(brava 1.4 12V, 1997r)
Witam.
Mam problem z utrzymaniem toru jazdy.
Problem poruszałem już na elektrodzie, kilka razy się cieszyłem że problem minął ale znowu powraca.
Nie piszę już tam bo nie ma tam ludzi którzy chcą dobrze doradzić bo jedynie radzą żeby jechać do mechanika i wymienić pół auta na chybił trafił aż wkońcu pomoże. A mnie na takie eksperymenty nie stać.
Problem polega na tym, że auto nie może ujechać prosto.
Niby jadę prosto, chwile jest dobrze a potem nagle mu odbije i sobie skręci w jedną stronę, muszę odbić kierownicą i wtedy jedzie prosto ale kierownica jest lekko skręcona.
Za chwile odbije sobie samo spowrotem i znowu kierownicę mam w drugą stronę.
Jak jest idealnie gładka nawierzchnia i bezwietrznie to da się jakoś jechać ale jak jest kiepska droga albo chociaż lekki wiatr to jest ciężko.
Nawet na pochyłej drodze w jedną stronę auto zaczyna ściągać w dół i muszę jechać z kierownicą skręconą w górę żeby jechało prosto.
Jak wjadę na jakieś nierówności to wtedy szarpie na boki.
Ciężko wyczuć jakikolwiek luz.
Zostały wymienione z przodu na obu wahaczach tuleje gumowe, z tyły na jednym wahaczu łożyska bo był luz, z przodu łączniki stabilizatora, nawet niedawno wymieniłem magłownicę i ustawiłem zbieżność i nadal nic.
Końcówki drążków i przeguby kulowe sztywne.
Byłem 3 razy na stacji diagnostycznej, w tym dziś robiłem przegląd i zero jakichkolwiek luzów i nieprawidłowości.
A jednak luzy są, strasznie ciężko je wyczuć, nie są zawsze, występują czasem.
Już mi brak sił, może ktoś coś doradzi bo ja już nie wiem.


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz cytując


