Zobacz pełną wersję : Jak to jest z tym braniem oleju ?
klaudioszek
15-10-2014, 17:28
Witam, od czerwca b.r. posiadam Fiata Grande Punto 1.4 8v 2006r. Od razu po zakupie samochodu został wymieniony olej wraz z filtrami. Zalany olej to 5w40 (syntetyk). Podczas regularnego sprawdzania poziomu oleju zauwazylam, że cały czas go ubywa. Teraz bagnet wskazuje ok 1/4, a był zalany prawie do pełna. Dodam, że od wymiany oleju zrobiłam nim 3tys km, samochód ma 93tys przebiegu, raczej nie jeżdzę na najwyższych obrotach i przeważnie w mieście, jeśli to ma znaczenie. Może cos poradzicie? Jaka może być przyczyna i co w tym wypadku zrobić?
vanrafell
15-10-2014, 17:55
93 tysiące w 8 lat? Hmmmmmmmm, samo to już wydaje mi się podejrzane. Tym bardziej że żyjemy w czasach że bez samochodu ani rusz. Ja też mam Fiata GP z 2006 roku ale nachulane ma 207 tyś. Ale oleju nie bierze. Ja na Twoim miejscu spróbowałbym oleju pół-syntetycznego (polecam Motul 6100 Synergie+, 10W40). W mojej starej Toyocie która fabrycznie brała litr na 1000 km zredukował spalanie oleju do minimum (ok. 5tyś kilometrów bez dolewki).
Oczywiście jest to najtańsze rozwiązanie, zawsze możesz zrobić remont silnika co wiąże się z dużo większymi kosztami.
Pozdrawiam
klaudioszek
15-10-2014, 20:16
A może ktoś się orientuje ile ml oleju jest pomiędzy wskazówkami na bagnecie MIN a MAX ? Bo w zasadzie zbiornik nie jest aż taki duży w tych puntach i może wcale aż tak dużo oleju nie wziął ?
btw. co do przebiegu jestem pewna, że jest prawdziwy ;) miałam wcześniej autko z 99r i miało 110 tys także jest to jak najbardziej możliwe.
Tak się przyjęło, że we wszystkich autach pomiędzy MIN a MAX powinno wejść około 1 litr oliwy.
Ty się nie stresuj tym ubywaniem oleju. 1,4 8V są znane z tego że potrafią brać olej, chociaż nie jest to też regułą.
To jest włoska technologia, a tam auta są produkowane radośnie, i nikt się nie przejmuje jakimiś pierdołami, że oliwy ubywa.
Kontroluj co jakiś czas, dolewaj jak trzeba, nie myśl o żadnych remontach, nie zmieniaj przypadkiem na półsyntetyk, i ciesz się jazdą.
Te silniki tak po prostu mają.
vanrafell
15-10-2014, 22:07
nie zmieniaj przypadkiem na półsyntetyk
Możesz uzasadnić dlaczego?
Bo półsyntetyk to gorszy jakościowo olej. Wlej mu motul x-cess 8100 5w40. To pełny syntetyk bardzo wysokiej jakości. A silniki biorą go dużo mniej jak castrolu valvoline itd. Nie wiem czemu tak jest, ale każdy kto go zalał mówił, że mu się branie oleju uspokoiło.
Miałem GP 1.4 8v przez 6 lat. Nie brał oleju. Jeździł na Seleni a potem na Shell Helix Ultra 5w40. Sprzedałem z przebiegiem 80 tys. Taki przebieg jest realny, u mnie to było drugie auto w rodzinie, używane głównie przez żonę.
Sprawdzaj poziom oleju na rozgrzanym silniku, po odczekaniu kilku minut.
Jeśli ubywa oleju, to napraw przyczynę - nie zmieniaj oleju n a gęstszy.
Stosuj olej o parametrach zaleconych w instrukcji.
Pzdr
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Możesz uzasadnić dlaczego?
Bo nie spełnia wymaganej normy i jest za gęsty.
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Te silniki tak po prostu mają.
Nie zgadzam się. A "radosna technologia" to jakaś bzdura. Żaden z silników Fiata, które miałem nie brał oleju.
Pzdr
Nie zgadzam się. A "radosna technologia" to jakaś bzdura. Żaden z silników Fiata, które miałem nie brał oleju.
