a więc tak : przekręcam stacyjke kontrolka oleju zapala się. Odpalam ona gaśnie. Płyn chłodzący w normalnym stanie,normalny kolor,auto pracuje normalnie równo bez rzadnych klekotów itp. Jedzie normalnie nie szarpie ,po wciśnięciu gazu ma delikatną dziure po chwili łapie i ciągnie ale zbytniego szału nie ma jak na ten motor.Byłem dzisiaj u kolesia po godzinie rozmyśleń i kombinowania ściągneliśmy przepływke od filtra powietrza i zrobiliśmy rundke- auto nie do poznania dostało takiego buta jak moim zdaniem powinno mieć.Spaliny jasne znikły ,pojawiły się delikatne czarne jak na diesla przystało przy wciskaniu gazu. Obstawiamy na zawalony filtr powietrza . Czy to może być to ? Dodam tylko że pod filtrem powietrza jest taki kwadratowy zbiorniczek który jest połączony z turbo i jest cały w oleju w srodku. Koleś od którego kupiłem auto twierdzi że wymienił tylko olej i filtr oleju a z papierów z Francji wynika że auto miało wymieniony filtr powietrza w styczniu 2008r.Mam zmiar na dniach wszystko wyciągnąć,wyczyścić,wymyć,wsadzić nowy filtr powietrza i zobaczymy co dalej ...


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz cytując
.


