To jest widok strony w wersji do druku
-
No to super że się udało. Powiedz mi jeszcze jakie wtryski LPG posiadasz. Jakie ewentualnie podejda pod fabryczna instalacje. W ASO mi powiedzieli ze koszt to 450 zł sztuka plus robocizna. Moje są jeszcze ok ale pytam na przyszłość. Wolę wiedzieć jakie kupić.
Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
Cytat:
Napisał
marx30
Czyli potwierdza się że drobiazgi mają znaczenie. I dlatego na jednych instalkach trzaska dziesiątki tys bez zająknięcia a inne są spierdzielone od pierwszego dnia.
Problem miałem od początku, auto kupiłem od 1 właścicielki pół roku temu z przebiegiem 16kkm. W drodze powrotnej jak stałem na światłach zauważyłem te drgania, wtedy od razu zmieniłem same wkrętki w kolektorze na kierunkowe. Dużo to poprawiło, aczkolwiek problem pozostał z mniejszym efektem. Tak jeździłem, bo wiecznie czasu nie było do 42kkm które obecnie mam. Zrobiło się trochę luźniej z czasem, więc się uparłem że problem muszę rozwiązać.
W starym 1.2 16v Fire w P2 FL mam tak samo nawiercony kolektor przez serwis montujący lpg, czyli "jak im wiertarka podeszła" i tam jest wszystko ok prawie 200kkm na samym lpg przejechane. Ale auto stare a silnik spełniający normę E3 a nie E6 tak jak w Tipo, inne strategie sterowania zasilaniem, inne czasy wtrysków Pb i itp.
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Cytat:
Napisał
rafal.benitez
No to super że się udało. Powiedz mi jeszcze jakie wtryski LPG posiadasz. Jakie ewentualnie podejda pod fabryczna instalacje. W ASO mi powiedzieli ze koszt to 450 zł sztuka plus robocizna. Moje są jeszcze ok ale pytam na przyszłość. Wolę wiedzieć jakie kupić.
Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka
Ja u siebie zamontowałem wtryskiwacze Barracuda 115nl na pojedyńczych adapterach, obecnie mam zamontowane dysze 2,6mm ale docelowo planuje je wymontować i wyregulować bez dysz. Z obecnymi dyszami przy obciążeniu czasy wtrysków lpg dochodzą do ~21ms czyli do granicy zapętlania wtryskiwaczy. Mam założone dysze ponieważ chcieliśmy wyeliminować same wtryskiwacze lpg, czy na wolnych obrotach nie mają za niskich czasów otwarcia tj. poniżej 3ms. Każde wtryskiwacze mają określoną charakterystykę pracy, przy bardzo niskich czasach pracy wtryskiwaczy lpg może dochodzić do problemu ich nie stabilnej pracy. Do tego Barracuda jest na tyle cicha, że jeśli nie dotyka żadnych elementów w silniku to ich praktycznie nie słychać. Nie to co wtryskiwacze PB w 1.4tjet, u mnie silnik ciszej pracuje na lpg niż na PB. Ja akurat miałem do czynienia jeszcze z produktami AC Stag, wtryskiwacze lpg typ AC W03 są głośniejsze od Barracud, aczkolwiek posiadają możliwość regeneracji. Barracudy nie są rozbieralne. Aczkolwiek oba typy wtryskiwaczy mają bdb opinie, i komplet 4szt wtrysków AC W03 kosztuje ~200pln, natomiast Barracud 115nl ~300zł;-)
Jeśli masz fabryczną instalacje lpg LR. Kwestia jest taka że obecnie chyba tylko ASO ma możliwości żeby się podłączyć do fabrycznej instalacji LR. A zmiana wtryskiwaczy wiąże się z regulacją od podstaw. ASO Fiata raczej Ci nie zaproponuje zmiany typu wtryskiwaczy lpg w fabrycznej instalacji LR na inne niż Med-y. Musisz szukać kogoś kto ogarnia fabryczne instalacje LR w Tipo 1.4tjet. Jak już kogoś znajdziesz, dochodzi kwestia wyboru w sterowniku lpg odpowiedniego typu wtryskiwaczy lpg które chcesz zamontować, żeby ich charakterystyka [m. in. opór elektryczny] był zbliżony do typu które chcesz fizycznie zamontować. Dla przykładu u siebie mam instalacje BRC32seq, w sterowniku nie ma w wyborze wtryskiwacza produktów polskich tj. Barracud i AC W03. W BRC odpowiednikiem polskich Barracud jest zaznaczenie w opcji typu wtryskiwacza wtryskiwaczy Keihin. Barracudy to podobno klony Keihin-ów. W takim ustawieniu Barracudy bez problemu współpracują z sterownikiem BRC.
-
1 załącznik(i)
Mam pytanie dotyczące kolektora. Gość proponuje mi kolektor fabryczny tyle że gniazda, w których Ty masz osadzone wężyki wyglądają podobnie do gniazd wtryskiwaczy benzynowych. Czy w nich czegoś brakuje bo nie widziałem króćców do podłączenia wężyków.
Załącznik 37091
-
1 załącznik(i)
Tak powinny być króćce na przewody elastyczne, poniżej masz zdjęcie kolektora którego zakupiłem przed montażem. Króćce widać bardzo dobrze, być może oferuje Ci z ułamanymi króćcami. One są z plastiku jak cały kolektor, króciec ma średnicę ~6,5mm a otwór centralny gdzie jest podawany gaz ma średnicę 3mm. Więc łatwo policzyć że ścianka króćca ma 1,5-2mm grubości więc trzeba uważać przy demontaży samych org przewodów elastycznych bo przewody są ciasno spasowane, demontaż w niskiej temperaturze tych przewodów łatwo prowadzi do ich ułamania/uszkodzenia.
Załącznik 37093
-
Sprawa się wyjaśniła. To jest kolektor dla CNG. Być może w te gniazda bezpośrednio aplikowano całe wtryskiwacze.