Witam wszystkich jestem nowy. Moja multipla ( jest też w gazie ) 1,6 16V 2004 rok ma bardzo niskie obroty na biegu jałowym, czasami gaśnie.Była w serwisie fiata i panowie stwierdzili, że coś z elektryką ,ale z uwagi na koszty, które mogą być bardzo wysokie i nie gwarantują że będzie lepiej nie będą tego naprawiali i zalecili wizytę w warsztacie elektrycznym. Oczywiście po podłączeniu kompa, serwisant stwierdził,że mieszanka np. na gazie jest za bogata i wciąga lewe powietrze gdzieś tam, ale też się nie podejmie naprawy. Byłem następnie w serwisie stag , aby sprawdzić czy to prawda. Okazało się, że instalacja jest w jak najlepszym porządku ,a przyczyna za niskich obrotów i szarpaniu przy tym silnika to po prostu sprawa silnika. Wcześniej wymieniłem świece zapłonowe, kable WN, silnik krokowy, czujnik obrotów wału, dwa razy czyściłem przepustnicę cleanerem, czyli co mogłem to zrobiłem.Kilka razy auto było podłączane do kompa i żaden mechanik nic nie znalazł, a multipla jak szarpała na niskich obrotach tak dalej szarpie. Proszę o pomoc, może ktoś spotkał się z podobnym problemem, tak nawiasem mówiąc dlaczego wszyscy boją się podjąć naprawy tego auta ?