Witamy na Fiat Klub Polska
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Posty od 1 do 15 z 30
  1. #1
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    28 listopad 2013
    Skąd
    Gdańsk
    Wiek
    27
    Postów
    56
    Auto
    brava 1.2
    Rocznik
    1999

    brava 1.2 po stłuczce w tyłek - koszty napraw - szkoda całkowita

    Witam, w piątek miałam mały wypadek - było awaryjne hamowanie ja dałam radę wyhamować i oszczędziłam skodę przede mną natomiast Pan za mną miał pecha bo akurat wyprzedzał tira i zmienił pas z prawego na lewy i mocno przyspieszył - za późno zorientował się że z przodu wszyscy ostro hamują i wylądował mi na zderzaku, samochód mój oberwał w zderzak i cokolwiek za nim jest, element z dolną częścią zamka od bagażnika też się odgiął na tyle że klapa nie chce się zamknąć. Na szybko(było już po 17 a do 17 pracują) panowie w serwisie powiedzieli mi że raczej będzie szkoda całkowita - czego bardzo się boje - auto kupiłam trochę ponad rok temu(za 4 tyś), wsadziłam w nie koło 4 tyś zł i w zasadzie zostały mi do zrobienia tylko przednie hamulce i stan samochodu byłby idealny. Faktury mam na jakięś 2,5 -3 tyś. Oczywiście foto wstawiam - ale pewnie za dużo tam nie widać - i teraz tak zastanawiam co dalej będzie - podobno podłoga pod bagażnikiem jest pogięta, zderzak do wymiany, nie wiem jak podłużnice - ile orientacyjnie może kosztować taka naprawa? Samochód jest w bardzo dobrym serwisie pod Gdańskiem w którym ja i mąż serwisowaliśmy i moje i jego auto - nie jest to tani serwis ale bardzo porządny, uczciwy i solidny - zajmją się kompleksowo samochodami mają sprzęt do naciągania auta itp ale jak mówiłam jest drogi w porównaniu z "Mirkiem i Mietkiem z garażu obok" - tak więc wszystkiego dowiem się pewnie w tygodniu ale myślę nad dwoma rozwiązaniami - szkoda całkowita pewnie nie wystarczy a ja jestem w stanie dopłacić do interesu max 2 tyś - szkoda całkowita pewnie koło 2 tyś zł max 3. czyli razem koło 4-5 tyś na naprawę autka, druga opcja kupuje drugie takie same auto z tego co widziałam koszt rzędu 2 tyś i robię "migrację lepszych części". A wymieniłam tak, skrzynię na używaną + sprzęgło(razem z robocizną jeden mechanik mi to za 1000zł zrobił ibardzo fajnie chodzi) wszystkie amortyzatory, te elementy nad amortyzatorami - bo gumy były sparciałe i trzeszczały i mnie to wkurzało, jeden wahacz, kompletne tylne hamulce - całe bębny, zainstalowałam sobie pilota do centralnego i jeszcze parę drobniejszych rzeczy typu termostat. Trzecia opcja wziąć gotówkę za szkodę całkowitą, dołożyć te 2 tyś, plus ja i mąż za uraz biczowy kręgosłupa z odszkodowania dostaniemy po jakieś za 2 tyś na głowę i kupić mi zupełnie inne auto - tylko za te załóżmy 7 tyś to ja nic dobrego nie kupię a bravą jeździ mi się bardzo fajnie to mój pierwszy samochód i jestem z niej bardzo zadowolona.

    [COLOR="gray"](Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.[/COLOR]

    dodam jeszcze jeszcze że auto normalnie jeździ - nic nie puka i nie stuka heheh a jak już mówiłam nie bardzo mam pieniążki żeby inwestować w kolejnego staruszka - dodatkowo 2 mc temu zdechła nam mazda 6 męża i szukamy auta dla niego - zażyczył sobie dodga caliber a w okolicy wszystkie bite... tak więc budżet ograniczony.
    Dołączone zdjęcia Dołączone zdjęcia



  2. Chcesz dołączyć do nas? Zarejestruj się!
  3. #2
    Master
    Dołączył
    05 listopad 2009
    Skąd
    Łódź
    Wiek
    18
    Postów
    1,121
    Auto
    Fiat Marea Weekend 1.9JTD
    Rocznik
    1999
    Jeśli podłoga i podłużnice nie są zmasakrowane, to niech ubezpieczyciel to wycenia, zobaczysz ile powie. Odwołasz się od tego, bo masz faktury, dostaniesz trochę lepszą wycenę i spokojnie zrobisz to u tych mechaników.
    Gorzej jak mocno dostały podłużnice, wtedy nie ma sensu tego robić.

