To jest widok strony w wersji do druku
-
Cytat:
Napisał
boch
Zaślep egr na próbę.
Jeżeli z pracą tłoczka w części mechanicznej nie ma problemu, przesuwa się całkiem przyzwoicie, to może być problem EGRa? Czyściłem go wczoraj, sadzą był nieźle zawalony, ale 'wyglądał' na raczej sprawny. Poprawy po czyszczeniu żadnej.
Jeżeli w moim przypadku miałby być uszkodzony, to chyba tylko w pozycji zamkniętej, co nie stanowiłoby problemu? Dobrze rozumuję czy błądzę?
-
Zaślepienie pozwoli wyeliminować zawór jako jednego z potencjalnych sprawców problemu. Kolejna możliwość to zapieczona zmienna geometria. Po wykresie doładowania widać w kilku miejscach lekkie przeładowanie. Zrób loga na którym umieść wyłącznie obroty silnika, pozycję pedału przyspieszenia oraz oczekiwane i zmierzone ciśnienie doładowania. Zrób test przyspieszenia z butem w podłodze od 1600 do 4000 obrotów. Będzie widać jak działa doładowanie od niskich obrotów.
-
Po czyszczeniu EGRa i Map Sensora wyskoczyły mi wczoraj dwa błędy: pozycja położenia pedału i egr. Myślałem że to przez to, że nie odłączyłem klemy minusowej. Usunąłem je, ale dzisiaj w drodze do pracy znów check. Hmm.. sprawdzę po powrocie do domu. Ale co w tym ciekawego? Przy marchewie może do ideału daleko, ale czuć wyraźną poprawę poniżej 2k obr.
Cytat:
Napisał
boch
Zaślepienie pozwoli wyeliminować zawór jako jednego z potencjalnych sprawców problemu
To brzmi rozsądnie i nic nie kosztuje (no może tyle co browar:smile:) Mam nadzieję że przestanie padać później to poświęcę trochę czasu i sprawdzę. Logi wg Twoich wskazówek postaram się dzisiaj zrobić i wrzucić
-
Zdążyłem dzisiaj tylko sprawdzić i skasować błąd. Wywaliło tylko EGR: P0401 - wykryty niewystarczający przepływ.
Przed czyszczeniem nigdy go nie było, troche mnie to dziwi. Czy czeka mnie najprawdopodobniej wymiana na nowy? Mogłem popsuć go podczas czyszczenia? (raczej trudno o to, nie wypadł mi z rąk ani nic z tych rzeczy, młotkiem również się nie posługiwałem)
Zaślepię go jutro i sprawdzę jak chodzi. Rozumiem, że w przypadku walniętego zaworu samochód po zaślepieniu EGRa powinien iść jak zły?
-
To się okaże [emoji6] Jeśli po zaślepieniu egr turbodziura nie zniknie, to znaczy, że trzeba zainteresować się doładowaniem.
-
Cytat:
Napisał
seedog
Po czyszczeniu EGRa i Map Sensora wyskoczyły mi wczoraj dwa błędy: pozycja położenia pedału i egr. Myślałem że to przez to, że nie odłączyłem klemy minusowej. Usunąłem je, ale dzisiaj w drodze do pracy znów check. Hmm.. sprawdzę po powrocie do domu. Ale co w tym ciekawego? Przy marchewie może do ideału daleko, ale czuć wyraźną poprawę poniżej 2k obr.
To brzmi rozsądnie i nic nie kosztuje (no może tyle co browar:smile:) Mam nadzieję że przestanie padać później to poświęcę trochę czasu i sprawdzę. Logi wg Twoich wskazówek postaram się dzisiaj zrobić i wrzucić
Jeżeli nie rozbierałeś cewki i nie polerowałeś rdzenia wewnątrz cewki EGR-a ( ta czarna obudowa ) to nic nie wyczyściłeś ;-) i masz nadal zablokowany ( blokujący się ) układ...
Ten wystający mały trzpień leciutko wchodził do środka cewki?
-
Lisekg, no to mnie zabileś:) A to się w ogóle rozbiera?:) I da się złożyć???:)
Oczywiście że nie wyczyscilem. A ten dzyndzel nawet nie drgnął.
Poza tym, Panowie, walnąłem browar i zaslepiłem puchą. Buta ma od samego dołu, zero turbodziury, idzie jak zły. Ależ przyjemna jazda. Czy to wszystko razem oznacza, że to właśnie wina EGR i mam go wymienić/WŁAŚCIWIE wyczyścić?
-
Tak to wina EGR. Ciężko się rozbiera ale da się, są filmiki na YouTube.
-
Cytat:
Napisał
seedog
Lisekg, no to mnie zabileś:) A to się w ogóle rozbiera?:) I da się złożyć???:)
Oczywiście że nie wyczyscilem. A ten dzyndzel nawet nie drgnął.
Poza tym, Panowie, walnąłem browar i zaslepiłem puchą. Buta ma od samego dołu, zero turbodziury, idzie jak zły. Ależ przyjemna jazda. Czy to wszystko razem oznacza, że to właśnie wina EGR i mam go wymienić/WŁAŚCIWIE wyczyścić?
Tak masz to rozebrać... Trzeba wywiercić otwór od przeciwnej strony "dzyndzla" w cewce małym wiertłem fi=3 mm i następnie wybijakiem wybić - wyjdzie dzyndzel i cała reszta...
Jeżeli dzyndzel jest zablokowany- zapieczony w pozycji wypchniętej to masz EGR otwarty i do 2000 obr/min auto nie będzie jechało.
Poszukaj linków do naprawy ... wiele tego umieszczałem w Stilo/ Cromie/Oplu jest tak samo...
