No i stało się
Jadę sobie spokojnie i nie daleko skrzyżowania z prawej strony na drogę wpada pies-bokser
Rozwalił mi w mak prawą ramkę na halogen,pękł uchwyt prawej lampy i jak pieprznął pyskiem w maskę to też wgiął
![]()
Po prostu ręce mi opadły.I co ja mam teraz robić![]()
Włoszczyzna-Hmm to jest to!
Była:Tempra 1.6SXie SW 93'
Marea Weekend 1.9 8v ELX 110KM 01'
Lancia Lybra 1.6 16v 01'
Fiat Stilo MW 1.9 16v 04'
Fiat Croma 1.9 16v 09'
Jest: Fiat 500X 2.4L
Ja wczoraj w ostatniej chwili zareagowałem bo też musiałbym robić przód, a dokładnie lewy bok ... Zdążyłem odbić kierownicą i o dziwo auto zareagowało przy zaśnieżonej dość ostro drodze.
Właściciel się przyznał ? Albo była choćby taka możliwość poznania/zidentyfikowania go ?
Oczywiście że zadzwoniłem na Policję,ale sprawa jest prosta,a mianowicie pies nie ma OC więc jest tylko jedna droga,czyli pozew cywilny do sądu.Jutro po pracy jak się wyrobię to idę na rozmowę do właścicielki psa i ciekawe co powie.Już mi zapowiedziała (rozmowa przez telefon) że ona jest sama i ma na utrzymaniu dwójkę dzieciŁatwo nie będzie.
Włoszczyzna-Hmm to jest to!
Była:Tempra 1.6SXie SW 93'
Marea Weekend 1.9 8v ELX 110KM 01'
Lancia Lybra 1.6 16v 01'
Fiat Stilo MW 1.9 16v 04'
Fiat Croma 1.9 16v 09'
Jest: Fiat 500X 2.4L
cóż tak bywa jak zwierzak ma nie odpowiedzialnego właściciela.
miałem kiedyś przygodę z psem jadąc rowerem przez park. właściciel nie upilnował swojego pitbull'a (bez kagańca, bez smyczy) i pies ruszył na mnie z impetem. wiedziałem co będzie jak zacznę skręcać czy zawracać, więc staranowałem psa przednim kołem. wyszedłem z tego bez szwanku. pies, nie wiem. gdzieś uciekł skomląc dość głośno. właściciel udawał, że nic się nie stało. miał nawet do mnie pretensje, że jeżdżę rowerem przez park (!!!). gdyby nie fakt, że leciałem do roboty, dzwoniłbym po policję.
no ale jak by nie patrzeć właścicielka psa co się wpakował pod zielonego powinna jakiś mandat przynajmniej dostać. w świetle przepisów pies powinien być wyłącznie za ogrodzeniem bądź być uwiązanym. A piesek stworzył zagrożenie w ruchu lądowym.
No niestety, prawo prawem, a ludzie i tak psy luzem puszczają, u mnie jest sporo takich przypadków.
VW Polo 9N 1,2 12V - żony
LANCIA LYBRA 1,9 JTD 115KM
LANCIA LYBRA INTENSA SW 2,4 JTD 150KM
Lancia Lybra
Jeśli uważasz, ze ktoś Ci pomógł, kliknij "gwiazdkę" reputacji przy jego poście
Tak mało, a tak może pomócSkładka Klubowa
Kurde nieprzyjemna sytuacja, ale no cóż.. Ja bym chyba szedł w zaparte - ok Ty możesz iść na ustępstwo i np. poświęcić trochę swojego czasu przy naprawie, ale niech koszty pokrywa.. Dzieci i pies się znikąd nie wzięły..
A ja mam takie urwanie d*** że nawet na forum nie zaglądam od paru dni.. Postanowiłem wejść chociaż w ten temat się trochę usprawiedliwić.. Od wtorku jestem narzeczonym mojej panny tak więc wiecie - wizyty u rodziców i takie tam..
Jutro z rana jadę wymieniać amorki w aucie..
Ktoś Ci pomógł? Odwdzięcz się i kliknij gwiazdkę reputacji.
>> Peugeot 407SW 2.0 + LPG 12.2004
Był: Fiat Bravo 1.8GT
Fiat Tempra 1.6l 8V, gaźnik, LPG, >500 tys. km przebiegu
Jeep Compass 1.3 T4 4xe PHEV - w około komina
Audi A8L D4 3.0l TFSI V6 kompresor, Quattro, 8HP tiptronic - na podróże
Audi A8L D3 4.2l FSI V8, Quattro, 6HP tiptronic - bo V8 raz w życiu trzeba było mieć
Audi A6 2.8l V6, FWD, CVT mulitronic - dziadek, ale nadal sprawny
Peugeot 206 2.0 HDI - duży silnik, mała buda = podsterowność
Toyota Auris II TS, 1.6l Valvematic @ 132KM - krótka przygoda