    Szczerze mówiąc nie wygląda to źle, BMW znacznie gorzej się prezentuje i wieśniackie lusterka mu nie pomogły
    They see me trollin', they hatin'
    Marea Weekend 1.9 JTD CF2 oraz: Focus MK2 1.6TDCi, Thalia 1.4 i Nuova Bravo 1.4 T-Jet
    Nie pomagam przez PW

  4. #3
    Master
    Dołączył
    11 kwiecień 2012
    Skąd
    Łódź
    Postów
    2,222
    Auto
    Bravo 1.4 tjet '09
    Rocznik
    2009
    Jeśli naprawisz samochód za cenę niższą niż wycena auta sprzed wypadku wg ubezpieczyciela, przyniesiesz im na to fakturę to muszą zapłacić i zazwyczaj to robią, bo ew. sprawę w sądzie i tak przegrają. Za pewne ich koszt naprawy będzie sporo wyższy niż ta wartość, ale o to właśnie chodzi żeby zrobić szkodę całkowitą.
    Ale tak jak karwoj25 napisał, jeśli podłoga jest zmasakrowana to raczej nie opłaca się tego robić gdyż porządna naprawa będzie sporo kosztowała ;/

  5. #4
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Cytat Napisał Awangarda Zobacz post
    panowie w serwisie powiedzieli mi że raczej będzie szkoda całkowita
    Tak, to jest z pewnością szkoda całkowita. Rzeczoznawca ubezpieczyciela sprawcy zrobi orientacyjny kosztorys naprawy, ale w związku z faktem, że koszt naprawy przekroczy wartość samochodu, poszkodowany otrzyma odszkodowanie pieniężne w kwocie pomniejszonej o wartość wraku.
    Cytat Napisał Awangarda Zobacz post
    wsadziłam w nie koło 4 tyś zł i w zasadzie zostały mi do zrobienia tylko przednie hamulce i stan samochodu byłby idealny. Faktury mam na jakięś 2,5 -3 tyś.
    Ubezpieczyciele zwykle nie biorą pod uwagę nakładów poniesionych na naprawy pojazdu (choć jest to działanie bezprawne) i ewentualna rekompensata będzie możliwa do otrzymania raczej tylko na drodze sądowej.
    Cytat Napisał Awangarda Zobacz post
    ja i mąż za uraz biczowy kręgosłupa z odszkodowania dostaniemy po jakieś za 2 tyś na głowę
    To mocno zaniżona wartość odszkodowania. Kwoty w granicach 10 tyś na osobę nie są wyjątkami, choć trzeba dysponować dobrą dokumentacją medyczną, oraz potwierdzeniem utraconych dochodów, czy poniesionych nakładów na leczenie.
    Moja rada jest taka. Zlecić prowadzenie sprawy odszkodowawczej dobrej, renomowanej kancelarii (zarówno za uszczerbek na zdrowiu, jak i szkodę rzeczową), gdyż tylko taka ma możliwość kompleksowej obsługi szkody (podstawienie samochodu zastępczego, cesja szkody rzeczowej na kancelarię /wtedy to kancelaria będzie walczyć z ubezpieczycielem o pełną rekompensatę szkody/pełna obsługa prawna, z możliwością reprezentowania interesu klienta przed sądem).
    Wyliczyłaś, że za samochód i rozstrój zdrowia dwóch osób, dostaniesz około 7 tyś zł. Ja zaś mogę dać gwarancję, że pomimo 30% prowizji, jaką pobierze Votum, Twoje odszkodowanie przekroczy 10 tyś zł (jeśli zadbasz o odpowiednią dokumentację medyczną).
    Pozdrawiam serdecznie.
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  6. #5
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    28 listopad 2013
    Skąd
    Gdańsk
    Wiek
    27
    Postów
    56
    Auto
    brava 1.2
    Rocznik
    1999
    No dobra zdrowie to jedno a drugie to auto - a jak Panowie widzicie pomysł z przekładaniem ewentualnie?? W 3 tyś zł zmieszczę się - jeśli chodzi o robociznę? Skrzynia, sprzęgło, bębny, amortyzatory, może silnik????

