Witamy na Fiat Klub Polska
Posty od 1 do 11 z 11
  1. #1
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    09 listopad 2017
    Skąd
    Mińsk Mazowiecki
    Postów
    4
    Auto
    Fiat
    Rocznik
    2006

    Zakup Fiata Panda, dobre rady przed zakupem.

    Witam wszystkich, chciałabym w najbliższym czasie kupić Fiata Pande. I stąd post na forum. Celuje w rocznik od 2006 do 2008 tak mniej więcej. Na co zwrócić uwagę przy zakupie, jakieś typowe problemy u Fiata Pandy? Lepsza benzyna, benzyna+gaz, czy diesel (oczywiście pod względem żywotności silnika i ekonomicznym)?

    To moje pierwsze spotkanie z tą marka stąd pytania. Wszystkim którzy udzielą odpowiedzi na post serdecznie dziękuję



  2. Chcesz dołączyć do nas? Zarejestruj się!
  3. #2
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    26 czerwiec 2017
    Skąd
    Pińczów
    Postów
    993
    Auto
    Grande Punto 1.9 MultiJet
    Rocznik
    2006
    Jeśli chodzi o silnik, to proponuję 1.3 MultiJeta. Jedna z najlepszych jednostek od Fiata. Dobrze traktowany (serwisy na czas) pozwala na długą i bezawaryjną jazdę.
    Jako konkurenta mogę podać benzyniaka 1.1 MPI, miałem taki silniczek w Seicento. Również bezawaryjny.
    To już kwestia tego na jakich trasach autko będzie jeździć.
    A na co zwracać uwagę przy zakupie? Przy 10 letnim aucie na wszystko szczególnie zawieszenie. Z blachą nie powinno być problemu, bo ten rocznik wychodził już w ocynku, no ale zawsze gdzieś jakieś niespodzianki można spotkać
    I przed wszystkim unikamy aut z dużym przebiegiem. To zazwyczaj poflotowe egzemplarze..

  4. #3
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    09 listopad 2017
    Skąd
    Mińsk Mazowiecki
    Postów
    4
    Auto
    Fiat
    Rocznik
    2006
    Dziękuję za odpowiedź.
    Już wyklarował się pomysł zakupu 1.3 Multijet, rocznik 2011, niski przebieg. Samochód typowo do pracy. Dużo przejeździ więc liczy się niski przebieg na starcie 🙂. Czy ktoś mógłby podać realne spalanie takiego auta, sprawdzałam spalanie na stronie internetowej i wychodzi w granicach 5.5l na 100km. Wiem, że spalanie jest uzależnione od jazdy, ale chociaż orientacyjnie chciałabym wiedzieć.
    Samochód upatrzony od handlarza (nie będę podawała nazywy firmy, ale ma 3 razy "a" na początku &#128578, a nie od osoby prywatnej i stąd kilka wątpliwości co do zakupu takiego auta. Odradzacie czy raczej nie?

  5. #4
    ata
    ata jest nieaktywny
    Master
    Dołączył
    26 sierpień 2011
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    1,398
    Auto
    Fiat Palio Weekend 1,2 MPI
    Rocznik
    11.1999
    Wykop.pl - Zobacz: O praktykach i podejściu do klienta komisu AAA Auto słów kilka
    Miałem do czynienia z oddziałem Piaseczno.
    Ogólne wrażenie: nigdy więcej!
    Przez telefon cacy, wszystko OK, proszę przyjechać. Po przyjeździe okazało się że ŻADNE z trzech aut o które pytaliśmy (telefonicznie) nie jest na sprzedaż. Oczywiście zaoferowano nam "inne, lepsze" które nie były ani tej samej marki ani z tej samej grupy cenowej. Obejrzeliśmy kilka, klasycznie odpicowane jak w każdym komisie i klasycznie poukrywane poważne wady. Ceny nie są do negocjacji, i w zasadzie tylko to odróżnia ich od typowego komisu "Bolek & Lolek Sp.z o.o" (gdzie można negocjować wszystko, włącznie ze stanem technicznym i przebiegiem).

  6. #5
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    09 listopad 2017
    Skąd
    Mińsk Mazowiecki
    Postów
    4
    Auto
    Fiat
    Rocznik
    2006
    Dziękuję, za odpowiedź i uchronienie mnie przed totalna strata czasu, nerwów i zapewne pieniędzy. Od początku myślałam że zakup auta od handlarza to zły pomysł, teraz tylko utwierdzilam się w tym przekonaniu. Ale z drugiej strony czy wszystkie firmy robią z klienta idiote? Może komuś udało się kupić dobre auto w tego rodzaju firmie? Może jakieś namiary na dobry komis, tak w promieniu 100 km od Siedlec, Mińska Mazowieckiego?
    No i kolejne pytanie, wiadomo że przed zakupem chciałabym sprawdzić co kupuje i myślałam o podjechaniu na stację diagnostyczną, ale czy to wystarczy?

