Witamy na Fiat Klub Polska
Posty od 1 do 5 z 5
  1. #1
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    13 kwiecień 2018
    Skąd
    Polska
    Postów
    3
    Auto
    Doblo II 1.3 Multijet
    Rocznik
    2010

    Dziwny problem z silnikiem 1.3 Multijet

    Witam wszystkich, jestem Mirek i mam problem z Doblo z 2010. Przepraszam jeśli to nie ten dział.
    Mianowicie - zacznę od początku. Opiszę wszystko, bo być może cały problem to nałożenie się na siebie usterek.
    Auto kupione z przebiegiem 164tyś kilometrów. Zrobiłem nim 10tyś bez problemu (za jakiś następne 2tyś km wg. kartki i zapewnień sprzedającego, powinniśmy zmienić olej / wspominam o tym
    bo być może miało to związek z awarią, o czym dalej napiszę.). Jakiś miesiąc temu z silnika zaczął dobiegać delikatny świst (przy dodawaniu gazu trochę mocniej słyszalny ale nie uciązliwy) - znajomy stwierdził że:
    "to turbina, i można z tym śmiało jeździć, oraz że inne potrafią gwizdać głośniej", więc ok - jeździłem dalej, przez miesiąc... Po 2 tygodniach zaczęła pojawiać się nieregularnie mrugająca kontrolka od oleju podczas uruchomienia i rzadko ale podczas jazdy również - pomyślałem że być może oleju jest mało, sprawdziłem na bagnecie - było ok, dla pewności chciałem dolać i możne weszło z 30-40 ml oleju, nie więcej.
    Ostatni dzień przed "całkowitą" awarią rano samochód odpalił normalnie, przejechałem nim 10km (oczywiście wraz z delikatnym gwizdaniem), pod firmę i zgasiłem. po 30 minutach chciałem pojechać do klienta i tu wszystko się zaczęło.
    Po odpaleniu przy ruszaniu usłyszałem dużo głośniejsze i niepokojące "wkręcanie się" turbiny przy dodawaniu gazu. Ale jechałem dalej. Po przejechaniu 2 km samochód jakby stracił moc - przy wciśniętym gazie do końca
    auto jechało na 2 i 3 biegu prawie tak samo ledwo osiągając 2tyś obrotów i prędkość może z 20km/h, wyższych biegów się nie dało zapiąć bo spadała moc, choś w trakcie tej jazdy był moment że jakby zaczął się rozpędzać
    i odczuwalnie łapał moc (jednorazowy przypadek taki był podczas tej właśnie jazdy). Przejechałem tak jeszcze z 1 km po czym samochód kompletnie stracił moc i zgasł.
    Wepchaliśmy go na zatoczkę autobusową. Odczekałem chwilę po czym próbowałem odpalić - zachowywał się "normalnie" bez problemu odpalił, więc spróbowałem jechać dalej. Zaraz po ruszeniu wszystko wróciło
    tzn. "przy wciśniętym gazie do końca auto jechało na 2 i 3 biegu prawie tak samo ledwo osiągając 2tyś obrotów i prędkość może z 20km/h", dojechaliśmy do następnego przystanku i stwierdziliśmy że wzywamy lawetę.

    Stojąc odpaliliśmy silnik bo było zimno, odpalił bez problemu i pracował zupełnie "naturalnie" aż do przyjazdu lawety (z 35 min) bez żadnych kontrolek awaryjnych na desce etc.
    Gdy przywieźliśmy go do mechanika tez odpalał bez problemu (jeszcze). Doblo zostawiliśmy.

    Po kilku godzinach dzwoni mechanik i pyta czy w samochodzie jest jakieś zabezpieczenie bo auto nie chce odpalić (Doblo nie posiadało żadnych takich wynalazków) a oni od kilku godzin próbują go odpalić.
    Po kilku dniach wg. mechanika problem jest z elektroniką (być może komputerem) bo raz mają napięcie na wtryskach raz nie. Aby sprawdzić czy nie zatyka się gdzieś, odkręcali kolektor, posprawdzali układ zasysania powietrza
    i inne rzeczy które mogłyby wg nich odpowiadać za na pierwszy rzut oka "dławienie się" silnika, sprawdzali diagnostyką i błędów żadnych nie mieli. Stwierdzili że kończą się im już pomysły (od strony mechanicznej wg nich jest
    wszystko ok), i problem jest albo w wiązce kablowej albo z komputerem bo wciąż raz mają napięcie na wtryskach raz nie i samochód przewiozą do elektronika samochodowego.
    Po kilku dniach elektronik stwierdził że pierwszy raz spotyka się z takim problemem i stwierdził że ma brak napięcia na "modułach" (nie wiem o jakich modułach mówi) oraz ze jemu również kończą się pomysły
    co możne być nie tak...
    Nie są to amatorzy bo znają się na rzeczy i naprawiali nam już inne auta ale zastanawia mnie jak można stwierdzić że "kończą się im pomysły" i co niby teraz mamy zrobić?