Pzdr
Czemu tak poważnie??? Proponuję z większym przymrużeniem oka podchodzić do włoskiej myśli technicznej ;-) Wtedy człowiek zdrowszy, i mniejsze prawdopodobieństwo wrzodów na żołądku ;-)
Sprawa pierwsza; gadamy sobie o 1,4 8V, a nie o wszystkich silnikach Fiata.
Sprawa druga; to że Tobie nie wciągał oliwy.. to tylko się cieszyć, bo tak jak napisałem nie jest to regułą. Mnie jakimś cudem też nie bierze, co mnie również cieszy. Ale znam wielu właścicieli aut, z tymi konkretnie silnikami którzy sporo oleju dolewają, i nikt o żadnych naprawach nie myśli, bo tak po prostu było od samego wyjazdu nowym autem z salonu.
Duże znaczenie ma moim zdaniem sposób użytkowania auta, oraz temperament kierowcy.
Mój bolid ma lekkie życie, i może dlatego nie bierze.
I jeszcze raz podkreślę; rozmawiamy o 1,4 8V, i nie mieszajmy w tą rozmowę innych silników.
Pozdrawiam.
Poważnie, bo to poważne forum a nie Pudelek :-)
Odniosłeś się do całej włoskiej technologii a nie tylko do 1.4 8v: "To jest włoska technologia, a tam auta są produkowane radośnie, i nikt się nie przejmuje jakimiś pierdołami, że oliwy ubywa", a ja uważam, że to nieprawda.
Z Twojej wypowiedzi można wywnioskować, ze Włosi konstruują silniki, które zużywają sporo oleju i nikt tam się tym nie przejmuje.
Z moich doświadczeń i obserwacji wynika, że silniki Fiata w większości przypadków wytrzymują bez dolewek od wymiany do wymiany oleju, w tym również wspomniany 1.4 8v. O radosne podejście do zużycia oleju posądziłbym prędzej Niemców (VW) , których silniki, zwłaszcza diesla, biorą nawet po 1l na 1000 km
Wracając do 1.4 8v. Skoro mój nie brał, Twój nie bierze i nie bierze wielu innym użytkownikom, to znaczy, że ten który bierze jest uszkodzony (ew. eksploatowany na granicy wytrzymałości).
Jeśli jest uszkodzony, to trzeba to naprawić. Jeśli jest używany ekstremalnie, to trzeba się z takim zużyciem oleju pogodzić. Nie wierzę w indywidualne cechy danego egzemplarza.
pzdr
Odniosłeś się do całej włoskiej technologii a nie tylko do 1.4 8v: "To jest włoska technologia, a tam auta są produkowane radośnie, i nikt się nie przejmuje jakimiś pierdołami, że oliwy ubywa", a ja uważam, że to nieprawda.
O.K. niech już będzie że to nieprawda.
Tak sobie pożartowałem... i wystarczy.
Nie będę się spierał o słówka, ale jakoś inaczej rozumiem treść swoich postów.
Więc reasumując, skoro i tak każdy wie swoje, to rady dla autora wątku są dwie:
1. Remontuj silnik.
2. Zapomnij o problemie, i dolewaj oleju jak będzie taka potrzeba.
Niech sobie wybierze którą woli :D
Pozdrawiam.
(...)
Więc reasumując, skoro i tak każdy wie swoje, to rady dla autora wątku są dwie:
1. Remontuj silnik.
2. Zapomnij o problemie, i dolewaj oleju jak będzie taka potrzeba.
(...).
Całkowicie się z tym zgadzam.
pzdr
Kolego sprawdz stan odmy czy nie jest zatkana. Pozdrawiam
nesiasps
27-07-2020, 00:05
Chcę odświeżyć temat, pacjent 1.3 mjtd 2 euro 5 75km. Olej litr/1000 turbo /wymienione/ sucho, odma sucho, moc w normie , korekty w normie, dymu brak, dpf wypala się normalnie, kupiłem przy 190tys aktualnie 220. Przebiegi między wypaleniami dpf 210km. Spręzania nie sprawdzałem bo nie mam M9 adaptera, ale przedmuchów do skrzyni i pokrywy zaworów jakoś brak. Generalnie wszystko gra...a ubywa. Wycieków brak. Jak to jest u Was z tym silnikiem. Jazda miasto...niestety. Została mi teoria z 1. Pierścieniami zgarniającymi lub uszczelniaczami zaworów - ale przez DPF objawy są zakłamane 2. Regulator ciśnienia oleju nie redukuje ciśnienia i wali powyżej 4 barów... może, ale żeby sprawdzić sprężyne trzeba odkręcić pokrywę rozrządu lub pompę wody - ciśnienia nie mierzyłem- tylko teoria. Olej Top Tec 5W-40 /powinien być ten 5W-30 - ale na Seleni to samo. Może ktoś podobnie przeżył taki chaos? Jakieś wskazówki? A tak zapytam, gdzie mogę nabyć ten adapter M9 z końcówką na wciskane złączki jak ten z linkuhttps://www.lasertools.co.uk/product/7776 lub jakieś inne metody na pomiar sprężania? W IC jest adapter tylko na gwint...i nie mam przejściówki
malutki1989
30-07-2020, 02:50
Wypalanie bardzo często. U mnie przy mieszanej jeździe trochę spadło, do 560, normalnie, kiedy robił tylko trasy było co 700-750.
