PDA

Zobacz pełną wersję : Ocena stanu cylinderka rozpierak hamulców tył (video)



Shiliat
13-05-2017, 19:55
Opis problemu, auto łapie trochę na ostatnim ząbku ręcznego, a hamulca nożnego brak.
Szczęki wyglądają w miare okey. Bęben też ale cylinderek coś nie tegest i ten rozpierak jakoś nie rozpiera. Linka ciągnie go ale widać jak.
Takie "mokre" bo popsikałem wd40 z nadzieją że jakoś lepiej będzie chodzić.

https://youtu.be/WzuaN77jw8k

ata
13-05-2017, 21:29
Zapieczony z prawej strony. Nowy (podróba) kosztuje jakieś 12 PLN, więc nie wiem czy warto próbować naprawy/regeneracji.

Shiliat
13-05-2017, 22:54
fajnie jakby 12zl kosztował :) U mnie za sztukę chcą 32zł.
A co z tym rozpierakiem ? ze jedna strona coś tam sie rusza a druga luźno jakoś.
mam nadzieje ze śrubki co trzymają cylinderek są w okey stanie i da się je rozkręcić ;p

ata
13-05-2017, 23:50
Jak cylinderek skoroduje bardziej z jednej strony to tak się zachowuje, tłoczek porusza się tam gdzie ma mniejsze opory.

Nie żeby coś, ale w marcu kupowałem dwa cylinderki do seicenta w ASO i dostałem resztę z 50 zł. A podróby "od zawsze" były po 10 PLN plus VAT, te "lepsze" po 15-17 PLN.

Ja bym wywalił komplet (cylinderki i szczęki) po obu stronach z tyłu, ale ja jestem leniwy i nie chce mi się co chwilę dłubać we własnym aucie.
Sprawdź jak wyglądają rurki i wężyki, bo patrząc na rocznik twojego auta to albo już ktoś je wymienił, albo wypadło na ciebie ... tylko nie szarp za mocno, bo jeśli są jeszcze fabryczne to na pewno coś ci zostanie w ręku!

Shiliat
14-05-2017, 01:02
Kupując auto w bagażniku były 2 sztuki szczek więc poprzedni właściciel coś chciał robić albo zmienił z jednej strony a drugą zostawił.
Nie wiem jak z drugiej strony to wygląda. No to widocznie u mnie są do kupienia super hiper lepsze jak za sztukę 32 zł ;p
Szczęki, zestaw instalacyjny, bębny kupiłem ale tak natknęło mnie by poprzetrzeć co i jak i widzę że cylinderek trzeba.
dalej chodzi mi po głowie sprawa rozpieraka czemu tak rozpiera dziwnie.
Najbardziej się martwiłem że stan śrubek co trzymają bębny będzie straszny i nie odkręcę ale poszło spoko.

ata
14-05-2017, 01:45
Ręczny porusza tylko jedną szczękę, dlatego cylinderek psuje się po stronie tej "nieużywanej". Na filmiku widzę że jest zauważalna różnica w grubości szczęk, ta "od ręcznego" zużyta bardziej. No coś tam się działo od dawna, a czy poprzedni właściciel wymienił ... pytanie do wróżki.

Ja nie pamiętam która dokładnie wersja samoregulacji jest w seicento (przyznaję że przestałem zwracać uwagę, bębny to bębny - wymieniam co trzeba i ma działać), ale na wszelki wypadek zobacz to:
https://www.youtube.com/watch?v=fAM1z69b8ds
Jestem prawie pewny że masz inny system (prostszy), ale uczulam na fakt że niektórzy nie wiedzą jak to działa i nie montują "zbędnych" pierdułek typu sprężynka/podkładka.

Shiliat
14-05-2017, 02:02
Tak widziałem już ten filmik.
U mnie są takie http://www.aldar-czesci.pl/zdjecia/normal/218_1.jpg
Czyli jak się hamuje nożnym hamulcem to poruszają się 2 szczęki a jak ręcznym to jedna się porusza ? Czy też mają się dwie poruszać? szkoda że niema jakiegoś materiału to przestawiającego.

wirusac
14-05-2017, 08:01
Ręczny porusza tylko jedną szczękę,.

Dlaczego kolega zabiera głos i wygłasza ewidentne bzdury? przecież obie szczęki porusza poziomy ,metalowy element znajdujący się pod cylinderkiem .
27891.

A wracając do problemu kol. Shiliat,to popsikanie preparatem WD na samoregulacje -pogorszyło tylko sprawę.Na filmiku wyraźnie widać że samoregulacja nie trzyma szczęki.Efekt jest taki że luz jest za duży między bębnem a szczęką,i na pedale h-ca niema oporu.Do wymiany kompletne szczęki ,lub samoregulacje (jak kolega potrafi to zrobić)

patgaw
14-05-2017, 11:46
Reczny porusza tylko jedna szczeke kolega wyzej ma racje. Przeciez to bardzo latwo sprawdzic pociagajac za ten element do ktorego jest przymocowana linka od recznego.

ata
14-05-2017, 12:50
Dlaczego kolega zabiera głos i wygłasza ewidentne bzdury? przecież obie szczęki porusza poziomy ,metalowy element znajdujący się pod cylinderkiem
W cinquecento/seicento linka hamulca ręcznego teoretycznie powinna poruszać obie szczęki, co nie przeszkadza mu działać w praktyce na jedną. Wystarczy trochę rdzy albo błota.


Na filmiku wyraźnie widać że samoregulacja nie trzyma szczęki.
Nie trzyma się też w tarczy kotwicznej, lewa szczęka lata sobie luźno. Co prawda na filmiku ten fragment słabo widać, może mi się tylko wydaje.
Samonapinacze to te jasne (srebrne) okrągłe coś przyczepione na stałe do szczęk. Działają na zasadzie tarcia, więc zaaplikowanie WD40 musiało im zaszkodzić. Jedna strona samonapinacza ma siedzieć sztywno na kołku wystającym z tarczy kotwicznej, jeśli ma luz to układ samoczynnej regulacji nie będzie działać.
Nie wiem czy te elementy są wymienne, nie widziałem ich jak części zamiennej a mocowane są do szczęki przez prasowanie. Zapewne da się je jakoś wymienić, bo podobno wszystko się da.
27896

wirusac
14-05-2017, 20:40
Reczny porusza tylko jedna szczeke .
HA, ha, i to mi się w Tobie podoba .Czy tu jest jakiś moderator??? Tu od razu ban!!!
Wyjmij tę nieporuszaną szczekę i zaciąg ręczny.

Jest moderator, ale każdy ma prawo do wyrażania opinii. Jeżeli widzisz błąd, to po prostu popraw kolegę.

Shiliat
16-05-2017, 01:14
Dzięki za taką aktywność na dniach będę to ogarniać na razie chciałem zobaczyć na drugi hamulec ale bęben mocno siedzi na osi. Będę musiał jakimś młotem walnąć by poszło albo sie pokruszyło połamało :P
Już wiem chyba czemu w bagażniku były 2 szczęki, pewnie wymienił z jednej strony tej od kierowcy a drugą zostawił bo nie mógł zdjąć bębna i też stan jego jest dużo gorszy niż tamtego od strony kierowcy. Aż się boje pomyśleć co jest w środku :)
Jednak cylinderki dostałem po 35zł za 2sztuki.
Po "udanym" zabiegu napisze jak sprawa wyszła :)

Shiliat
18-05-2017, 15:42
I dup* przewody śruby w cylinderkach z przewodów hamulcowych sie urwały. więc miedziaki do wymiany. I pewnie elastyczny przewód też bo za rzadne skarby nie mogę wykręcić.
I teraz będzie problem z wykręceniem elastycznego przewodu z miedzianego pod autem.
Może ktoś już to robił i poradzi coś jak tam się dobrze dostać by nie musieć wymieniać przewodów od pompy do końca auta ?

ata
18-05-2017, 16:23
Przewody masz miedziane? znaczy wymienione, bo fabrycznie były stalowe.
Polać WD40 lub czymś podobnym, odczekać 2 godziny, polać jeszcze raz, próbować - mam nadzieję ze używasz kluczy płaskich "do hamulców", bo zwykłymi prawie na pewno urwiesz przewody albo rozwalisz nakrętki.

Shiliat
18-05-2017, 16:34
Nie mam kluczy do przewodów hamulcowych. A urwałem kręcąc nasadowym. klucz oczkowy 17 na elastyczny i 11 nasadowy na miedziany. Psikałem wczoraj i dzisiaj wd40 i bez skutku.
Od pompy idzie miedziany do końca auta potem idzie elastyczny i z niego miedziany na tłoczek.
Miedziane przy główkach uciekłem bo i tak do wywalenia więc w ten sposób nasadowy nałożyłem.
najgorsze że podwozie mam dobrze zakonserwowane wiec złącza też zalane konserwa....

ata
18-05-2017, 19:32
Te nakrętki co są na miedzianych przewodach są mocno skorodowane? teoretycznie do rurek miedzianych powinno się używać nakrętek innych niż do stalowych, ale przeważnie daje się te co są dostępne (tzn występują one w różnych wymiarach ale żaden sprzedawca nie ma pojęcia z czego są zrobione). Można próbować podgrzać - lekko! nie do czerwoności bo miedź pierwsza się stopi. I oczywiście najpierw przedmuchać przewód sprężonym powietrzem. Ale po tej operacji wężyk będzie do wywalenia, rurka powinna przeżyć.
Wyszło jak zawsze. Czasem się udaje, lecz przeważnie przy naprawie hamulców zakres prac i koszty są dużo większe niż wersja optymistyczna ("wymienię tylko szczęki i będzie dobrze!" przykładowo).
O ile pamiętam komplet rurek i wężyków do seja kosztuje mniej niż 200 PLN, w tym roku nie kupowałem ale cena nie zmieniła się raczej. Tak że w najgorszym wypadku takie będą straty ... czyli mniej niż wartość auta.

Loque
19-05-2017, 00:58
Ja niedawno robiłem belkę z tyłu i przy okazji wymieniałem do połowy te stalowe przewody hamulcowe, bo były już skorodowane. Końcówki z przewodów elastycznych wykręciłem dopiero w imadle bo były strasznie zapieczone. Mogłeś miedziaki w tłoczkach atakować kluczem do przewodów, na pewno by puściło. Nie da rady odkręcić w połowie, żeby wyjąć te środkowe przewody razem z elastycznymi?

Shiliat
19-05-2017, 15:55
Panowie jaka jest dlugosc przewodu hamulcowego miedzianego od pompy na tyl? lece z centymetrem i wychodzi mi jakies 320cm. n tyle jest kawalek pomiedzy buda a bakiem chyba.

Shiliat
21-05-2017, 15:08
Qrwa z tymi przewodami namęczyłem się jak stary fiat :P
długość od pompy do tyłu wahacza
Prawa strona 320 cm
Lewa strona 350 cm
Odcinki są podzielone na pół w celu lepszego montażu uginania przewodów. i skręcone złączką żeńsko-żeńską.
670cm + złączki 100zł