Witam i prosze wszystkich o pomoc..
Jeżdże marea 1.6 16v i rok temu bylem u elektromechanika ktory naprawial mi bendiks w rozruszniku.. wczoraj po wyjsciu z samochodu mialem problem z zapaleniem auta, palil tylko na pych. Dzisiaj wszedlem na kanal i znalazlem ze kabel z plusem odpadl calym lutem z obudowy rozrusznika ale jak docisnalem to auto pali, wiec tak jak umialem zalutowalem to sam na nowo ale wiadomo dojscie troche zle wiec nie wiem jak dlugo to potrzymie..
Moje pytanie brzmi czy kabel z zasilaniem (+) do rozrusznika powinien byc LUTOWANY NA OBUDOWIE ROZRUSZNIKA??
CZY MOZE ELEKTROMECHANIK SPECJALNIE TO ZLUTOWAL ZEBYM ZA JAKIS CZAS JAK LUT ODPADNIE ZNOWU DO NIEGO PRZYJECHAL I SKASOWAL ZA NAPRAWE.. Pozdrawiam prosze
odpowiedz


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz cytując
Ostatnio sam grzebałem ze swoim rozrusznikiem tak więc wiem jak to wszystko wygląda.


