Zobacz pełną wersję : SC900 dziwne odglosy w okolicy silnika...
Tak jak w temacie, te dziwne odgłosy "głośnie cykanie" przy uruchomieniu silnika rano. Gdy się rozgrzeje, po przejechaniu 500m przestaje. 2 tyg temu błysnęła kontrolka ciśnienia oleju ale wtedy gdy silnik nie wydawał niepożądanych odgłosów.
Miał ktoś podobną sytuację?
Z tego co mi wiadomo dochodziło do zacierania się listwy popychaczy pod pokrywą zaworów i mam nadzieje że to nie to. Olej był wymieniony w maju tego roku. Może pompa oleju jest uszkodzona? Smok może zapchany? Albo coś jest z którymś zaworem (uszczelniacz)?
Proszę o podpowiedzi.
Najprawdopodobniej to grają zawory :)
Jeżeli jeden dwa to możesz na razie spokojnie jeździć. Jak Ci to przeszkadza to regulacja zaworów rozwiąże problem.
W 900 na wtrysku nie reguluje się zaworów...
Ma hydrauliczną regulacje?
A poziom oleju w normie?
Masz gaz?
Jedynie co mogę powiedzięc, to że w Temprze mam podobnie. Już od długiego czasu zaraz po uruchomieniu silnika słychać jak zaworki grają. Silnik co prawda ma nakulane prawie 400tys. ale chodzi ok.
Klepanie ustaje z tego powodu, że silnik i zawory się nagrzewają przez co się rozszerza i uszczelnia.
Jak olej jest w normie, wałek rozrządu ok i silnik ma moc to powinno być ok.
To nie zawory :) Wtrysk tak hałasuje, tylko dlaczego nie codziennie rano??? Raz na jakiś czas słychać strzelanie wtryskiwacza gdy jest zimny... Nie ma gazu a olej jak najbardziej w normie.
Słyszałem od kolegów że dosyć często zaciera się klawiatura czego powodem jest złe smarowanie wiążące się z kiepskim olejem. Często spotkać się można z pękniętymi tłokami (mimo tego auto chodzi). Jak na razie nie mam zamiaru ściągać w nim czapki. Jak się popsuje to będę się martwić :lol:
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.