie zmieniło), drugi gdzieś pomiędzy silnikiem a szybą ( nie wiem, czy to przekaźnik). Musiałem trochę pokręcić kluczykiem, żeby się uspokoiło. Lakiernik powiedział, że auto stało 2 dni pod wiatą bez maski i zderzaka. Wilgoć, coś poważniejszego? Ma ktoś pomysł?
Pozdrawiam, Zibi


LinkBack URL
About LinkBacks
. Podczas kilku prób odpalenia pod domem, po wyjęciu kluczyka klikały dwa przekaźniki, jeden koło aku ( wyjąłem i wsadziłem, nic się nie zmieniło), drugi gdzieś pomiędzy silnikiem a szybą ( nie wiem, czy to przekaźnik). Musiałem trochę pokręcić kluczykiem, żeby się uspokoiło. Lakiernik powiedział, że auto stało 2 dni pod wiatą bez maski i zderzaka. Wilgoć, coś poważniejszego? Ma ktoś pomysł?
Odpowiedz cytując

