To jest widok strony w wersji do druku
-
Znajomy mechanik ma taki czujnik doładowania to spróbuję podmienić go i sprawdzić doładowanie,bo już kiedyś miałem go wymieniać ale się okazało że nie było napięcia na wtyczce do czujnika doładowania.Ukruszył się kabelek przy wtyczce,zacisnąłem go ponownie, może znowu się poluzował albo coś bo wywala mi błąd (P0235 doładowanie) jak tylko przekroczę 3500 obr/min.Sprawdzę też ten wydech jak będę miał chwilę i nie będzie lało bo kanału nie ma i trochę lipa leżeć w deszczu :smile:
-
Cytat:
Napisał
Mad_Maxs
Zielony CF2 nie pokazuje przecież oczekiwanego doładowywania
Cały czas wydaje mi się że to CF3 :redface:
-
1 załącznik(i)
Na innym czujniku doładowania pokazywało takie samo ciśnienie.Dziś zakupiłem turbinę (używaną oczywiście),gość twierdzi że nie wciąga oleju i jest w bardzo dobrym stanie,zobaczę jak ją założę bo dziś poległem przy ściąganiu tej osłony z blachy na kolektorze wydechowym. Udało mi się ją zdemontować tylko nie wiem czy będę ją w stanie ponownie założyć bo ją trochę pokiereszowałem no ale jeśli będzie taka potrzeba to ją założę.
Załącznik 21550 taką turbinkę kupiłem. Napiszę jak mi się ją uda zamontować.pozdrawiam.
-
Założyłem dziś tą turbinkę, pół dnia grzebania i efekt nie taki jakiego się spodziewałem. Po podłączeniu pod kompa ciśnienie doładowania nie przekracza 1200mbar przy 3000 obr/min a przy wyższych obrotach to już spada. Lipa jak nie wiem, podmienię jeszcze czujnik doładowania. Odnośnie przepływki to o jakich numerach szukać i tylko boscha? bo nie ukrywam że kuszą ceną te przepływki za 150 zł z 2 letnią gwarancją bo bosch kosztuje w granicach 400zł. W książce jest numer przepływki boscha 0 281 002 199 tylko ciężko taką znaleźć, a na allegro podają że do mojego pasuje o numerach 0 280 218 019.
-
Nie daj się skusić na zamiennik bo i tak finalnie kupisz boscha..
0 281 002 199 była stosowana w silnikach do 07.04.1999, 0 280 218 019 po tej dacie.
http://eper.fiatklubpolska.pl wpisz swój VIN i będziesz wiedział jaki jest u Ciebie, bo masz auto z rocznika zmiany, więc może się okazać ten wcześniejszy
-
Cytat:
Napisał
Mad_Maxs
Nie daj się skusić na zamiennik bo i tak finalnie kupisz boscha..
0 281 002 199 była stosowana w silnikach do 07.04.1999, 0 280 218 019 po tej dacie.
http://eper.fiatklubpolska.pl wpisz swój VIN i będziesz wiedział jaki jest u Ciebie, bo masz auto z rocznika zmiany, więc może się okazać ten wcześniejszy
Wpisałem nr.vin i pokazały mi się dwa rodzaje tak jakby samochodów oba z rocznika 2/6/1999, tylko nie mogę znaleźć numeru przepływki. Jakbym ci podesłał nr.vin na priv to jesteś w stanie mi to sprawdzić?
-
Możesz podesłać, ale w zasadzie to mechanicznie, którego byś nie wybrał, pokaże Ci właściwą konfigurację. Jeżeli produkowany 06.1999 to powinno być 0 280 218 019
-
Miałem taki problem w Fiacie Bravo 1.9D. Nie kręcił powyżej 3-3.5tys. Co się okazało? Stanęła turbina. Nie było uszkodzeń, udało się ją wprowadzić do ruchu (po prostu delikatnie zapiekły się łopatki), jednak nadal nie miał mocy i nie kręcił powyżej 3-3.5tys. Okazało się, że miałem zapchany kolektor wydechowy. Rozwierciłem, podłączyłem i Fiacik ożył ;>... Sprawdź kolektor, bo może być jak u mnie.
Pozdrawiam!
