Ważne, że do przodu i jest diagnoza, która coś mówi.
Ważne, że do przodu i jest diagnoza, która coś mówi.
Fiat Tempra 1.6l 8V, gaźnik, LPG, >500 tys. km przebiegu
Jeep Compass 1.3 T4 4xe PHEV - w około komina
Audi A8L D4 3.0l TFSI V6 kompresor, Quattro, 8HP tiptronic - na podróże
Audi A8L D3 4.2l FSI V8, Quattro, 6HP tiptronic - bo V8 raz w życiu trzeba było mieć
Audi A6 2.8l V6, FWD, CVT mulitronic - dziadek, ale nadal sprawny
Peugeot 206 2.0 HDI - duży silnik, mała buda = podsterowność
Toyota Auris II TS, 1.6l Valvematic @ 132KM - krótka przygoda
Zawory wydechowe już nowe, głowica splanowana, popychacze wszystkie nowe. Troche to portfel uszczupliło ale cóż, takie życie…
Po kolejnych przeprawach z silnikiem o których nie mam już siły pisać lyberka moja otrzymała nowe serducho. Silniczek ma przejechane 116 tys udokumentowanych kilometrów a jego praca - hmm aż chce się wsiadać do autka i coraz mocniej naciskać na pedał gazu :-):-) stary motor idzie na części… szkoda że od razu tego nie zrobiłem. Jednak lancia to stan umysłu i ze zdrowym rozsądkiem nic wspólnego nie ma… :-)