Współczuję kolego
Ale wtopa - masakra. Współczuję
Łączymy się w bólu
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
ale to było więcej niz 50km/h co?
Fiat Tipo 1.4 16V by tedybear
Współczucie! Plusem jest to że poduchy całe, a szczęściem jest to że wszyscy cali. Ciekawe co powie rzeczoznawca, ze zdjęcia można wywnioskować, że podłoga bagażnika do klepania.
Trzymaj się i zdrowia, w tym przypadku głównie psychicznego.
Współczucie! Mam nadzieję że uda się naprawić autko tak że nie będzie śladu
![]()
Auto prawie nowe. Napisz może do forumowego kolegi hak64, on pomaga w takich sprawach.
Jesteś poszkodowanym, ale może warto się poradzić jak podejść do tematu, aby auto wróciło do pełni sił zgodnie ze sztuką - czyli niejako wykorzystać wszystkie możliwości, aby nie zrobić tego po taniości.
Fiat Tempra 1.6l 8V, gaźnik, LPG, >500 tys. km przebiegu
Jeep Compass 1.3 T4 4xe PHEV - w około komina
Audi A8L D4 3.0l TFSI V6 kompresor, Quattro, 8HP tiptronic - na podróże
Audi A8L D3 4.2l FSI V8, Quattro, 6HP tiptronic - bo V8 raz w życiu trzeba było mieć
Audi A6 2.8l V6, FWD, CVT mulitronic - dziadek, ale nadal sprawny
Peugeot 206 2.0 HDI - duży silnik, mała buda = podsterowność
Toyota Auris II TS, 1.6l Valvematic @ 132KM - krótka przygoda
Również współczuję. Mój Tipek też ostatnio ucierpiał i obecnie jest w naprawie (do wymiany zderzak przód, oboje drzwi i próg z lewej).
Uuuu serce krwawi tym bardziej, że nie z własnej winyWspółczuję, ale głowa do góry wróci cały i zdrowy!
Współczuję![]()
Będzie nowy, nowszy![]()
No szkoda auta ale to tylko rzecz nabyta![]()
Aktualnie: Fiat Tipo (wersja Tipo) 1.6 E-torq
Było: Citroen C4 1.6 Hdi
Lanica Y 1.2
Wyrazy współczucia i wytrwałości w powrocie do lepszej przyszłości.
Miałem kiedyś stłuczkę w Niemczech. W nowe Seicento to wjechała mi baba, która karmiła dziecko na tylnym siedzeniu(!!!). Auto dużo nie ucierpiało ale rzeczoznawca zrobił pomiary nadwozia jakimiś przyrządami, stwierdził na oko nie widać ale ściana tylna jest lekko wciśnięta do środka i auto z przebiegiem 4000 nadaje się na złom.
Ten tipek też powinien tam trafić a ty powinieneś dostać na nowy... Auto jak paczka po papierosach: za 1 razem gniecie się trudno a za drugim już jakbyś nie prostował zgniatacz się dużo łatwiej. Ja bym szedł w szkodę całkowitą jeśli masz taką możliwość.
Ostatnio edytowane przez leinad ; 01-03-2017 o 21:29