Tu masz:
https://forum.autokacik.pl/index.php?/topic/300432-egr/
Koniecznie musisz dokładnie wypolerować ten rdzeń i wewnątrz cewki otwór w którym pracuje... spokój na 40 tys km...
-
Wielkie dzięki. Ściągnąłem już manuala ze zdjęciami więc dzisiaj biorę się za robotę.
Jeśli będzie wszystko działało jak należy, to lisekg i boch, macie u mnie browar:) Ale żeby być słownym, potrzebuję adresy na priv:)
-
Jest jeszcze jedna ważna jeżeli nie masz to musisz wstawić między EGR a kolektor taki "tłumik gazów" z 4 otworami:
https://allegro.pl/oferta/zaslepka-e...pel-6803049075
Był zalecany przez ASO - fiata ...
-
Przeczyszczony tak jak należy, zamontowany i wszystko gra. Problem rozwiązany i z mojej strony temat zakończony. Dawać te adresy:)
Cytat:
Napisał
lisekg
musisz wstawić między EGR a kolektor taki "tłumik gazów" z 4 otworami
Mam go, jest wstawiony.
Obecnie to zupełnie inny samochód. Ale swoją drogą, chyba odniosłem wrażenie, że kiedy go zaślepiłem, zbierał się jeszcze lepiej. Nie żeby jakaś wielka różnica, ale minimalnie dynamiczniejszy był. Ja jednak nie zamierzam zaślepiać.
Dzięki wielkie Panowie, bo mój mechanik raczej stał przy stanowisku, że to coś z doładowaniem i kręcił głową kiedy wspomniałem o EGR. Mówił, żebym lepiej zmienił Cromę na coś innego, ale ja tak polubiłem ten samochód (choć początkowo podchodziłem sceptycznie), że pewnie będę nim jeszcze jeździł dopóki dzieciaki nie podrosną. Do tej pory wymieniłem amorki z przodu, po zakupie zmieniłem tarcze i klocki z tyłu i gumy stabilizatora z tyłu. Teraz EGR i chyba nic po drodze się nie uzbierało. A przepraszam, 2 tygodnie temu wymieniałem chłodnicę klimy. Nie można powiedzieć, żeby na 2,5 roku jazdy, niecałe 40k km to duże wydatki. Nie liczę oczywiście regularnych zmian oleju i filtrów bo to norma
-
Cytat:
Napisał
Osti
Dokładnie tak. Dzisiaj na podłączonym kompie wymusiłem czyszczenie DPF pojeżdżę i dam znać czy to coś dało jako, że wiecznie wraca błąd od zapchanego DPF i on włącza tryb awaryjny. Pytanie czy to przyczyna czy efekt. Fachowiec od DPF polecił mi przyjrzeć się czujnikom ciśnienia przy DPF. Wg niego duże różnice ciśnień odczytanych mogą sugerować komputerowi zawalony DPF
Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka
Nie dałeś znać :p, a mam to samo. Od rana auto będzie u mechanika na większym serwisie włącznie z rozrządem itd. Podpowiesz, co u Ciebie było winowajcą? Chętnie podrzucę pomysł mechanikowi, może to będzie to co u Ciebie.
-
Tak naprawdę historia wciąż trwa. Okazało się, że:
1. Stosunkowo krótko przed tym jak Cromę kupiłem, poprzedni właściciel regenerował turbo, ale ta regeneracja była albo na sztukę, albo nieumiejętna. Nie wymienili wszystkich części, dlatego przeładowywała i się zapiekała, co spowodowało zniszczenia w intercoolerze
2. Olej wyrzucany do DPF z kolei tak się w filtrze zapiekł, że nie nadawał się do czyszczenia i trzeba było wymienić cały wkład (to efekt między innymi 3-krotnego wymuszonego wypalania bez usunięcia przyczyn w "nie moim" serwisie, więc nie polecam). Niestety byłem w innym mieście i musiałem oddać w ciemno :/
3. Mimo wymiany tych elementów i sprawdzenia zregenerowanego już przeze mnie turbo w 2 miejscach (parametry wzorowe) problem raz powrócił (choć od 1500km check engine się nie świeci). Pojechałem z tym w końcu do ASO, bo mój mechanik rozłożył ręce i oddał pieniądze. W Fiacie podejrzewali przepływomierz, ale podłożyli z innej Cromy i wykluczyli tę opcję. Cały dzień nad tym spędzili aż wyszło im, że to centralka silnika, czyli tzw "komputer" źle odczytuje ilość powietrza i przez to ładuje złą dawkę paliwa a EGR jest ciągle w pozycji off praktycznie (wyciągany i czyszczony, sam w sobie sprawny). Koszt wymiany u nich to ponad 6 tysi więc podziękowałem i obecnie szukam "magika" od elektromechaniki
Obecnie Croma jeździ nirmalnie, ale przy np. jeździe 90 km/h za ciężarówką i wciśnięciu pedału gazu w podłogę puszcza czarnego bąka. W końcu może to doprowadzić do ponownego zawalenia DPF no i lejąca się ropa może rozrzedzić olej, co będzie bardzo kiepską opcją, więc trzeba coś z tym zrobić. Jak ktoś zna takiego majstra w okolicy Warszawy, Krakowa czy Szczecina, który jest w stanie coś w tym temacie zdziałać - ozłocę. Albo po prostu wyślę dobre piwko
Wysłane z mojego Mi 9 SE przy użyciu Tapatalka
-
Najpóźniej w przyszłym tygodniu dam znać, co u mnie (mam nadzieję) rozwiąże problem. Po Twojej wiadomości modlę się, aby to nie było to samo...
Niestety w wymienionych trzech miastach nie znam speców i nie pomogę. :(
Dzięki za info! Myślałem, że już poradziłeś sobie z problemem.