Witam, jestem posiadaczem CC900 z 96 roku. Autko przez ostatni czas nie stwarzało żadnych problemów. Lecz ostatnio miałem mało czasu i CC stało, około miesiące na parkingu. Niestety, ale ostatnią przejażdżkę moim cinkusiem miałem na totalnej rezerwie i tak go zostawiłem na parkingu. Dziś zalałem go, i próbowałem odpalić, lecz nic z tego... Cinkuś kręci, ale to na tyle, po dłuższym kręceniu (koło 7-8 razy) postanowiłem odkręcić pokrywę wtrysku i zobaczyć co się tam dzieje, po odkręceniu: wtrysk suchutki. Gdy przekręcam zapłon, słuchać pompę więc postanowiłem zalać wtrysk przez zapłon i odpalić, lecz ani kropla benzyny nie pojawiła się w wtrysku. I oto moje pytanie, co to może być? Zalane świece? Zapowietrzony układ paliwowy? Popsuta pompa? Zapchany filtr paliwa? Za mało wlanej benzyny? No nie wiem co jeszcze może to być... Proszę o pomoc.


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz cytując