Tutaj upatrywał bym przyczyny.
Zalej mu mobila lub castrola (tylko na takich jeżdżą moje auta) z pewnego źródła, nie z beczki 5w30. Spróbuj jechać w dłuższą trasę, nie tylko miasto.
Litr na 1000 km to zdecydowanie za dużo. Ja nie dolewam od wymiany do wymiany.
nesiasps
30-07-2020, 10:08
Właśnie tak też przypuszczam, a jeśli spala - to -czy taka ilość może ubywać przez uszczelniacze ?- zdaje się że to zbyt dużo nawet jak na miasto i raczej pierścienie zgarniające nie zbierają oleju. Może da się te uszczelniacze wymienić bez ściągania głowicy... Czy ktoś próbował?
malutki1989
30-07-2020, 18:03
Raczej nie da rady bez demontażu głowicy, jak wpadnie Ci zawór do środka, to leżysz...
nesiasps
30-07-2020, 23:31
Jak tłok na konkretnym cylindrze w górze to nie ma szans żeby zawór wcięło:) mam tylko wątpliwości czy przy 220 tyś to będą uszczelniacze - a jeśli nawet twarde to litr/1000 to zdecydowanie zbyt dużo jak na uszczelniacze
Przy padniętych uszczelniaczach często wystarczy zaprzestać hamowania silnikiem, i jeśli wtedy zużycie oleju spada to puszczają uszczelniacze zaworowe. W benzyniakach z grupy Fire w 8v i 16v robiłem takie wymiany bez zdejmowania głowicy.
nesiasps
01-08-2020, 09:20
Może na noc rozepnę turbo z DPF i się obada rano co poleci...
Jakoś mi te uszczelniacze nie pasują do tej awarii - nie znam przypadków w 1.3 multijet/cdti żeby przy 200 tyś były z nimi problemy - chyba że ktoś z tym już robił i się tym pochwali (jakie zużycie i czy pomogło)
nesiasps
02-08-2020, 13:42
To może zapytam inaczej- ściągnięcie głowicy, wymiana uszczelniaczy, kontrola zaworów- jaki koszt, czy ktoś przerabiał w serwisie lub poza serwisem?
malutki1989
04-08-2020, 19:57
Serwis to jakieś 10 roboczogodzin może policzyć na taki zabieg plus części.
nesiasps
20-04-2021, 02:22
Po wymianie głowicy oleju nie zużywa, na pierwszym cylindrze musiało dojść do przegrzania, prowadnica zaworu wydechowego była wypalona, świeca żarowa zaspawana od temperatury - przy okazji wymieniłem pierścienie oraz DPF / zamiennik polskiej firmy/ uszczelniłem pompę wtryskową, w ultradźwiękach końcówki wtrysków, filtry oleje pompa wody, rozrząd, czyszczenie kolektora oraz EGR - nieco wcześniej robiłem sprzęgło - uszczelniłem miskę bo śruby miały poprzeciągane/zerwane gwinty, naprawiłem wąż od klimy i od 8 tyś dalej sobie mnie wozi:)) wszystko robiłem sam w garażu / oprócz planowania drugiej głowicy - to i drogo nie wyszło - po tym wszystkim poznaliśmy się z tym fiacikiem nieco lepiej i cóż - nie rozstaniemy się zbyt szybko
Witam.
Rok czasu czekałem z napisaniem opinii na temat spalania oleju.
Kupiłem rok temu Punto 2017 1.4 8V z udokumentowanym przebiegiem (ASO) 50 tys
W rok przejechałem 20 tys, wymiana oleju co 10 tys , nie co 30 tys jak podaje książka.... (motul 5w40 + ceratec)
Po między wymianami nie spalił nic oleju.