  7. #6
    Master
    Dołączył
    11 kwiecień 2012
    Skąd
    Łódź
    Postów
    2,222
    Auto
    Bravo 1.4 tjet '09
    Rocznik
    2009
    Cytat Napisał Awangarda Zobacz post
    a jak Panowie widzicie pomysł z przekładaniem ewentualnie?? W 3 tyś zł zmieszczę się - jeśli chodzi o robociznę? Skrzynia, sprzęgło, bębny, amortyzatory, może silnik????
    Moim zdaniem to jest kiepski pomysł - trzeba mieć zaplecze techniczne, dużo czasu i roboty i przede wszystkim buda - nie wiem w jakim stanie jest Twoja ale za 2000zł nie kupisz raczej takiego auta ze zdrową budą a tu żadna przekładka nie pomoże...

  8. #7
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    26 maj 2014
    Skąd
    lubuskie
    Wiek
    34
    Postów
    641
    Auto
    brava 1.6 16v
    Rocznik
    1998
    to jest kradzież w biały dzień i największa ściema miałem doczynienia z votum i euco i nie polecam , jak będzie miała dobre dokumenty to sama dostanie odszkodowanie i nie będzie płaciła 30 % + vat (tego nie napisałeś a tak jest ) ja wziołem te firmy i wywalczyły po 1000 zł pózniej sam wysłałem i też 1000 zł i dopiero wziołem adwokata z warszawy do sądu i dopiero adwokat woła kilkadziesiąt tysięcy.Takie firmy tak pracują ,ty wysyłasz dokumenty im oni niby sprawdzają ich prawnicy wysyłają do ubeezpieczalni i ile oni wypłacą to tyle będzie a potem ci powiedzą żebyś jeszcze dosłałała dodatkową dokumentację a na koniec zaproponują ugodę i nic już nie będziesz mogła zrobić a oni tysiące ludzi po pare złotych i na swoje wychodzą. Votum do tej pory namawia mnie na podpisanie umowy i umowa na 2 lata że nic nie możesz zrobić .Wysli najpierw sama dokumenty a dopiero potem myśl o jakiejś firmie

  9. #8
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    28 listopad 2013
    Skąd
    Gdańsk
    Wiek
    27
    Postów
    56
    Auto
    brava 1.2
    Rocznik
    1999
    Jeszcze nie myślałam nawet o zgłaszaniu szkody osobowej - na chwilę obecną mam papier ze szpitala z biczowym urazem kręgosłupa i receptę z pogotowia na silny lek przeciwbólowy - jutro rano idę do oglnego po zwolnienie lekarskie, skierowanie do ortopedy i neurologa (boli mnie głowa i odcinek krzyżowy kręgosłupa - no i oczywiście łiplasz czyli mięśnie karku) jak terminy będą kosmiczne idę do ortopedy prywatnie na koszt ubezpieczyciela. I na chwilę obecną nie planuje zatrudniać nikogo w sprawie szkody osobowej, natomiast szkodą samochodu zajmuje się serwis kompleksowo - zgłasza szkodę itp.

  10. #9
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Cytat Napisał asykom15 Zobacz post
    30 % + vat (tego nie napisałeś a tak jest )
    I tu się mylisz, bo w umowie prowizja dotyczy kwoty z już naliczonym VAT.
    Cytat Napisał asykom15 Zobacz post
    a na koniec zaproponują ugodę i nic już nie będziesz mogła zrobić
    To nie prawnicy Votum proponują ugodę, ale ubezpieczyciel. Prawnik prowadzący sprawę, ma zaś obowiązek poinformować klienta o takiej propozycji, jak również konsekwencjach jej podpisania (decyzja i tak zawsze należy do klienta).
    Cytat Napisał markshall Zobacz post
    za 2000zł nie kupisz raczej takiego auta ze zdrową budą
    Da się kupić, ale z uszkodzonym silnikiem. Nie wiem jednak, czy taka przekładka będzie opłacalna.
    Cytat Napisał asykom15 Zobacz post
    jak będzie miała dobre dokumenty to sama dostanie odszkodowanie
    Tak, pod warunkiem, że jest specjalistą odszkodowawczym i wie jakie dokumenty mają wpływ na wysokość odszkodowania.
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  11. #10
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    26 maj 2014
    Skąd
    lubuskie
    Wiek
    34
    Postów
    641
    Auto
    brava 1.6 16v
    Rocznik
    1998
    ja pisałem prędzej o dziecku ,a na siebie sam wysyłałem dokumenty i dostałem ponad 10 tyś + ugoda więc dlatego odradzam i moim zdaniem ubezpieczyciel sam decyduje ile wypłacic i nie wazne kto wysyła dokumenty (przy drobnych urazach nikt nie idzie do sądu i oni to wiedzą ) .Na pewno masz większe doświadczenie bo ja tylko wiem tyle co na sobie się nauczyłem ale mam złe doświadczenie z tymi firmami.

