W poniedziałek z rana oddałem samochód do "warsztatu" kumpla. Pierwsze co wymienił mi rozrząd. Teoretycznie rozrząd był wymieniany niecałe 30 000 km temu. Wczoraj się pytam jak idzie mu praca. Napisał mi ze pasek rozrządu był poprzecinany i rolki miały już bardzo spory luz. Czy to jest możliwe że po 30 000 stało się coś takiego z rozrządem czy po prostu gościu który sprzedawał mi samochód mnie okłamał?
Druga sprawa:
Na odpalonym i zimnym silniku słychać takie jak by "miałczenie". Nasila się ono gdy dodaję gazu. Silnik się trochę zagrzeje a to "miałczenie" jest ale już trochę ciszej. Ten dźwięk dochodził z okolicy napinacza alternatora. Wczoraj została wymieniona rolka alternatora, rolka napinająca i paski. Co to może być? Gdzie szukać dalej przyczyny?


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz cytując