  7. #6
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    26 grudzień 2015
    Skąd
    wrocław
    Postów
    788
    Auto
    punto evo 1.4, doblo 1.4 T-Jet
    Rocznik
    2011, 2013
    najpierw nalezy podac w jakich warunkach samochód bedzi jeżdził,, jezeli dlugie tarsy moze być to diesel, jezeli krótkie to benzyna.

    jezeli chodzi o diesla to wazne jest w nim prawidłowe serwisowanie, i regularne sprawdzanie poziomu oleju, gdyż zaniedbanie tego moze skutkowac zerwaniem łancucha rozrządu (łańcuchy wbrew obeigowej opini naie saą ani lepsze nai gorsze od pasków rozrzadu),
    benzynowy sugerowałbym wersje 1.2 zamiast 1.1 paradoksalnid ten silnik mniej pali niż ten o mniejszej pojemności a oferuje lepsze osiagi (wiecej kuni).

    posiadałem pande 1.2 głownid jeżdzilem w trasy (90% trasa, 10% miasto) srednie spalanie to bylo 5,2 litra bezolowiowej 95 (styl jazdy ni to emeryt ni to młody gniewny...max 120-130km/h na autostradzie) co do wytrzymalosci silnika rodziny FIRE (1.1 oraz 1.2) to prawidłowo serwisowany jest bez problemy w stanie zrobić 400 tyś km, wazne jest jego serwisowanie czyli oleum takie (anei forumowe wynalazki... bo 15 zeta taniej na litrze..raz na 15-20 tyś km) jak producent przewidzial, wymiana rozrzadu oraz uwaga...regualcja luzow zaworowych (jezeli wymagana).

    blacha... jak juz kolega zasugerowal bacha wytrzyma, ale zajrzyj pod podwozie, czy ruda już nie zaczela szamać, jakieś male ogniska nie sa problemem (to da sie zdusić) to juz wysyp na calosci to wiekszy wydatek, tak samo zawiesznie obejrzyj wahacze czy juz ruda ich nie zaczeła jeść. typowa usterka skrzynie C514 to cieknący uszczelnnaicz wybieraka (wymiana 100 zeta w aso, samemu godzina roboty i 20 zeta), bez obaw on jest na górze skrzyni wiec caly olej nim nie ucieknie, ale to dość czesta przypadość, dodatkowo dobrze raz na 5 lat(100 tyś km) wymienić olej w tej skrzyni, jest to zdecodowanie tansze niż jej remont.

    wiecej grzechów nie pamiętam pandzina jako źródło zarobkowania bardzo dobrze i służyła, sprzedałem gdy już nie była potzrebna, żadnego psikusa mi nie zrobiła.

    (Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.

    fakt handlarze czesto z klienta robią idiote.... moze alternatywą jest zobaczyć co salony fiata maja w ofercie uzywanych pojazdów, czesto tak sprzedają to co klient zostawil w rozliczeniu nei wiem jak w rejonie warszawa- siedlce ale u mnie to jeszce daja gwarancje na taki samochód (fakt nieco drozej) ewentualnie polowanie na to co sprzedają osoby prywatne (to co dobre szybko się rozchodzi, ale takie osoby szczególnie jak to janusze oszczędnosci tez leca w kulki więc trzeba uwaząć)

    podstawowy zestaw pytań i rzeczy do sprawdzenia:

    1. Oglądanie najlepiej z zaskoczenia czyli tak aby nie był to rozgrzany silnik, czyli sprawdzenie jak odpala na zimnym
    2. jazda próbna, puszczasz kierownice i patrzysz czy nie sciaga na któras strone, to samo przy hamowaniu
    3. obejrzec od spodu i z góry, czy ruda nie je, czy nie ma wycieków z silnika + skrzyni, czy wszystkie uszcelniacze połosi sa całe.
    4. zapytac kiedy byl wymeiniany olej i na jaki... czerwona lampka jak inny niż przewidzial producent pojazdu (o innej specyfikacji)
    5. kiedy wymieniano płyn hamulcowy, znam takich co przez dzieisęc lat tego nie robia, jak stary to zamiast barwy słomkowej będzie coraz bardziej brunatny, wielka mi oszczednośc nowy plyn to uwaga...20 zeta (plus wymiana)
    6. czy i kiedy byly wymieniane klocki hamulcowe (i ewnetualnie tarcze) tak samo czy sprawdzano hamulce bebnowe z tyłu (praktycznie nikt nie zagląda tam, jeżdzi az przestaje na tylniej osi hamowac).
    7. czybkie spojrzenie czy w plynie chłodniczym nie ma oleju (znam taki przypadek).
    8. ogólnie stan uszczelek drzwi, wycieraczki inne rzeczy... niby duperele ale tez kosztuja.
    9. stan opon, wysokośc bieżnika, czy nie są spękane (to tez wazne...bo nowe kosztują)
    10. sprawdzić wszystkei drzwi i zamki, czesto otwieranie tylnej klapy potrzefi nie dzialać, jest na przycisk jak pamiętam przy zamku klapy.
    11. zapytać kiedy byly regulowane luzy popychaczy zaworowych (wersja benzynowa) ustawowo m to być robione co 40 tyś km...zaneidbanie tego powoduje wypalenie gniazd zaworowych, czyli glowica do wymiany
    12. mozna podjechać na stacje diagnostyczną, sprawdzą zawieszenie, hamulce i wazne sonda w rure, co by sprawdzić czy jakiś janusz nie wycioł katalizatora. i co najwazniejsze ustalić kto placi za sprawdznie jak coś wykryją (np ze amortyzatory do wymiany)
    13. dogłebniej to możan sie umowic w ASO (lub innym punkcie ale nie wskazanym przez sprzedającego) aby sprawdzili czy to nei był dzowniony pojazd (po kolizji) wiadomoe jakeis drobne stłuczki ja blotnik nie dyskwalifikują ale powazne dzwony już zdecydowanie tak.
    14. sprawdzić wszelkei oświetlenie i generalnie wszystko co da się właczyć wyłaczyć, nawet ogrzewanei tylniej szyby.

    najwazniejszy punkt programu.

    15. zabrać ze sobą kogoś absolutnie nie związanego z zakupem pojazdu, taka osoba bez emocji potrafi zauważyć rzeczy których kupujący niedostrzeże.

    to wszystko co mi do glowy przyszło

  8. #7
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    26 czerwiec 2017
    Skąd
    Pińczów
    Postów
    993
    Auto
    Grande Punto 1.9 MultiJet
    Rocznik
    2006
    Jadąc do komisu, to jak z chodzeniem po wielkich marketach... Jedziesz, oglądasz, a i tak kupisz gdzieś od kogoś prywatnego...
    W komisie można spotkać się na wiele różnych często zaskakujących ludzi.
    - A można odpalić, chciałbym sprawdzić jak silnik chodzi, przejechać się?
    - Nie, kto mi potem zwróci za benzynę (akurat benzyniaka oglądałem).
    Inne auto, ten sam komis...
    - Ok, to bierzemy... To jaka cena ostateczna?
    - U mnie ceny się nie negocjuje, taka jak pisze za taką sprzedaję.
    - Nawet 200 zł na paliwo do domu? Przecież widać, że kontrolka świeci.
    - Nie, tyle co pisze, za tyle sprzedaję. (odpuściłem zakupy)

    Inny sprzedający
    Przez telefon:
    - Tak, jest jeszcze, wszystko idealne, bez rys, bez rdzy. Proszę przyjechać, autko jest gotowe do jazdy.
    Na miejscu:
    Nie odpala, brak tablic i ubezpieczenia, ogromna rysa na masce, której nie było widać na zdjęciach. Kiedy już odpalił, to podczas jazdy próbnej zawieszenie stukało, silnik niby 100KM, a jechał gorzej niż 55 w moim Seicento.
    Był w stanie opuścić tysiaka, a nawet drugi komplet kół dorzucić. To była też dziwna sytuacja, bo kontakt ze sprzedającym tylko przez telefon, a auto pokazywał ktoś "znajomy".

    A dlaczego porównałem komisy do centrum handlowego? Bo w centrum handlowym idę pooglądać towary, dotknąć, sprawdzić jak działa, chodzi głównie o elektronikę, a później i tak zamawiam wszystko w internecie o wiele taniej.
    Co z tego, że auto w komisie jest wyplakowane, pachnie, a czasami capi różnymi specyfikami, lakier lśni od nabłyszczacza, który po pierwszej wizycie na myjce pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Lepiej jest kupić od kogoś, kto auto użytkuje na co dzień, nie picuje na sprzedaż jak komisy. Wiadomo, że nie kupuję się auta zapuszczonego, które nie było sprzątane od wyjazdu z fabryki, ale ubrudzone dywaniki, czy błoto zaraz po deszczu uważam za coś normalnego...

