Zobacz pełną wersję : Wypadający zapłon na 1 cylindrze w bravo 2 1.4 90 km
Mamula22
05-04-2020, 22:25
Witam mam problem z moim bravo a mianowicie wypada zapłon na 1 cylindrze.
Zaczęło się po nocy kiedy rano wsiadłem do samochodu a w zasadzie to jak z niego wysiadłam po przejechaniu 20 km. Kiedy dojechałem na miejsce to zauważyłem że z rury leci lekko biały dym ( było zimno ) a rura wydechowa co jakiś czas się trzesie. Z uwagi że byłem zmęczony nie dociekałem co jest grane i przekazałem auto żonie która pojechała min do pracy. Potem pokazał sie check engine. elektryk sprawdził cewki ,wtryski ,wszelkie kostki i połączenia a świece zostały wymienione. Kilka dni później odebrałem auto i normalnie przyjechalem do domu . Następnego dnia odpalił bez problemu ale zaczęło szarpać silnikiem i znowu kontrola silnika wyskoczyła i migała. Po ponownym kręceniu silnik odpalił normalnie i normalnie chodził. Jeżeli ktoś ma jakiś pomysly to proszę napisać. Pamiętam że kiedy miałem grande Punto to w zimne dni miałem podobnie ale to były marginalne przypadki. Zrobiłem też test na uszszelkę pod głowicą wyszedł negatywnie.
mariuszjarzynka19790227
05-04-2020, 23:07
Kabel +Mes i rozwiążesz zagadkę
Wysłane z mojego COL-L29 przy użyciu Tapatalka
Mamula22
05-04-2020, 23:39
Diagnostyka komputerowa wykazała wypadanie zapłonu na 1 cylindrze.
rajtkezjusz
06-04-2020, 00:07
Zamień cewki z innym cylindrem na początek ,świecę tez mozna . Za kolejność cykli odp m in. czujnik położenia wału zdaje się ,więc on może nie wykazac błędu a może siać nieprawdziwe informacje . Diagnostyka wskaże czy coś działa,ale nie wskaze czy mówi to coś prawdę ,dlatego najtaniej to podmianka elementów i spr . Miałem tak w Picanto -diagnostyka mówiła ,że spalanie stukowe w 1 cylindrze. Czujnik nowy ,świeca nowa itd a skończyło sie na przebiciu głowicy nakrętką z wnetrza silnika .Także nie straszę :) ,ot diagnostyka to jedno ,a proste czynności wykluczające to drugie -w twoim przypadku są w sumie darmowe nie licząc czasu
pablos_206
06-04-2020, 08:27
Jaki przebieg auta i czy jezdzisz na gazie? W Stilo 1.4 95 km (podobna konstrukcja jak nie identyczna) mialem 2 razy taki przypadek. Pierwszy to koszt nowej cewki (ngk kolo 100 pln chyba kosztuje) - diagnoza poprzez zamiane po kolei i obserwowanie czy sie uspokoi lub przekladanie starych i czy blad przeniesie sie na inny cylinder (godzina spokojnej pracy pod blokiem). Drugi taki przypadek mialem kosztowniejszy bo ani cewki ani swiece-130 pln kpl. ( 1,5 godziny diagnozy pod blokiem), tylko polecialy 2 zawory na autostradzie. Najlepsze w tym wszystkim bylo to ze bledy zapalaly sie wylacznie okazjonalnie i tymczasowo i same znikaly. Jedynym objawem byl spadek mocy i szarpanie z rana na zimnym.
Mamula22
06-04-2020, 10:40
Przebieg to 60 tys tylko benzyna jestem drugim właścicielem od 6 lat. Bravo uszanowane i do tej pory bezawaryjne pomijając elementy eksploatacyjne. Auto stało kilka dni u znajomego elektryka który zaglądał tam w wolnych chwilach i niestety ma podejrzenie raczej na mechaniczna usterkę. Może zacinający się zawór. W środę jadę do mechanika. Zastanawiam się jeszcze nad zakupem jednej cewki bądź kompletu. Świece nowe ngk. A co myślicie paliwo może dawać takie objawy.
pablos_206
06-04-2020, 11:34
Paliwo można sprawdzić jeszcze ale... kupiłbym cewkę i wymienił tą na którym cylindrze nie pali. Sezon jest taki że jest wilgoć z rana a jak jest uszkodzona cewka To może robić taki numer.
