To jest widok strony w wersji do druku
-
Sprawdziłem dziś jeszcze raz tą rurę i nie ma żadnych pęknięć ani rozwarstwień, jest gładka w środku. Ominąłem ic,połączyłem na sztywno rurę od turbiny z rurą dolotową do kolektora, potem rozpiąłem wydech przed katalizatorem i w obydwu przypadkach ciśnienie doładowania się nie zmienia jest tak samo jak było.Jedynie jak wydech rozpięty to słychać było gwizd turba a normalnie nie słychać gwizdania.Czyżby za to wszystko odpowiadała przepływka bo nie mam pomysłów jak narazie.Ta którą mam jest uszkodzona ale to już 3 przepływka w przeciągu pół roku, aż się boję zakładać nową żeby też nie padła po miesiącu. Da się sprawdzić przewody we wtyczce co przepływomierza bo może tam jest też przyczyna że one padają, albo mam po prostu pecha do nich.
-
Przepływka mierzy masę powietrza (i parę innych rzeczy), a czujnik doładowania ciśnienie w kolektorze. Dopóki nie rozwiążesz problemu z doładowaniem, nie ma sensu skupiać się na przepływce. Moja podawała wartości max 560, ale doładowanie było widoczne normalnie. U Ciebie na dwóch turbinach jest praktycznie ten sam wynik, więc to nie koniecznie wina turbo. Może jednak coś z tymi przewodami powietrza? Na oko są spoko, ale przy dużym cisnieniu coś się zmienia.. Gdzieś już czytałem o takiej akcji. No chyba że masz tak rozszczelniony dolot za turbo, że gdzieś Ci to ciśnienie ucieka
-
Panowie tyle szukania, tyle czasu spędzonego na sprawdzaniu rur , intercoolera ,czujnika doładowania, katalizatora. Problem- auto zamulone powyżej 3500 obr/min zapala się marchewa i nie gaśnie aż do skasowania błędu i tak w kółko, a przyczyną był przytkany dolot powietrza przez wygłuszenie pod maską. Zupełnie przypadkowo to odkryłem jak sprawdzałem przewody smarowania turbiny, czy w odpowiednich pozycjach są te śruby czy aby nie w pozycji poprzecznej do węża bo już mi brakowało pomysłów, a tu na wygłuszeniu maski odbity wlot powietrza no to wyciąłem kawałek nożyczkami zamknąłem maskę i ogień na tłoki. Normalnie nie to auto marchewka zgasła auto ma kopa, tak że kto ma podobny problem jak ja nie najpierw sprawdzi czy wygłuszenie maski nie przytyka mu wlotu powietrza.Teraz mogę się zabrać za wymianę przepływki. Pozdrawiam.
-
Willy z tego co słyszałem, to przez to wygłuszenie była akcja serwisowa hehe.