    [COLOR="gray"](Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.[/COLOR]

    ja miałem w euco 30 +vat a w votum proponowali 25 +vat bo mówili że będzie duże odszkodowanie

  12. #11
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Cytat Napisał asykom15 Zobacz post
    w euco 30 +vat a w votum proponowali 25 +vat bo mówili że będzie duże odszkodowanie
    Nie wiem, jak w Euco, ale Votum ma umowy, w których prowizja już uwzględnia VAT.
    Cytat Napisał asykom15 Zobacz post
    moim zdaniem ubezpieczyciel sam decyduje ile wypłacic i nie wazne kto wysyła dokumenty
    To chyba najlepszy dowcip, jaki słyszałem ostatnio. Ubezpieczyciel, jeśli ma do czynienia ze zwykłym zjadaczem chleba, zwykle proponuje jałmużnę, która na dodatek zawiera jedynie kwotę rekompensującą doznany uszczerbek na zdrowiu (określa go komisja lekarska, przyznając % trwałego uszczerbku). W sytuacji, gdy mamy do czynienia jedynie z siniakami i stłuczeniami, nie będzie trwałego uszczerbku na zdrowiu, w związku z czym ubezpieczyciele (często tak bywa) odmawiają wypłacenia odszkodowania twierdząc, że skoro nie ma zdrowotnych następstw wypadku, to nie ma czego rekompensować. Wystarcza jednak jedno pisemko firmy odszkodowawczej, z dołączonym pełnomocnictwem klienta i okazuje się, że odszkodowanie się należy (jeśli brak trwałego uszczerbku, to zwykle są to kwoty do 5 tyś zł).
    Problem polega na tym, że poszkodowani zwykle nie wiedzą jakie składniki wchodzą w wysokość odszkodowania, a są to utracone dochody (na zwolnieniu lekarskim nie otrzymuje się pełnej pensji), koszty leczenia, rehabilitacji i dojazdów do placówek medycznych (Votum nie pobiera prowizji od tych kosztów), koszt opieki nad chorym (jeśli poszkodowany nie jest samodzielny i takiej opieki wymaga), w skrajnych przypadkach (gdy poszkodowany zostaje osobą niepełnosprawną), może to być koszt adaptacji pomieszczeń na potrzeby osoby niepełnosprawnej. Te ostatnie, to kwoty liczone nawet w setkach tysięcy!
    Więcej informacji znajdziecie tu: Odszkodowania w praktyce /szkoda osobowa/
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  13. #12
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    26 maj 2014
    Skąd
    lubuskie
    Wiek
    34
    Postów
    641
    Auto
    brava 1.6 16v
    Rocznik
    1998
    jeżeli tak jest to dlaczego euco tak zajmowało sie sprawą że na moje dziecko że wywalczyli tak jak prędzej pisałem i namawiali mnie na 500 zł ugody że więcej nie dostanę bo nic się takiego nie stało ,a sam rzecznik stwierdził że to jest oszustwo i nalezy się jeszcze więcej i trzeba iśc do sądu a votum stwierdziło że nie opłaca się prowadzić spr. bo za mało pieniędzy ,dopiero jak rozmawiałem z przestawicielem votum pokazałem im pismo od rzecznika i dopiero namawiali mnie na podpisanie ugody.Znany adwokat z warszawy wzioł tą sprawę i woła 170tyś ale jak dla votum to jest nie opłacalne (samo to że dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności to ja sam wiedziałem że nalezy się więcej )

    [COLOR="gray"](Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.[/COLOR]

    a w kwestii że firmy dostają więcej to sciema bo wy i tak nic nie robicie jak tylko napiszecie opis i wysyłacie dokumentację a ubezpieczyciel wypłaca tyle ile chce bo wy i tak do sądu nie idziecie tylko 2-3 wypłaty (po wysłaniu dokumentów ) pózniej ugoda kilka złotych i spr.zamknięta a tyle co rzeczywiście się należy to i tak niema ( jak by wzieła waszą firmę to by dostała około 5 tyś pózniej jak dośle dokumenty to około 3 tyś i ugoda 4 tyś ,więcej nie dostanie ) wystarczy tylko latać po lekarzach i ubezpieczyciel nawet nam samym wypłaci więcej i zaproponuje ugodę żeby mieć cię z głowy ) im więcej latasz tym więcej jest proponowana ugoda

