Witajcie
Kilka miesięcy jazdy i już progi wypiaskowane, przyglądając się im bliżej zauważyłem też korozję od wewnątrz, oczywiście nie da się już z tym nic zrobić, bo producent zaoszczędził na wosku / taki sam syf jak punto I/II i inne fiaty a myślałem, że stilo wypadnie pod tym względem lepiej.
Wygląda więc na to, że samochód będę musiał sprzedać,tylko nie wiem czy to wada każdego stilo? Moje jest z 2004 roku. Samochód oczywiście bezwypadkowy, mam na myśli tą korozję od wewnątrz. Kupiłem ten samochód bo to niby miał być "lepszy fiat" a wyszło jak wyszło. Z góry dzięki za porady.


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz cytując


Obejrzymy. Skoro jednak blacha by była tak zła, to by było więcej tematów, że Stilo rdzewieje, a mało takich widać.

