PDA

Zobacz pełną wersję : przełożenie a prędkość max



Przemix181
25-03-2017, 11:21
Witajcie. Swoje pytanie kieruję głównie do posiadaczy Seicento 1.1 . Ostatnio postanowiłem troszkę przegonić swoją strzale i zauważyłem ciekawa rzecz. Na 4 biegu udało mi się uzyskać 160 km/h natomiast rozpedzajac na 5 biegu od ok 100 km/h do maxa uzyskałem zaledwie 140 km/h czy też tak macie? Czy jest to normalne?

Artur45672
25-03-2017, 17:32
Z tego co pamiętam, to tam jest tak skrzynia ustawiona, że jest taka sama prędkość i na 4 i na 5 biegu, więc jak na 4 160 to i na 5 też 160, a więc nie jest normalnie.

Loque
26-03-2017, 00:58
Ciekawe jakie były obroty silnika jak rozpędzałeś samochód do 160 km/h na 4 biegu :P Przecież tam pewnie wszystko wyło, to trzeba serca nie mieć :P Tak na serio to nigdy nie katowałem swojego autka i na pewno nie będę. 160 na 4 i 140 na 5? Nie wygląda to normalnie.

Artur45672
26-03-2017, 21:00
140 to ja 700-setą spokojnie wyciągam na czwartym biegu, więc mocno podejrzane to jest, fiat robi bardzo dobre skrzynie, ogólnie.

patgaw
28-03-2017, 10:17
cc 700 wyciagala tak 130, z wiatrem i z gorki 140. A 1,1 mpi jechalem na 5 biegu 155, na 4 nie testowalem szkoda mi bylo nawet sluzbowego ktorego w ogole nie szanowalem :D A a zeby tyle prywatnym jechac na 4 to podziwiam was :D

Artur45672
28-03-2017, 14:58
cc 700 wyciagala tak 130, z wiatrem i z gorki 140. A 1,1 mpi jechalem na 5 biegu 155, na 4 nie testowalem szkoda mi bylo nawet sluzbowego ktorego w ogole nie szanowalem :D A a zeby tyle prywatnym jechac na 4 to podziwiam was :D

To wiadomo, 1.1 mpi, to szybka maszynka, nawet 170 nie stanowi problemu, gdyby było gdzie rozwinąć taką prędkość, ale w ogóle tak szybko nie jeździj, ale 140 to żatr, dla takiego mocnego silnika i skrzyni piątki jak 1.1, 900-cetka lekko 150 wyciąga, fiat mocno zaniżał kiedyś, dane techniczne, nie wiem jak teraz. To był, żart z mojej strony, bo seicento 1.1 wspaniała maszynka. Ale odrazu mówię nie polecam, tak szybkiej jazdy, u mnie na autostradzie przy 135-140, wszystko tak czeszczy, w cinquecento 700, jakby zaraz miało się rozwalić, do 120 jest cichy, seicento ma wzmocnione podwozie, ale i tak nie polecam.

Loque
28-03-2017, 23:25
Uspokójcie się Panowie, bo życie jest cenniejsze od bicia rekordów :P Bardzo fajny samochodzik ogólnie, żwawy silnik, lider niezawodności to to nie jest, ale części są tanie jak barszcz. Niestety na 15 calówkach to nie jeździ, a każdy chyba wie jak seicento wypadło w testach zderzeniowych. Żeby poszaleć trzeba mieć czym, pomijając fakt, że drogi publiczne to nie tory wyścigowe. Kończe bo zaczynam nudzić :P

Artur45672
29-03-2017, 19:14
Uspokójcie się Panowie, bo życie jest cenniejsze od bicia rekordów :P Bardzo fajny samochodzik ogólnie, żwawy silnik, lider niezawodności to to nie jest, ale części są tanie jak barszcz. Niestety na 15 calówkach to nie jeździ, a każdy chyba wie jak seicento wypadło w testach zderzeniowych. Żeby poszaleć trzeba mieć czym, pomijając fakt, że drogi publiczne to nie tory wyścigowe. Kończe bo zaczynam nudzić :P

A co ja mam, biedny żuczek powiedzieć, jak jeżdżę, na 13-nastkach, to, mówisz, że życie się zaczyna od 16-szesnastek. Na 13 to tak rzuca, bo są już szerokie koleiny na drogach, teraz, na 13 jeździć to hardcor, jest.

Loque
30-03-2017, 10:14
Też jeżdżę na trzynastkach niestety :P Miałem na myśli to, że na piętnastkach już się jeździ dużo lepiej i bezpieczniej :P

vielud
30-03-2017, 11:00
To wiadomo, 1.1 mpi, to szybka maszynka, nawet 170 nie stanowi problemu, gdyby było gdzie rozwinąć taką prędkość, ale w ogóle tak szybko nie jeździj, ale 140 to żatr, dla takiego mocnego silnika i skrzyni piątki jak 1.1, 900-cetka lekko 150 wyciąga, fiat mocno zaniżał kiedyś, dane techniczne, nie wiem jak teraz. To był, żart z mojej strony, bo seicento 1.1 wspaniała maszynka. Ale odrazu mówię nie polecam, tak szybkiej jazdy, u mnie na autostradzie przy 135-140,
O czym Wy tu mówicie. Przecież jazda CC i seicento powyżej 120 km/h to już jest smierć. Nie wiem czy ja już jestem za "stary" czy za dużo jeżdzę i wiem jak takie głupie rekordy się kończą, ale ja swoją E87 nie jechałem więcej niż 170, bo zbyt bardzo szanuję swoje życie i innych.

Artur45672
30-03-2017, 23:01
O czym Wy tu mówicie. Przecież jazda CC i seicento powyżej 120 km/h to już jest smierć. Nie wiem czy ja już jestem za "stary" czy za dużo jeżdzę i wiem jak takie głupie rekordy się kończą, ale ja swoją E87 nie jechałem więcej niż 170, bo zbyt bardzo szanuję swoje życie i innych.

Może nie śmierć, ale czuć potworne drgania, wynika to z nie za dobrej budowy nadwozia, podwozie, jest pancerne nie gorsze jak w bmw, problem to nadwozie cieńka blacha redukcja masy, ale na boga nie na nadwoziu szukać redukcji masy, auto powinno być 100 kg cięższe i o wiele mocniejsze zawieszenie, a tak to tak jak kolega pisze, 120 to jest taka, granica, powyżej to jest tragicznie, hałas, potworne drgania, wyciszenie dramatyczne, ale to wszystko ta nieszczęsna redukcja masy, co we fiacie wyszło nie za dobrze.