  14. #13
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Cytat Napisał asykom15 Zobacz post
    jak rozmawiałem z przestawicielem votum pokazałem im pismo od rzecznika i dopiero namawiali mnie na podpisanie ugody.
    Chyba umowy, a nie ugody (to zasadnicza różnica). Wylewasz żale, choć dobrze wiesz, że Twój przypadek to ewenement. Trafiłeś na przedstawicieli z "Bożej łaski", których celem było podpisanie umowy, a nie walka o odszkodowanie. Dobry przedstawiciel doradza klientowi, co należy zrobić, aby podnieść wartość odszkodowania, jeśli tego nie robi, to klient kończy leczenie powypadkowe, na dwóch wizytach u lekarza i masz takie "efekty", jak to opisałeś. Zresztą wielu poszkodowanych sądzi, że podpisując umowę z kancelarią, już nic więcej nie muszą robić. To zasadniczy błąd. Prawnik z "piasku bicza nie ukręci" i bez mocnej dokumentacji (a zdobycie tejże, leży właśnie po stronie klienta) nie jest w stanie wyegzekwować większego odszkodowania. Sam także miałem przypadki, kiedy praktycznie za takie same obrażenia, jeden klient otrzymywał odszkodowanie w kwocie 20 tyś, a drugi to samo, tyle że bez "0"...
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  15. #14
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    26 maj 2014
    Skąd
    lubuskie
    Wiek
    34
    Postów
    641
    Auto
    brava 1.6 16v
    Rocznik
    1998
    ja miałem neurologa chirurga psychologa prześwietlenia rok leczenia ,a dziecko już 3 lata leczone .Nie wylewam żadnych żali tylko to jest naciąganie ludzi mnie naciągneli i piszę żeby inni nie byli tak naiwni jak ja .Umowy pomyliłem się .

  16. #15
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Cytat Napisał asykom15 Zobacz post
    rok leczenia
    Więc same utracone dochody idą w tysiące. Może się powtarzam, ale trafiłeś na przedstawicieli z Bożej łaski. Poza tym dalej twierdzę, że wylewasz żale i do tego mijasz się z prawdą:
    Cytat Napisał asykom15 Zobacz post
    wziołem adwokata z warszawy do sądu i dopiero adwokat woła kilkadziesiąt tysięcy
    , po czy w innym poście:
    Cytat Napisał asykom15 Zobacz post
    adwokat z warszawy wzioł tą sprawę i woła 170tyś
    Nie jest sztuką oczerniać kogoś (firmę) na podstawie jednostkowych przypadków, takie zawsze się zdarzają, ale nie są regułą. Nie można więc generalizować, że firmy odszkodowawcze, to samo zło. Tak samo nie można zakładać, że zgłaszając szkodę osobiście, uzyska się odszkodowanie porównywalne do tego uzyskanego przez prawników kancelarii. Na takie coś może sobie pozwolić wyłącznie ktoś, dysponujący taką wiedzą, jak ja, a i to nie daje gwarancji sukcesu, bo nie mając osobowości prawnej, na etapie postępowania sądowego, musiałbym korzystać z pomocy prawnika.
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.


 
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne tematy

  1. Maska się nie zamyka po stłuczce!
    Napisany przez Krisseek na forum Punto
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post: 18-08-2014, 14:36
  2. witam, posiadam fiata brava1.2 po wypadku orzeczona szkoda całkowita, pomocy co robić?
    Napisany przez siemiano2013 na forum Bravo, Brava, Marea
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post: 27-04-2014, 17:22
  3. Odszkodowania w praktyce /szkoda osobowa/
    Napisany przez hak64 na forum Ruch drogowy, bezpieczeństwo, ubezpieczenia
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post: 11-12-2012, 12:55
  4. Odszkodowania - szkoda osobowa
    Napisany przez hak64 na forum Ruch drogowy, bezpieczeństwo, ubezpieczenia
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post: 24-11-2012, 13:45
  5. problem z naprawą gwarancyjną
    Napisany przez Rafał79 na forum Forum ogólne o Fiat
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post: 02-08-2009, 20:54

Odwiedzający znaleźli nas szukając w sieci

Tagi dla tego tematu

http://www.iparts.pl