GrandePunto8V
21-06-2022, 19:33
Apel. Jako niby dorośli ludzie, nigdy NIE piszcie takich bajek jak powyżej, że "nic nie spalił", bo z zasady działania, silnik spalinowy MUSI olej zużywać, ale może to być tak mało, że na bagnecie nie stwierdzisz (bo bagnet NIE jest przyrządem pomiarowym).
W dodatku (też z zasady działania), do oleju przedostaje się paliwo (i troszkę wilgoci + zanieczyszczenia stałe), co może podnieść poziom (wtedy niekumaci stwierdzają, że oleju "nic nie ubyło", chociaż przy wymianie czuć jak śmierdzi benzyną).
Zauważalne zużycie jest dopuszczalne (normalne) i nie należy się przejmować jeśli są to małe ilości typu kilka setek (np. 300-400 ml) na 10 tysięcy km.
Czemu mnie atakujesz?
Zgadzam się z Tobą że silnik pali olej w większych bądź mniejszych ilościach bo taka jest po prostu konstrukcja silnika spalinowego i zgadzam się z Tobą.
Po prostu wyraziłem swoją opinię na dystansie 20kkm z użycia oleju w 1.4 8V.
Po prostu!....pomiędzy wymianami nie dolewalem oleju bo ??????
Co według Ciebie miałem zrobić jak to napisałeś """""Apel. Jako niby dorośli ludzie, nigdy NIE piszcie takich bajek jak powyżej, że "nic nie spalił"…........
Odpowiedz mi proszę co miałem zrobić????
Olej wymieniam sam więc wiem jak pachnie i jaką ma konsystencję....paliwo,woda,nagar ......dlatego wymiana co 10kkm.
Serwisowałeś kiedyś od podstaw we własnym zakresie AR 156 2.0 JTS?
Bo ja tak.....tam jest dopiero wyższa szkoła jazdy, gdzie nawet ASO tego nie ogarnia...... z forum alfoholicy.org jestem polecany na Wrocław w kwestii ogarnięcia tego motoru..... więc nie ucz mnie konstrukcji silnika.
Pozdrawiam.
Twój """"apel"""" wydaję mi się że jest spowodowany tym że w jakiś sposób chcesz zabłysnąć bo gówno się znasz, może tylko z teorii którą gdzieś czytałeś, albo żona ci nie daje.......i tu musisz odreagować.....
ochkarol
05-07-2022, 07:56
Opanujcie się trochę. Rodzice nie nauczyli Was dyskutować? Debatujcie ale bez osobistych wycieczek - kultury troszkę.
Jeszcze ten CapsLock. :-/
GrandePunto8V
05-07-2022, 17:05
1. "Atak" to sobie dopowiadają właśnie nie do końca kumaci, którym się na luzie przypomni PODSTAWY (że KAŻDY silnik MUSI brać olej). W sumie tyle chciałem przekazać. A tu wielka afera.
2. Dzielenie się ze światem informacją techniczną, że oto mój samochód "nic nie spalił" jest nic nie warte. Szkoda transferu w internecie na takie rewelacje (bo technicznie to nie prawda - patrz punkt 1). Więc "apel" jest jak najbardziej na miejscu. Gadanie, że samochód "NIC" nie bierze, to taki banał, który raczej nie przystoi zawodowcowi (w rozmowie amatorów, co sobie nigdy rąsi nie ubrudzili przy zmianie oleju - albo jest to ich szczyt możliwości - można na to przymknąć oko).
3. W świecie techniki/mechaniki, mechanicy samochodowi są najniższą kastą (zawód "mechanik", to nie tylko samochody, o tym też sporo ludzi nie wie), to generalnie cienkie bolki, które coś tam niby umieją, ale za wiele dobrego nie można się spodziewać. Przykładowo diagnostyka leży i kwiczy. Brak tzw. wiedzy przekrojowej (np. cieć robi poprawnie mechaniczne rzeczy, ale elektryki się boi).
Losowy przykład z USA (gość diagnozuje wszystko oscyloskopem i przetwornikami np. ciśnienia w cylindrach i wydechu): https://www.youtube.com/c/AutomotiveTestSolutions/videos
Pokażcie mi takiego w Polsce. A nie "wymieniaczy części" na odwal się.
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.