Witamy na Fiat Klub Polska
  • Jak przygotować auto do wiosny w 5 krokach na przykładzie Fiata 500 Abarth.

    Zima to najcięższy okres nie tylko dla kierowców, ale także ich samochodów. Niskie temperatury, opady śniegu, błoto, a przede wszystkim piach i sól potrafią skutecznie zrujnować dobry wygląd auta.

    Pokażemy tutaj na przykładzie Fiata 500 Abarth jak przygotować auto po zimie.


    Po zimowych miesiącach powinniśmy zadbać o porządne czyszczenie całego pojazdu, aby wyeliminować ryzyko powstawania rdzy. Warto również zadbać o detale, nadające dobry wygląd felgom, oponom i chromom. Jak się za to zabrać? Podpowiadamy!

    Sól, piach, odśnieżanie karoserii za pomocą szczotek, usuwanie lodu z szyb skrobaczkami - takie zabiegi pozwalają przetrwać zimę, jednak przyczyniają się do powstawania drobnych rys.

    Aby skutecznie z nimi walczyć, warto gruntownie zadbać o samochód i przygotować go do wiosny, dbając o jego dobry wygląd i kondycję.

    Krok pierwszy: Mycie samochodu po zimie
    Mycie karoserii i podwozia to pierwszy dobry krok do odświeżenia auta przed nadchodzącą wiosną. Stosując wydajny szampon samochodowy, zapewniający obfitą pianę, pozbądź się wszystkich nieczystości, pamiętając o wszelakich zakamarkach, takich jak nadkola, progi, wnęki drzwi, uszczelki, a także podwozie.

    Po dokładnym myciu najprawdopodobniej dostrzeżesz nowe, niewielkie rysy na lakierze, które w trakcie zimy powstają wyjątkowo łatwo. Na szczęście istnieje prosty sposób na pozbycie się tych uszkodzeń.


    Krok drugi: Usuwanie rys z lakieru
    Usuwanie rys na lakierze samochodowym można wykonać za pomocą dedykowanego specyfiku w formie mleczka, które nakładamy na powierzchnię dołączoną do opakowania gąbką.

    Następnie wypoleruj lakier za pomocą mikrowłókna lub czystej bawełnianej ściereczki, aż do momentu całkowitego usunięcia defektów. Przy ręcznym usuwaniu rys często należy wykazać się wytrwałością, efekt końcowy jest jednak wart wysiłku.

    Osoby mniej cierpliwe mogą wykonać czynność z użyciem maszyny polerskiej. Przeprowadzona w ten sposób korekta lakieru utrzyma się długi czas, nawet po wielokrotnym myciu auta.


    Krok trzeci: Mycie felg i nabłyszczanie opon
    Wiosna to również czas ponownej wymiany opon, tym razem z zimowych na letnie. Przed tą czynnością i schowaniem kół w pokrowce na kilka miesięcy do przechowania, dobrze jest doprowadzić je do porządku.

    Mycie felg z użyciem właściwego kosmetyku wymaga mniejszego wysiłku. Najlepiej wybrać taki specyfik, który wykona większość pracy za nas.


    Po dokładnym spryskaniu i odczekaniu kilku chwil, nasze oczy dostrzegą niezwykły spektakl, jakim są krwawiące felgi. W ten spektakularny sposób usuwane są wszelkie uporczywe zabrudzenia, w tym osad z klocków hamulcowych i gromadzące się przez miesiące zimowe zabrudzenia drogowe, czego efektem jest zabarwienie naniesionego płynu na czerwono.

    Dla osiągnięcia możliwie najlepszego rezultatu wykorzystaj szczotkę do mycia felg, aby dotrzeć w najdalsze zakamarki - czynność ta wskazana jest szczególnie przy felgach o najbardziej skomplikowanych wzorach.


    Czyste felgi to dopiero wstęp do efektu pełnego blasku. Zadbaj również o wygląd opon, które po oczyszczeniu i nawilżeniu będą podkreślać dobry wygląd kół. Jak to osiągnąć? Zastosuj kosmetyk, który nada efekt mokrej opony.

    Wystarczy nanieść go na gumę i dokładnie rozprowadzić za pomocą gąbki. Zawarte w specyfiku polimery silikonowe nadadzą głęboki i lustrzany połysk.

    W ten sposób można odświeżyć nawet stare opony, zapewniając im przy okazji długotrwałą ochronę przed zmatowieniem, zblaknięciem i popękaniem.


    Krok czwarty: Woskowanie lakieru
    Kiedy nasze auto jest już umyte, rysy usunięte, felgi wyczyszczone, a opony nawilżone, warto zadbać o to, aby efekty naszej pracy utrzymały się dłużej, niż do pierwszych opadów deszczu. A te na wiosnę zdarzają się często.

    Dlatego zwieńczeniem naszych starań o dobry wygląd samochodu powinno być woskowanie lakieru. Wybierz wosk Carnauba, który jest najtwardszym woskiem spotykanym w naturze.

    Nie tylko wydobędzie on głęboki kolor lakieru i nada mu niesamowity połysk, ale także zapewni trwałą ochronę, utrzymującą się nawet po wielu myciach samochodu. Zabezpieczy lakier przed kwaśnym deszczem, solą i szkodliwymi promieniami UV.


    Krok piąty: Polerowanie chromów
    Piękny, lśniący samochód gotowy na nadejście wiosny na pewno wywoła uśmiech na Twojej twarzy. Jeśli jednak naprawdę kochasz swoje auto, zadbaj na koniec o najmniejsze detale.

    Wszak to one sprawiają, że samochód wyróżni się na drodze i będzie sprawiał wrażenie naprawdę zadbanego. Wypłowiałe plastiki w zderzakach czy klamkach drzwi możesz odświeżyć za pomocą czernidła.

    Końcówki wydechu będą wyglądać jak nowe po oczyszczeniu i nabłyszczeniu za pomocą dedykowanej pasty, służącej do konserwacji elementów chromowanych i metalowych.


    Aby osiągnąć ten efekt, wystarczy nanieść niewielką ilość pasy na element i polerować za pomocą miękkiej szmatki. Już po krótkiej chwili nagromadzone przez zimę zanieczyszczenia i naleciałości znikną, a końcówki wydechu zaczną lśnić.

    Prawda, że wyglądają teraz o wiele lepiej?


    Dbanie o dobry wygląd samochodu to niekończąca się opowieść, która daje jednak wiele satysfakcji i realnie podnosi wartość pojazdu. Czysty i lśniący lakier, nawet na kilkunastoletnim aucie, z pewnością dodaje mu szyku.

    Dlatego warto poświęcić co jakiś czas godzinę na dopieszczenie auta specjalistycznymi kosmetykami. A nadejście wiosny jest ku temu znakomitą okazją.

    Źródło: http://k2.com.pl/blog/
    Autor: Maciej
http://www.iparts.pl