To jest widok strony w wersji do druku
To jest widok strony w wersji do druku
Przejdź do pełnego widoku tematu
Parujące szyby -
Rozumiem duze niedorobki ale jakies pierdoly sa wlasnie wliczone w ta niska cene, jakos materialow ich wykonanie a co za tym idzie spasowanie moze pozostawiac wiele do zyczenia gdy producent chce zaoszczedzic pare centów na danej czesci.
I nie ma co juz tak dramatyzowac ze w niskiej cenie to dealer moze uszkodzone i porysowane auta sprzedawac bo nie o to chodzi. Taka tendencja jest nie tylko w motoryzacji a w kzdej dziedzinie i widac to na kazdym kroku, ze wymagajac jakosci trzeba spodziewac sie odpowiedniej ceny. Oczywiscie nie wszystko co drogie jest idealne ale to juz inna sprawa.
-
Jakby kto sie zastanowil jak to jest skonstruowane to by sie nie dziwil ze tam precyzji nie ma. Giętkie ciegno w pancerzu wijace sie miedzy plastkami pod kokpitem trudno zeby bylo precyzyjne. Sprawdzcie zatem czy wskazowka od kierunku nawiewu i temperatury jest idealnie na swoim miejscu ;-). Powinno toto miec regulacje podobna do regulacji hamulca w rowerze cos co skraca wydluza pancerz wzgledem linki. Jesli nie ma ( a kier nawiewu/temp na 90 % nie ma i tam moze jest podobnie) to go o mm skrocic/wydluzyc podkladajac cos w gniezdzie. Pomijam fakt ze mechaniczne zamykanie zamknietego obiegu to za okupacji bylo ( tu fiat przegial z oszczednosciami tak jak dacia z regulowaniem swiatel na linke).
-
Kolega "Qvadrat" Ma 100% racji w tym co pisze. Kolega "brylancik13" Nie tędy droga. Na każdym kroku produkcji są odpowiednie wymagania i normy które muszą być spełnione bez względu na to czy w założeniach coś jest budżetowe czy ekstra doskonałe. Jeżeli jest odstępstwo lub niedopatrzenie wynika to z winy wytwórcy który na którymś z etapów nie dopilnował procesu. Żeby nie popadać w skrajność trzeba też wspomnieć o tolerancjach jeżeli któryś z elementów mieści se w określonych tolerancjach może być dopuszczony do produkcji. Produkt z Fabryki ma wyjść dobry i kropka. A czy to jest budżetowe czy ekskluzywne to jest druga sprawa. Można by to porównać do sytuacji takiej jak: panowie robimy wersję "LOUNGE" Dajemy z siebie wszystko lub Panowie kładziemy całkowitą lagę bo będzie teraz "POP" Tak to nie wygląda.
-
A jednak wyglada i niezaleznie czy lounge czy pop czy nawet tipo. Jest to wszystko zlozone zeby bylo a nie zeby wzbudzalo zachwyt
-
Cóż mamy inne zdanie w tym temacie. To czy się coś komuś podoba to kwestia gustu. Natomiast kwestie wykonania według chociażby Ts 16949,9001 to inna bajka.
-
Myslicie ze naprawde ktos tam specjalnie opracowywał procedure regulacji tej linki a potem to realizował? A może jeszcze audytor powinien ją sprawdzić. Problem jest w nieco archaicznym rozwiązaniu ale wystarczy otworzyć schowek i sobie z tym poradzić bo gdzies tam zapewne ta linka sie kończy.
-
Tak właśnie tak Ktoś tę procedurę opracował i w ten sposób wykonują ten dany układ. Ale jak pisałem wcześniej są pewne Tolerancje. Poza tym to wykonują ludzie więc załóżmy że przez zmianę będzie przechodzić około 10 sztuk. Pracownik na danym etapie weźmy ten etap z linką na pierwszej zrobi te 10 gdzie suwak będzie dochodził do końca po lewej i będzie ok a następny ze zmiany zrobi tak że będzie te 1-2 [mm] odstępu wszystko będzie się mieścić w normach więc będzie ok. Co innego jak w fabryce z pełną świadomością przyjmą i zamontują wadliwy podzespół, lub świadomie pracownik nie przyłoży się do danego zadania.