Mamula22
06-04-2020, 12:23
Kupię ta cewkę i zobacze bo trochę dziwne by było przy takim przebiegu jakieś mechaniczne uszkodzenie ale różnie to bywa. Uszczelka pod głowicą raczej też dobra przynajmniej tak mówi test który zrobiłem. Dziś jest ciepło więc zobacze czy coś się zmieniło.
pablos_206
06-04-2020, 12:33
Przebieg nie jest wyznacznikiem w zakresie niektórych elementów:)
Mamula22
06-04-2020, 19:40
Dziś koło południa odpaliłem normalnie i pojechałem jakieś 4 km wszystko elegancko. Jak wrócałem to dopiero za drugim razem normalnie odpalił i znowu zrobiłem 4 km. Podczas powrotu zatrzymałem się w sklepie na 20 min. Kiedy ponownie odpalałem musiałem wykonać trzy proby. Kiedy już dobrze zakontaktował przejechałem jakieś 2 km i pod domem zaczął się lekko telepać. Wydaje mi się że chyba temperatura silnika ma tu znaczenie. Jak jest zagrzany to się to nasila.
rajtkezjusz
06-04-2020, 23:33
Gdy jest zagrzany to zaczyna silnikiem sterować lambda ,na zimnym jedzie sztywno z mapy - z tego co pamiętam . Zamień same cewki np 1 z 4 i zobacz co pokaże w błędach- to zanim wydasz kasę na cewkę .
Mamula22
07-04-2020, 19:37
Cewki pozamieniane i bez zmian ale dziś potwierdziło się że ubywa płyn chłodzenia, po przejechaniu w sumie około 20 km ubyło z 0.5 litra. Nie widzę żadnego wycieku.
rajtkezjusz
07-04-2020, 23:07
Czyli sprawdzone kompem ,ze dalej problem z 1 cylindrem ? Ubywa płyn ,więc można spr testerem zakupionym nawet przez allegro -tester do spr UPG zanim zlecisz zrzucenie jej . Jak świeca wygląda po takim przerywaniu ?
Mamula22
08-04-2020, 00:59
Płyn reakcyjny podczas testu UPG nie zmienił koloru i teraz pytanie na ile jest wiarygodny taki test. Nowe świece siedzą od kilku dni ale ich jeszcze nie sprawdzałem natomiast stara świeca z 1 cylindra wyglądała dobrze. Cały czas błąd 1 cylindra.
Zmierz kompresję albo zamień miejscem wtryskiwacze.
Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
Mamula22
14-04-2020, 21:50
Dziś sprawdziłem kompresję i jest ok ale niestety w cylindrze jest mokro. Dodatkowo po rozgrzaniu zaczyna dymić z rury chociaż wydaje nie się że to raczej para wodna i do tego kapie woda z wydechu. Płynu dalej ubywa. W pozostałych cylindrach sucho. Czy to walnięta uszczelka pod UPG. Jest jakaś inne możliwość żeby w cylindrze robił się taki syf.
No jest kilka opcji:
- uszczelka pomiędzy kolektorem ssącym a głowicą, ale to tylko w przypadku gdy przez kolektor przepływa płyn chłodzący (w tym silniku chyba tak, ale przy 4 cylindrze)
- pęknięta głowica
- pęknięta tuleja cylindra
rajtkezjusz
15-04-2020, 15:43
Skutek zapewne znajdziesz po zrzuceniu głowicy i spr jej stanu (szczelność ) ,ale zostaje znalezienie przyczyny . Jeśli przebieg jeśli prawdziwy i pewny to za mały na UPG , ono tak samo od siebie nie puszcza raczej .
Mamula22
15-04-2020, 17:19
Przebieg 100 % pewny, auto nigdy nie przegrzane ja zrobiłem nim 40 tys . Właściciel sprzedał po prawie 4 latach użytkowania też mało jedził bo zrobił 18tys. Tanio nie było. Jeszcze jedno co mnie zastanawia to fakt że jescze przed tymi wszystkimi objawami jakby trochę stracił moc ale to może być subiektywne odczucie. Sam już nie wiem ale wychodzi na to że bez zrzucenia głowicy się nie obejdzie. Chyba że coś tam było wcześniej grzebane i dlatego gość sprzedał. Ale pamiętam że już w zeszłym roku dolewałem mu płynu ale nie ubywało w takim tempie jak teraz.
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.