PDA

Zobacz pełną wersję : Samochód elektryczny - opłacalność.



Szary83
31-08-2018, 21:33
Tak sobie zacząłem czytać o Nissanie Leaf
Ma baterię 40 kWh.
Naładowanie do pełna w domu to 16h z gniazdka
Licząc przy standardowej taryfie w zaokrągleniu 60 gr za 1 kWh to pełna bateria to 24 zł
Producent podaje, że auto zrobi prawie 400 km na jednym ładowaniu, ale z danych jakie znalazłem w internetach od użytkowników bardziej realne jest około 250 km i tą wartość przyjmijmy.
Koszt 100 km = 9,6 zł = około 2 litry benzyny = około 4 litry LPG czyli nieosiągalne dla żadnego pojazdu spalinowego.
No ale 16 godzin ładowania... u mnie by to auto nie dało rady w domu się ładować, bo robię dziennie średnio około 180 km, więc codziennie musiałby być ładowany, a 16 godzin nie dam rady. Pozostają szybkie ładowarki.
W Polsce największą sieć ma GreenWay i ja z domu do takiej stacji mam 6 km, więc idealna miejscówka do szybkiego ładowania. Producent podaje, że w 60 minut naładujemy z 20% do 80% więc podejrzewam, że do pełna będzie potrzeba około 80 minut.
No to na greenway potrzebuję 80 minut na pełne ładowanie. Koszt 1 kWh najszybszego ładowania to 1,89 zł czyli w najgorszym przypadku mamy 75,60 zł do pełna za samą energię. Okazuje się, że dochodzą tam dodatkowe opłaty 40 gr za każdą minutę powyżej 45 minut ładowania, ale nie liczę teraz tego - upraszczam.
75,60 zł daje nam koszt za 100 km = 30,24 zł = około 6 l PB95 = 13 litrów LPG. (a nie policzyłem jeszcze dodatkowego kosztu za minuty!)
Morał z tego jest taki, że nie opłaca się "tankować" energii na stacjach szybkiego ładowania. One służą raczej do awaryjnego dobicia w trasie.
Można sobie zamówić do garażu stację szybkiego ładowania od Nissana, że w 7,5 godziny naładuje do pełna - to już jest opcja - w nocy da radę dobić autko na maxa.
Tylko nie potrafię znaleźć ceny tej ładowarki. No i trzeba mieć instalację 3f.
Leaf w najtańszej wersji kosztuje 153 tyś cebulionów, co daje nam 3 sztuki najtańszych Tipełów lub 2 szt. takich lepsiejszych :D
Wychodzi na to, że te auto to raczej zachcianka niż realna oszczędność.
Nawet jeśli korzystać z szybkiej ładowarki w domu to mamy średnio licząc około 25 zł na 100 km oszczędności w stosunku do benzyny (około 7l/100km przyjąłem)
Robiąc rocznie 10k mamy oszczędność na paliwie 2500 zł
20k = 5000 zł
Ja robię rocznie 40k = 10000 zł
patrząc na samą oszczędność roczną jest super, ale najpierw trzeba wydać więcej, duuużo więcej za sam samochód.
W przypadku LPG to jeszcze gorzej wygląda.
Weźmy średnie gazu 10l/100km to daje oszczędność na prądzie "tylko" 13 zł/100km

Wiadomo, że w przypadku elektryka troszkę taniej wychodzi eksploatacja pojazdu.. no ale baterie też się zużywają (nie znam kosztu wymiany ogniw)

Moim skromnym zdaniem:
elektryk z punktu widzenia ekonomii nie bardzo się opłaca :)

Jeśli popełniłem rażące błędy matematyczne to najmocniej przepraszam, liczone w głowie po kilku browarkach :D
Ot takie moje nieuczesane przemyślenia o pojazdach elektrycznych

ŻuczekM
31-08-2018, 22:28
Wyliczenia zrobiłeś dla samochodu pokonującego trasy a samochody elektryczne lepiej sprawdzają się w mieście - ich zasięg przekroczy pewnie 300 km a spalanie benzyny podskoczy do 9 litrów jak nie lepiej.
Tak czy siak elektryka nie kupuje się jeszcze dla opłacalności tylko z pobudek ekologicznych.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Szary83
01-09-2018, 08:41
Obliczenia zrobiłem pod siebie, cykl mieszany z przewagą trasy.
Strikte w zakorkowanym mieście ponoć Leaf zrobi i 350 km, ale wtedy roczny przebieg raczej będzie poniżej 10 tyś.
Natomiast gdzieś znalazłem, że na autostradzie z przebiegami autostradowymi (brak odzysku energii) zasięg spada do 200 km.
Jak znajdę wolną chwilę to policzę Leaf vs Auris hybryda, ale już na szybko wychodzi mi, że Auris.
A biorąc pod uwagę fakt, że firmy auta biorą na 3 lata leasingu lub 5 lat na firmę to cena Leafa się nie zwróci.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka

Łukaszenko
01-09-2018, 16:12
No my mamy elektryka na wyposażeniu floty już ponad rok. Poczatkowo mialy byc tylko do jazdy na regiony, ale teraz 2 handlowych wzielo je na stale do siebie i jezdza tez na dłuzsze trasy. Oplacalnosc jest zwlaszcza ze auta sa wlasciwie bezawaryjne i koszty eksploatacji sa niskie. Z ladowaniem tez juz wiekszego problemu nie ma. Stacji greenway'a jest coraz wiecej wiec poruszac sie miedzy miastami jest latwiej. A cenowo za ładowanie wychodzi podobnie jak przy flocie spalinowej

Szary83
01-09-2018, 16:16
No my mamy elektryka na wyposażeniu floty już ponad rok. Poczatkowo mialy byc tylko do jazdy na regiony, ale teraz 2 handlowych wzielo je na stale do siebie i jezdza tez na dłuzsze trasy. Oplacalnosc jest zwlaszcza ze auta sa wlasciwie bezawaryjne i koszty eksploatacji sa niskie. Z ladowaniem tez juz wiekszego problemu nie ma. Stacji greenway'a jest coraz wiecej wiec poruszac sie miedzy miastami jest latwiej. A cenowo za ładowanie wychodzi podobnie jak przy flocie spalinowejCo macie na wyposażeniu?
Możesz napisać jakie zasiegi mają i jakie przebiegi robicie?

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka