To jest widok strony w wersji do druku
-
Cytat:
Napisał
marx30
A ja dołożyłem chińskie gadżety typu wszystkomające radio 7 cali, czujniki cofania, kamera, hud itp. (nie byłbym sobą gdybym w aucie nic nie pogmerał). I sprawują się znakomicie. Ciesze sie ze to mam ale gdybym mial za to zaplacic kilka/kilkanascie razy tyle czulbym sie troche wyruchany. Mimo ze jakos lubie pisac na temat tego auta to nie rozni sie to dla mnie zbytnio od pralki. I jej nie kupuje z milionem faunkcji a glownie tylko z tym co jest dla mnie przydatne.
Ty masz takie podejście, bo lubisz gmerać przy samochodzie i umiesz dołożyć czy pozmieniać elementy wyposażenia samochodu za niewielkie pieniądze. Ja niestety nie mam takich zdolności i musiałem zapłacić więcej za samochód aby mieć satysfakcjonujące mnie wyposażenie. Pamiętam, że na spocie wnętrze mojego samochodu Ci się spodobało (wersja Lounge), tak samo jak mi spodobało się Twoje dokładane radio.
To jest wybór zależny od naszych możliwości i oczekiwań.
-
Cytat:
Napisał
Szary83
Padły tutaj słowa, że nie ma sensu kupować Tipo za 80 tyś. (za swojego dałem 74900)
Proszę o podanie tych lepszych, większych i nowoczesniejszych aut niż Tipo.
Zwłaszcza jeśli chodzi o auto do zgazowania bez utraty gwarancji:
czas start :D
nie kazdy jako jedyny wyznacznik traktuje zalozenie gazu
co do aut to wez byle co z brzegu astra kombi, ceed kombi i takie tam w tym segmencie. wszystko w tych pieniadzach kupisz, nie topowe wersje ale jest wybor
-
Cytat:
Napisał
szutawaldemar
to mamy masę innych lepszych, mocniejszych, większych, nowocześniejszych aut, które są półkę wyżej niż tipo
A ktoś mógłby w skrócie opisać jakie są te półki w klasie "kompakt" i czym się różnią?
-
Kartonik chyba masz racje. Moze mam skrzywione troche spojrzenie przez przyzmat tego ze cos tam lubie pozmieniac samemu. Wtedy czlowiek jest mniej sklonny za doplacanie za rozne rzeczy.
Co do polek cenowych to niestety kijowa polityka fiata pozycjonuje go w tym miejscu w jakim jest. Przykladowej Kii udaje sie sprzedawac rozne auta pod jedna marka od picanto do stingera z 360 KM pod maską. A fiat zmierza ku ograniczonej gamie modelowej co ma tez odbicie w nieco ograniczonej liczbie opcji. Okreslajac target dla tipo fiat nie dal do tego auta wszystkiego co najlepsze mogl. Target okreslono na mocno przecietnego klienta.A nie dal bo nie byloby klientow bo na calym swiecie marka uznawana jest dzis za mocno przecietną i kolko sie zamyka. A blad zostal popelniony dawno temu i zapewne genezą była jakość. I to najbardziej boli ze marka o pieknej tradycji wielu pionierskich konstrukcji i pieknych sportowych aut schodzi ze sceny ustepujac miejsca koreańcom itp.
-
Cytat:
Napisał
brylancik13
nie kazdy jako jedyny wyznacznik traktuje zalozenie gazu
co do aut to wez byle co z brzegu astra kombi, ceed kombi i takie tam w tym segmencie. wszystko w tych pieniadzach kupisz, nie topowe wersje ale jest wybor
Ceed, i30, auris wszystko jest mniejsze
Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
Problemem moze i glównym jest rowniez nasz kraj, traktowany jako III kategoria w europie. U nas za wszystko trzeba doplacac, teraz juz troche sie zmienilo .Jeszcze pare lat temu za radio extra doplac, klima extra doplac , elekteyczne lusterka i szyby doplac co widac na ogloszeniach uzywanych aut, pierwszy wlasciciel, auto salon polska, radia oryginalnego brak, klimy brak.
3 lata temu bylem na wycieczce w Londynie i z ciekwosci przegladalem ulotke, nówka Astra z salonu na wypasie 17000 funtow to tak jakby u nas bylo auto za 17000 zł.
-
Cytat:
Napisał
bahamut24
...
3 lata temu bylem na wycieczce w Londynie i z ciekwosci przegladalem ulotke, nówka Astra z salonu na wypasie 17000 funtow to tak jakby u nas bylo auto za 17000 zł.
Raczej nie ma przelicznika 1 do 1 w większości zawodów (patrzyłem na IT ale wiem też, że u lekarzy bida i prawie nikt nie zarabia tyle funtów ile miał złotówek). Podobnie z IRL - 4k euro to średnia pensja przeciętnego lekarza i w IT było podobnie (a 4k PLN nie powala w IT chyba nawet w małych miejscowościach w PL po paru latach pracy). Nawet w marketach się zarabia w PL pewnie ze 2-2,5k PLN a gdzie w UK tyle GBP w sklepie zarobisz? Nie siejmy mitów że tam jest jakoś cudownie w porównaniu do PL (może dla budowlańców tak ale trzeba mieć zdrowie i siłę).
Co do tematu to podaliście jak narazie Kię i Opla a jak ktoś się napalił na Tipo to raczej przez bezproblemowe zagazowanie, więc proszę podać coś ze sprawdzonymi z LPG silnikami.
-
Toyota Auris 1,6 Valvematic bardzo dobrze znosi gaz, ale w środku mniejsza niż Tipeł ( prawie kupiłem roczną na wypasie z LPG)
Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
Moze takie subiektywne odczucie, bo wymiary nadwozia podwozia takie same +/- 10-20mm
-
Cytat:
Napisał
brylancik13
Moze takie subiektywne odczucie, bo wymiary nadwozia podwozia takie same +/- 10-20mm
Tylko to się ma nijak do miejsca w środku.
Robiłem w każdym prosty test:
Siadałem wygodnie za kierownicą, następnie szedłem do tyłu usiąść.
Tylko octavia i Tipo pozwoliły mi normalnie usiąść. Dodatkowo Auris miał bardzo wąsko z przodu dla kierowcy.
W i30 nie miałem możliwości nawet wsiąść z tyłu.
Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
Dokładnie. Fiat Bravo II ma identyczne wymiary zewnętrzne co Tipo, a pomiędzy nimi ilość miejsca w środku to jest przepaść na korzyść Tipo.
-
Cytat:
Napisał
brylancik13
Nigdy nie kupiłbym Tipo za 80 tys czy nawet 70 tys, to juz za duzo. I nie wazne czy tjet czy sw czy inne cacko. Dla mnie to az tyle nie jest warte
Ustaliliśmy, że 80 tys. nie jest warte a 54 tys. za Lounge w sedanie bez silnika już tak.
Policzmy więc ile powinien kosztować S-design startując z tej dobrej ceny sedana:
54000 zł
Dopłata do SW - 5500 zł
Do silnika TJet - 6000 zł
Do felg 18 cali - 2000 zł
Biksenon - 2300 zł
System multimedialny 7" - 600 zł
Android auto - 850 zł
Tapicerka połskóra eko - 3000 zł
Przyciemniane szyby - 500 zł
Pakiet optyczny sport - 1500 zł
Lakier metalizowany - 2400 zł
Razem : 78650 zł
Do tej kwoty zakup podobnie wyposażonego Tipo w najwyższej wersji jest tak samo opłacalna jak sedana w Lounge z pakietem business.
80 tys to faktycznie jakieś 1350 zł za dużo ale pewnie jakiś rabat uda się jeszcze wyrwać.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Ja pierdole czy wy czytac umiecie? Nie chodzi o konkretna kwote a o sam fakt kupna Fiata Tipo za juz jak uwazam duze pieniadze. Czy HB czy SW czy nawet S-Design to ten sam Fiat o hujowym wykonaniu i jakosci i to samo Tipo.
Podaj mi w takim razie alternatywe w segmencie C za np. 30 tys lub mniej to wtedy przyznam ze Tipo sedan w pelnym wyposazeniu za 54 tys to cena zaporowa
Chlopie, mi przy kupowaniu Tipo, w Oplu Corsę wyceniono za 49 tys z LPG fabrycznym czyli segment B z radiem gratis !
Tak jest wlasnie w Dacii, jest tania ale w podstawowej wersji, jak sobie dobierzesz cos to juz nie jest tania i traci sens cale kupiwanej Dacii bo jest hujowa i cala zaleta dobrej ceny znika
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Zreszta jak mam byc szczery to uwazam ze za swoje Tipo tez przeplacilem, bo gdy zwrocilem uwage na tą markę i model to myslalem o calkiem innej kasie. To ze nie chcialem pustaka i chcialem cos miec w tym aucie co sprawi ze bedzie sie przyjemniej jezdzilo jak w lepszych autach z rynku sprawilo ze postanowilem dolozyc do interesu. Czy slusznie ? Na razie mieszane uczucia ale kolejne lata będą bardziej miarodajne.
-
Ostatnio z ciekawosci wlazlem w konfigurator clio, wersja na wypasie 80k zł , z PRAWIE wszystkim. Dodatki cene bardzo winduja
-
Nie uwazam zeby fiat mial chujowa jakosc wykonania. Przynajmniej moj bo jak wiemy kiepskie egzemplarze sie zdarzaja. Natomiast jak na dzisiejsze standardy nie jest efektowny/modny czy jak to nazwać. Ale to zalozenie projektowe zrobic takiego nudnawego aczkolwiek poprawnego kredensa. To widac tez nawet w reklamach nie ma tam nic o emocjach, technologii, przygodzie itp. Jest jakis chłop wiozący kobite i dzieciaki z pelnym bagaznikiem walizek. Aczkolwiek mozna z niego zrobic wozidlo ociekajace testosteronem ze szczeka opada i to nawet z sedana o czym mozna sie przekonac wchodzac na tureckie fora gdzie widac przerobki. No moze troche tandetne ale gdyby producent sie przylozyl to mogloby byc niezle. Nadwozie jest bardzo ladnie narysowane tylko te detale.
-
Cytat:
Napisał
brylancik13
Ja pierdole czy wy czytac umiecie? Nie chodzi o konkretna kwote a o sam fakt kupna Fiata Tipo za juz jak uwazam duze pieniadze. Czy HB czy SW czy nawet S-Design to ten sam Fiat o hujowym wykonaniu i jakosci i to samo Tipo.
Podaj mi w takim razie alternatywe w segmencie C za np. 30 tys lub mniej to wtedy przyznam ze Tipo sedan w pelnym wyposazeniu za 54 tys to cena zaporowa
Chlopie, mi przy kupowaniu Tipo, w Oplu Corsę wyceniono za 49 tys z LPG fabrycznym czyli segment B z radiem gratis !
Tak jest wlasnie w Dacii, jest tania ale w podstawowej wersji, jak sobie dobierzesz cos to juz nie jest tania i traci sens cale kupiwanej Dacii bo jest hujowa i cala zaleta dobrej ceny znika
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Zreszta jak mam byc szczery to uwazam ze za swoje Tipo tez przeplacilem, bo gdy zwrocilem uwage na tą markę i model to myslalem o calkiem innej kasie. To ze nie chcialem pustaka i chcialem cos miec w tym aucie co sprawi ze bedzie sie przyjemniej jezdzilo jak w lepszych autach z rynku sprawilo ze postanowilem dolozyc do interesu. Czy slusznie ? Na razie mieszane uczucia ale kolejne lata będą bardziej miarodajne.
Udowodniłem tylko, że wersja S-design jest tak samo opłacalna w zakupie jak wersja którą kupiłeś czy nawet Tipo w biedzie. Po prostu jednemu wystarczy że ma klimę, drugi chce mieć trochę wyposażenia ale nie zależy mu na silniku czy praktycznym nadwoziu a trzeci musi mieć wypasa ze sportowym wyglądem. Każdy dobiera wyposażenie pod swoje wymagania a te niestety kosztuje dużo i jest tak w każdej marce.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Odnoszę wrażenie, że producenci samochodów powinni dawać auta za darmo lub do nich dopłacać.
Skoro Tipo schodzi w wyższych wersjach to znaczy, że ludzie je chcą.
Pragnę napomknąć tylko tyle, że mamy w Polsce jedne z najtańszych(o ile nie najtańsze) samochody w całej UE i to pomimo faktu, że mamy jeden z wyższych podatków VAT.
Nie pisze o samochodach powyżej 2 litrów, bo na nie jest w Polsce wrzucona akcyza o ile mnie pamięć nie myli około 19%.
Koszt produkcji samochodu jest stały, więc w teorii powinny być wszędzie w tej samej cenie, ale są jeszcze pośrednicy, którzy też musza zarobić. Sprzedawcy trzeba zapłacić pensje, a przecież w Polsce każdy chce coraz więcej zarabiać, więc skąd te pieniądze brać? od klientów.
Takie polskie myślenie, chcę zarabiać jak najwięcej, ale płacić innym grosze za ich pracę dla mnie.
Wracając do Tipo. Mam Lounge za 75 patoli bo nie miałem zamiaru kupować auta z manualną klimą, bo taki miałem kaprys, chciałem mieć kamerę cofania, bo taki miałem kaprys i za to zapłaciłem, chciałem mieć Android Auto, bo taką miałem ochotę.
Nie chwalę samochodu, kupiłem Tipo z musu, bo to auto wyszło najrozsądniej w wyliczeniach: wyposażenie - cena - przyszłe koszty eksploatacji.
Póki co oprócz pierdół jest wszystko OK a w 3 miesiące zrobiłem więcej km niż niektórzy tutaj w rok robią (na podstawie informacji o przeglądach)
Dzieci w Chinach także chciałyby godnie zarabiać, ale nie będą, bo żyją w takim kraju, który produkuje za grosze.