-
A ja tylko chciałem zapytać się, czy to tak u wszystkich jest, czy tylko u mnie. Zgadzam się całkowicie z Qvadrat i innymi, którzy mają podobne podejście do auta. hym...to może w takim przypadku mam kolejny kazus... po puszczeniu pedału hamulca nie zawsze, ale bardzo często pojawia się skrzypienie dochodzące z okolicy tylnych kół...mam to zgłaszać do serwisu w ramach gwarancji, czy nie? W sumie skrzypienie na bezpieczeństwo raczej nie wpływa, ale już wizerunkowo troszeczkę. Może mam za duże oczekiwania co do auta za 42.000 i powinienem cieszyć się, że jeździ....? Oczywiście zapłaciłem za gwarancję, to to zgłoszę, jak gwarancja skończy się, to będę w miarę swoich możliwości sam naprawiał auto.
Na przyszłość proponuję zwykłą uprzejmość i odpowiadanie po prostu na zadane pytanie, co przełoży się w przyszłości na czytelniejsze forum i łatwiejsze znalezienie rozwiązania problemu, jeśli takowe istnieje. Oczywiście, wykluczam tu pytania typu: coś mi skrzypi, powiedzcie co z tym zrobić.
TipoSedan, dziękuję za fotki. U mnie nie ma takiej szpary jak u Ciebie na 3 zdjęciu.
-
Cytat:
Napisał
Robson_75
po puszczeniu pedału hamulca nie zawsze, ale bardzo często pojawia się skrzypienie dochodzące z okolicy tylnych kół...mam to zgłaszać do serwisu w ramach gwarancji, czy nie? W sumie skrzypienie na bezpieczeństwo raczej nie wpływa, ale już wizerunkowo troszeczkę. Może mam za duże oczekiwania co do auta za 42.000 i powinienem cieszyć się, że jeździ....?
Najlepiej wez telefon i nagraj dzwięk bo skrzypienie może być różne (na forach nowych samochodów to podstawa bo często to są tak ciche dzwięki, że telefon nawet tego nie nagra).
-
Dobra rada, tym bardziej, że może jak w wielu przypadkach, na złość, w serwisie nie skrzypieć. Te skrzypienie jest na tyle głośne, że siedząc w aucie z uruchomionym silnikiem i zamkniętymi szybami te skrzypienie słychać, nie wspominając jak bardzo je słychać na zewnątrz. Dzięki ;)
-
Cytat:
Napisał
Robson_75
Dobra rada, tym bardziej, że może jak w wielu przypadkach, na złość, w serwisie nie skrzypieć. Te skrzypienie jest na tyle głośne, że siedząc w aucie z uruchomionym silnikiem i zamkniętymi szybami te skrzypienie słychać, nie wspominając jak bardzo je słychać na zewnątrz. Dzięki ;)
Kup auto z tarczami z tyłu, to bębnowego skrzypienia, a konkretnie pracy naciąganych i luzowanych sprężyn spinających szczęki, przesuwających się szczęk, nie będziesz słyszał. Inni też nie, a tym samym nowe auto nie będzie Ci robiło obciachu.
PS. Śmietnik tu się zrobił, parujące szyby, a zaczął się temat o wszystkim...
-
Czy jadąc z włączoną klimą na grzanie i zamkniętym obiegiem, szyby mogą być zaparowane? Dopływ powietrza z zewnątrz mam zamknięty bo jeżdżę przez zadymione wioski..
-
Cytat:
Napisał
DamianoZaw
Czy jadąc z włączoną klimą na grzanie i zamkniętym obiegiem, szyby mogą być zaparowane? Dopływ powietrza z zewnątrz mam zamknięty bo jeżdżę przez zadymione wioski..
Nie odparują do końca tak jak w przypadku układu otwartego. Dobrze znam ten temat, staram się jeździć na zamkniętym obiegu. Jak się zapomnę to szybko sobie przypominam zwłaszcza w godzinach popołudniowych i wieczornych.
-
Zawsze przy zamkniętym obiegu będą parować. Ale aby zmniejszyć ten efekt, bardzo dokładnie musisz je umyć od środka. Umycie i odtłuszczenie ich znacznie zmniejsza zaparowanie.
-
Na obiegu zamkniętym szyby zawsze będą parowały, nawet na włączonej klimatyzacji.
Tylko obieg otwarty pomoże tego uniknąć.
Warto też zadbać o nowy filtr kabinowy, szczególnie w takim okresie jak teraz. Każdy śmieć zebrany przez filtr będzie gromadził wilgoć, która potem pojawia się na szybach.