-
Założyłem inny czujnik doładowania i po podpięciu pod kompa pokazuje tak samo jak mój. Czyli efekt taki: wymieniona turbina, wymieniony czujnik doładowania i dalej to samo.
Miałem na wierzchu turbinę i kolektor wydechowy,raczej nie był zapchany ale nie dam sobie uciąć ręki bo czas gonił, ciemno i lało a chciałem to poskręcać. Dziś żona dodawała gazu i sprawdziłem rurę od turbo do ic i nie puchła tylko wręcz ją ścisnęło tylko nie zwróciłem uwagi czy jak schodził z obrotów czy jak był na wysokich obrotach.Zapowiada się sobota znowu przy samochodzie. Jak zmieniłem czujnik ciśnienia doładowania to nie wywala mi błedu p0404 (egr), wcześniej od razu wyskakiwał jak go skasowałem,wywala mi błąd p0101- przepływomierz jak tylko dotknę pedał gazu no i p 0235 doładowanie ale jak przekroczy 3500 obr/min i zaświeca się wtedy marchewa.Jeszcze odepnę mu wydech przed katalizatorem bo o tym zapomniałem.
-
Cytat:
Napisał
willy217
sprawdziłem rurę od turbo do ic i nie puchła tylko wręcz ją ścisnęło tylko nie zwróciłem uwagi czy jak schodził z obrotów czy jak był na wysokich obrotach
A sprawdziłeś tą rurę na stole? czy nie rozwarstwia się od środka?
-
Sprawdziłem dziś jeszcze raz tą rurę i nie ma żadnych pęknięć ani rozwarstwień, jest gładka w środku. Ominąłem ic,połączyłem na sztywno rurę od turbiny z rurą dolotową do kolektora, potem rozpiąłem wydech przed katalizatorem i w obydwu przypadkach ciśnienie doładowania się nie zmienia jest tak samo jak było.Jedynie jak wydech rozpięty to słychać było gwizd turba a normalnie nie słychać gwizdania.Czyżby za to wszystko odpowiadała przepływka bo nie mam pomysłów jak narazie.Ta którą mam jest uszkodzona ale to już 3 przepływka w przeciągu pół roku, aż się boję zakładać nową żeby też nie padła po miesiącu. Da się sprawdzić przewody we wtyczce co przepływomierza bo może tam jest też przyczyna że one padają, albo mam po prostu pecha do nich.
-
Przepływka mierzy masę powietrza (i parę innych rzeczy), a czujnik doładowania ciśnienie w kolektorze. Dopóki nie rozwiążesz problemu z doładowaniem, nie ma sensu skupiać się na przepływce. Moja podawała wartości max 560, ale doładowanie było widoczne normalnie. U Ciebie na dwóch turbinach jest praktycznie ten sam wynik, więc to nie koniecznie wina turbo. Może jednak coś z tymi przewodami powietrza? Na oko są spoko, ale przy dużym cisnieniu coś się zmienia.. Gdzieś już czytałem o takiej akcji. No chyba że masz tak rozszczelniony dolot za turbo, że gdzieś Ci to ciśnienie ucieka
-
Panowie tyle szukania, tyle czasu spędzonego na sprawdzaniu rur , intercoolera ,czujnika doładowania, katalizatora. Problem- auto zamulone powyżej 3500 obr/min zapala się marchewa i nie gaśnie aż do skasowania błędu i tak w kółko, a przyczyną był przytkany dolot powietrza przez wygłuszenie pod maską. Zupełnie przypadkowo to odkryłem jak sprawdzałem przewody smarowania turbiny, czy w odpowiednich pozycjach są te śruby czy aby nie w pozycji poprzecznej do węża bo już mi brakowało pomysłów, a tu na wygłuszeniu maski odbity wlot powietrza no to wyciąłem kawałek nożyczkami zamknąłem maskę i ogień na tłoki. Normalnie nie to auto marchewka zgasła auto ma kopa, tak że kto ma podobny problem jak ja nie najpierw sprawdzi czy wygłuszenie maski nie przytyka mu wlotu powietrza.Teraz mogę się zabrać za wymianę przepływki. Pozdrawiam.
-
Willy z tego co słyszałem, to przez to wygłuszenie była akcja serwisowa hehe.