    Podpisuję się pod tym co kolega bnbn1 napisał wcześniej. Najważniejsza chłodna głowa...

  9. #8
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    09 listopad 2017
    Skąd
    Mińsk Mazowiecki
    Postów
    4
    Auto
    Fiat
    Rocznik
    2006
    Dziękuję za odpowiedzi 🙂😊. Zastosuje się do podpowiedzi a ponad to zabiorę ze sobą brata, który kilka samochodów już przejeździł, prawo jazdy ma od przeszło 20 lat i doświadczenie w kupowaniu aut 😊🙂. Gdy uda mi się coś kupić napewno się pochwalę 🙂.

    A co do tego gdzie samochód bedzie jeżdzony, przeważnie w "mieście", mam taki rodzaj pracy, że czesto samochód gaszenie i odpalam, przejeżdża stosunkowo mało kilometrów dziennie, ale dość często jedynka i dwójka to maks co uda mi się wrzucić.

  10. #9
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    26 grudzień 2015
    Skąd
    wrocław
    Postów
    788
    Auto
    punto evo 1.4, doblo 1.4 T-Jet
    Rocznik
    2011, 2013
    Cytat Napisał Elila Zobacz post
    Dziękuję za odpowiedzi ����. Zastosuje się do podpowiedzi a ponad to zabiorę ze sobą brata, który kilka samochodów już przejeździł, prawo jazdy ma od przeszło 20 lat i doświadczenie w kupowaniu aut ����. Gdy uda mi się coś kupić napewno się pochwalę ��.

    A co do tego gdzie samochód bedzie jeżdzony, przeważnie w "mieście", mam taki rodzaj pracy, że czesto samochód gaszenie i odpalam, przejeżdża stosunkowo mało kilometrów dziennie, ale dość często jedynka i dwójka to maks co uda mi się wrzucić.
    jezeli miasto to zdecydoanie odradzam diesla (nie daj boze jakieś nowe cudo z DPF), silnik będzie niezagrzany, oczywiscie mam tu na mysli trwalosc i niezawodnośc a nie spalanie, tak samo LPG srednio sie tu sprawdzi z powodu niezagrzania silnika (i tak będzi jechał głownie na benzynie)

  11. #10
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    21 listopad 2017
    Skąd
    Piła
    Wiek
    62
    Postów
    1
    Auto
    Panda Alaska 1,1
    Rocznik
    2004
    Posiadam Pandę z roku 2004 z silnikiem 1,1 i jestem bardzo zadowolony. Bez problemu jazda w mieście i na dłuższych trasach. Silnik wystarcza na w miarę komfortowe poruszanie się w miejskich korkach. Jedyny mankament to brak wspomagania, ale i tak daję się manewrować przy parkowaniu.

  12. #11
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    26 grudzień 2015
    Skąd
    wrocław
    Postów
    788
    Auto
    punto evo 1.4, doblo 1.4 T-Jet
    Rocznik
    2011, 2013
    Cytat Napisał zenmal Zobacz post
    Posiadam Pandę z roku 2004 z silnikiem 1,1 i jestem bardzo zadowolony. Bez problemu jazda w mieście i na dłuższych trasach. Silnik wystarcza na w miarę komfortowe poruszanie się w miejskich korkach. Jedyny mankament to brak wspomagania, ale i tak daję się manewrować przy parkowaniu.
    a to były takie bieda edyszyn bez wspomagania? bo miałem kirdys sejtka z 2001 roku i miał to cudo.... niestety zajumali mi go :-(


 

Podobne tematy

  1. Pytania przed zakupem auta
    Napisany przez SEB1ITA na forum Punto Evo
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post: 10-07-2014, 11:18
  2. Przed zakupem MJ 1.6 lub 1.9
    Napisany przez SqL84 na forum Bravo II
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post: 05-05-2013, 11:15
  3. Dobre rady na płytkie zarysowania nadwozia
    Napisany przez Pablo1965 na forum Akcesoria i gadżety, kosmetyka auta, oleje silnikowe
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post: 27-01-2013, 15:31
  4. Pare pytań przed zakupem
    Napisany przez xaafuun na forum Doblo
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post: 07-08-2010, 23:34
  5. Kilka rad i pytań przed zakupem ;)
    Napisany przez Wafer na forum Stilo
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post: 23-01-2010, 17:04

Odwiedzający znaleźli nas szukając w sieci

fiat panda na co zwrucic uwage przy zakupie

na co patrzec przy kupnie panda 1.1

panda 1.3 na co zwrocic uwage przy zakupie

na co zwrocic uwage kupujac fiata pande

Tagi dla tego tematu

https://www.iparts.pl