Marea jtd zamulony, max obroty 3500 tys/min.
Witam, mam problem ze swoim fiatem. Jest to marea weekend 1.9 jtd 105 km. Jest strasznie zamulona, max obroty to ok.3500 czy to na luzie czy podczas jazdy, ostatnio chciałem ją pogonić trochę na trójce to nie przekroczyła 3000 obr/min i zaświeciła się marchewka i ciągle świeci. Wcześniej ciągła tak do 3000 a potem strasznie opornie,ale na luzie wkręcała się na max.obroty, a teraz nie przekracza 3500. przy włączonej klimie mogę zapomnieć o wyprzedzaniu,totalny muł.Niedawno czyściłem chłodnicę, intercooler, sprawdziłem węże od dolotu, powymieniałem wszystkie opaski,byłem na złomie i sprawdzałem chyba 3 przepływki i podpinałem pod kompa i na każdej mierzona wartość powietrza była dużo mniejsza od oczekiwanej,więc kupiłem jedną z nich bo na mojej cały czas wyskakiwał błąd i nie dało się go skasować, może coś na wtyczce od przepływki jest nie tak tylko jak ją prawidłowo sprawdzić. Egr zaślepiony,potencjometr gazu sprawdziłem i działa prawidłowo, nie mam siły do tego auta, każdy magik mechanik nie chce się tym bawić bo mówią że może być setka powodów i muszę zostawić auto to będą szukać a wiadomo co za tym idzie (koszty). Może ktoś ma jakieś sugestie bo jeden mówi zatkany katalizator, drugi przepływka, trzeci wtyski do wymiany, następny turbina,to słyszałem żeby wyczyścić egr i odślepić ale nie mam rurek bo już był zaślepiony jak go kupiłem a za rury do egr śpiewają 100 na złomie.