Jeździłem ostatnio Tipo SW 1.4tjet, ale żeby miało "kopa" aż takiego to nie zauważyłem. Po prostu dobrze się zbiera.
To jest widok strony w wersji do druku
Jeździłem ostatnio Tipo SW 1.4tjet, ale żeby miało "kopa" aż takiego to nie zauważyłem. Po prostu dobrze się zbiera.
Dla jednego auto z 215Nm przy 2,5k obrotów ma kopa dla innego musi to być minimum 350Nm przy tych obrotach.
Pojęcie względne. T-jet napewno lepiej się zbiera niż wolnossak [emoji23]
Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Mi ostatnio na trasie robionej nocą z niewielkim ruchem wyszło z komputera 6,3 l/100 km średnia (trasa koło 200 km). Było ślisko i jechałem nie więcej jak 90 km/h. Kilka razy jak była lepsza droga i musiałem wyprzedzić to było nie więcej jak 120 km/h. Za to po mieście z domu do pracy i z powrotem - króciutkie odcinki, samochód nie ma szansy się rozgrzać - to mi wyświetlało średnią najwięcej 13,7 l/100 km. Normalna sprawa.
Norma , ja mam do firmy 4 km i jak wyjeżdżam rano z garażu podziemnego, czyli w miarę ciepło, to udaje mi się mieć średnią 11-12l. Jak wracam do domu samochodem stojącym na mrozie, to mam średnią 14-15l. Oczywiście warszawskie zakorkowane ulice ze średnią prędkością z kompa 15-20km/h :smile:
Bo to nie było cały czas stałe 90 km/h. Sporo musiałem zwalniać za zawalidrogami, dużo miejscowości gdzie trzeba było zwalniać - ewentualnie też zatrzymywać się i na światłach. To były zwykłe krajówki z jednym pasem w każdą stronę. Nie specjalnie się też starałem być ekonomiczny. Na koniec po prostu sprawdziłem ile wyszła średnia i wyszła taka jak napisałem. Nie mam ambicji starania się o bardzo ekonomiczną jazdę. Normalnie na tej trasie w dzień i jak nie jest ślisko to mi wychodzi 7,4-7,7 l/100 km. Ta wartość też mi odpowiada.
udało mi się zejść poniżej 10l tzn 9,9 :) ale przy ekonomicznej jeździe, a co do silnika jak na hatchback to uważam, że moc jest odpowiednia, jak dla mnie fajnie zbiera się i nie ma problemów z normalnym wyprzedzeniem chyba, że z V8 będziemy się ścigać :) jeździłem na jeździe próbnej wersja 95km i w T-Jet jest bardzo duża różnica, szkoda tylko że to spalanie nie jest mniejsze bo ten silnik kusi żeby mocniej nogę położyć i szkoda, że w salonie mowili że max 9, a widzę że 9l to będzie bardzo trudno osiągnąć
Generalnie nie wygłupiam się z jakąś ekojazdą i jeżdżę normalnie tzn. tak jak lubię. :) Po 11 tys.km mam średnie spalanie 7.6 l. Wczoraj jednak pokusiłem się o test spalania na trasie na drogach krajowych: większość trasy poza terenem zabudowanym utrzymywałem prędkość w okolicach 97 km/h (licznikowe), było trochę wyprzedzania (bez zbędnej redukcji i wciskania gazu do dechy), kilkanaście km powolnego toczenia się po mieście. Na odcinku 85 km uzyskałem średnią 75 km/h i spalanie 5,7 l. Jestem pewny, że można bez specjalnych wyrzeczeń zejść niżej w okolice 5,5l. I jeszcze jedno. Nie korzystałem w ogóle z tempomatu.
P.S. Robiąc podobną trasę Grande Punto uzyskiwałem takie samo spalanie (silnik 1.4 77 KM).
Kilka dni temu na liczniku pojawiła się liczba 14 000 km.
Średnie spalanie ogółem 9,3 l/100km
Średnie spalanie w mieście 11,0 l/100km ( Poznań i korki... )
Średnie spalanie w trasie 7,5 l/100 km
Ilość przejechanych kilometrów trasa/miasto rozkłada się równo po połowie.
Wszystkie średnie spalania obliczone z dystrybutora.
Komputer nadal zaniża spalanie prawie o 1 l/100km.
Za tysiąc kilometrów napiszę, we właściwym temacie, ile będzie mnie kosztować pierwszy przegląd.
Oczywiście mowa o lpg, ale nawet na lpg biorąc pod uwagę zużycie paliwa jak mam alternatywę to biorę samochód który mniej pali lub po prostu toleruję takie zużycie paliwa kosztem bezproblemowej obsługi. Bo nie oszukujmy się 1.4tjet jest trwałym silnikiem z hydrauliczną regulacją luzu zaworowego co w przypadku lpg ma znaczenie.
To czy jest trwaly to sie okaze za kilkadziesiat k km bo 1.4 95 tez niby to samo mialo byc co od lat - super do gazu , a jak jest to widac ;)