    Może Wy mieliście podobny objaw u siebie? Może problem nie jest Wam obcy?
    Dzięki za wszelkie ewentualne sugestie i pomysły, które mogą przyczynić się do naprawy Doblo.


    Pozdrawiam,
    Ostatnio edytowane przez xstream1 ; 14-04-2018 o 00:26 Powód: Nie wyświetlało PL znaków



  2. Chcesz dołączyć do nas? Zarejestruj się!
  3. #2
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    29 listopad 2016
    Skąd
    Chęciny
    Postów
    507
    Auto
    Fiat bravo 2,0 mjtd, fiat stilo 1,9 jtd 2003
    Rocznik
    2009
    Serwis fiata to ogladał?Moze oni to ogarną ,mają dostep do wszystkich czesci, sterownikow, etc. Pracuje w serwisie autoryzowanym, wiec w razie "trudnej" naprawy podmieniamy podzespoly,az trafimy na usterke?!

  4. #3
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    13 kwiecień 2018
    Skąd
    Polska
    Postów
    3
    Auto
    Doblo II 1.3 Multijet
    Rocznik
    2010
    Cytat Napisał Braval Zobacz post
    Serwis fiata to ogladał?Moze oni to ogarną ,mają dostep do wszystkich czesci, sterownikow, etc. Pracuje w serwisie autoryzowanym, wiec w razie "trudnej" naprawy podmieniamy podzespoly,az trafimy na usterke?!
    Najprawdopodobniej, jak nic nie wymyślą mechanik z elektronikiem, nie będziemy mieli innego wyjścia jak przetransportować Doblo do autoryzowanego serwisu...

  5. #4
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    29 listopad 2016
    Skąd
    Chęciny
    Postów
    507
    Auto
    Fiat bravo 2,0 mjtd, fiat stilo 1,9 jtd 2003
    Rocznik
    2009
    Sprawa moze byc naprawde bardzo blaha...np..sypiacy sie soft w sterowniku silnika(braki napiec na wtryskach,etc).Nie twierdze ,ze tak jest.W mojej robocie silnik w wozku na LPG, mial takie zagrania,zapalil ,chodzil kilka dni bez zarzutu, na koniec roboty kierowca zgasil, na druga zmiane juz nie zapalil...Bylo szukania, sprawdzania i nic. Poszedl na podmianke sterownik silnika (modul) i to byl strzal w 10. Do dzis maszyna smiga!

  6. #5
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    13 kwiecień 2018
    Skąd
    Polska
    Postów
    3
    Auto
    Doblo II 1.3 Multijet
    Rocznik
    2010
    Dziękuję za sugestię - chyba nie mamy wyjścia. Możliwe że komputer robi nam figle i stąd te wszystkie "akcje". Dam elektronikowi jeszcze dzień i zobaczymy. Pozdrawiam


 

Podobne tematy

  1. Dziwny szum podczas hamowania silnikiem
    Napisany przez ksz_sz na forum Zawieszenie i układ hamulcowy Tipo
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post: 30-05-2018, 21:07
  2. Problemy z silnikiem gaśnie w czasie jazdy a potem dziwny dźwięk
    Napisany przez malutki1989 na forum Grande Punto
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post: 12-01-2018, 11:49
  3. Seicento 1.1 MPI - dziwny problem z silnikiem
    Napisany przez TheM1KE25 na forum Cinquecento, Seicento
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post: 31-03-2017, 19:58
  4. Problem z turbiną po hamowaniu silnikiem 1.9 120 km multijet
    Napisany przez Marceli1 na forum Forum ogólne o Fiat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post: 07-06-2015, 17:52
  5. Problem z silnikiem 1,3 multijet.
    Napisany przez Możdżi na forum Grande Punto
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post: 11-02-2015, 11:26

Odwiedzający znaleźli nas szukając w sieci

problemy 1 3 multijet

Tagi dla tego tematu

https://www.iparts.pl