To wcale nie znaczy, że się da produkować tanio. bo to jest zawsze czyimś kosztem.
Zalew towarów z Aliexpresa i innych chińskich marketów sprawia, że ludziom się wydaje, że wszystko powinno kosztować drobne.
I nadmienię, że mam jako takie pojęcie jakie są koszty produkcji samochodów ponieważ pracuję w branży automotiv (jesteśmy producentami maszyn i urządzeń dla tego przemysłu)
Podam jeden przykład. Maszyna, która tylko przykleja piny do centrowania szyby montowanej do karoserii na linii montażowej do Forda B515 (EcoSport) kosztowała producenta szyb około 200 tyś. zł, a ona robi tylko jedną prostą operację: przykleja dwa piny w odpowiednie miejsca na szybie tylko i wyłącznie do tego jednego modelu i tylko i wyłącznie do szyby przedniej. (do tylnej była troszkę tańsza)
-
Cytat:
Napisał
Szary83
Skoro Tipo schodzi w wyższych wersjach to znaczy, że ludzie je chcą.
Dane statystyczne masz jakieś, że się więcej sprzedaje czy teorie dorabiasz? Bo sprzedaż 10/100 to oczywiście sprzedaż ale 10%. A tak to gdybanie. Ludzie dają dziwne pieniądze za Fiata 500. Jak to uargumentować można? Kaprys.
-
Cytat:
Napisał
marx30
Nie uwazam zeby fiat mial chujowa jakosc wykonania. Przynajmniej moj bo jak wiemy kiepskie egzemplarze sie zdarzaja. Natomiast jak na dzisiejsze standardy nie jest efektowny/modny czy jak to nazwać. Ale to zalozenie projektowe zrobic takiego nudnawego aczkolwiek poprawnego kredensa. To widac tez nawet w reklamach nie ma tam nic o emocjach, technologii, przygodzie itp. Jest jakis chłop wiozący kobite i dzieciaki z pelnym bagaznikiem walizek. Aczkolwiek mozna z niego zrobic wozidlo ociekajace testosteronem ze szczeka opada i to nawet z sedana o czym mozna sie przekonac wchodzac na tureckie fora gdzie widac przerobki. No moze troche tandetne ale gdyby producent sie przylozyl to mogloby byc niezle. Nadwozie jest bardzo ladnie narysowane tylko te detale.
Sam chyba juz sie gubisz. Ja wiem ze twoj egzemplarz jest idealny podobnie jak mito ale juz sam pisales ze cos gdzies tam skrzypi i miales wymieniane hamulce tylne wiec to jest wlasnie to hujowe wykonanie. Ja mam 30 tys km i uwazam ze skrzypienie auta po takim przebiegu jest co najmniej nie na miejscu, dodam ze nie jezdze w terenie zeby go rozklekotac. Przebieg twojego jest pewnie mniejszy.
I wiem ze inne marki takze maja rozne bolączki ale ja sie nie czepiam jednego przypadku tylko rzeczy ktore sa tu poruszane nagminnie na forum tj skrzypiace boczki, fotele, docisk sprzegla, elementy zawieszenia itp po prosty Fiat to zrobil na odpierdol bo uwaza ze klient co kupuje Tipo ma to w dupie a okzuje sie ze takze ma wymagania
-
Ludzie! Ale Wy się katujecie. Każdy wydaje na auto tyle ile chce (na ile go stać) i wybiera to co mu pasuje. Dla jednego kwota jest wysokoa, a dugi tyle nosi w kieszeni na drobne wydatki. Ogólnie Tipo się podoba. Mam je ponad rok i wzbudza spore zainteresowanie u posiadaczy samochodów różnych marek. Generalnie pozytywne opinie i zaskoczenie, że to fiat. (co ciekawe kolor czerwony bardzo się podoba i to facetom). Przy kupnie auta sporo zależy też od szczęścia. Jeden egzemplarz jet udany a drugi felerny. I to nie zależnie od marki. Koleżanka nabyła pół roku temu toyotę auris z podstawowym silnikiem bez bajerów (nawet menue nie spolszczone o wybieraniu głosowym już nie wspomnę) i zapłaciła więcej niż ja za ful wersję. Jeździłem tą tojotą i w życiu bym się nie zamienił. Po 6 miesiącach skrzynia zaczęła w tej tojocie wyć. Po prostu miała pecha i trafła na wadliwy egzemplarz. Inni znajomi kupili forda c-maxa podobnie wyposarzonego jak moje tipo za 10 tysi więcej i są zadowoleni. Dla jednego coś jest warte 10 zł a dla innego 100. Tak można dyskutować bez końca. Pewne rzeczy są względne.