PDA

Zobacz pełną wersję : nagły spadek mocy seicento 1,2 8v



blondas
22-11-2011, 13:08
Witajcie
Nie przypuszczałem że będę zmuszony założyć temat w tym dziale kiedykolwiek ale życie weryfikuje wszelkie plany...
o co chodzi?

jadę sobie A2 z EL do PO a auto (seicento 1,2 8V) nie chce zamknąć budzika co do tej pory robiło nawet pod górkę ( 6 biegowa górska skrzynia) redukcja na 5 bieg pociągnięcie po obrotach i nadal nic... co parę km moc spada aż w Poznaniu po zjechaniu z A2 na 6 biegu auto ledwo jedzie 80k/h
temperatura silnika podnosi się o 5 st ale auto się nie grzeje...
dolewam paliwa myśląc że chrzszczone i nic ...
więc to nie paliwo...
na Rondzie Rataje tankuję pod korek i kieruję się w stronę Koszalina... (240km)
po dojechaniu do domu auto max jedzie już tylko 30km/h
spaliło przy tym caluśki bak paliwa czyli średnia wyszła około 11,5 litra na 100km
rano auto pod domem odpalam i nawet nie ma siły ruszyć...
jedzie na 1 biegu wolniej niż piechur idzie ale nadal jedzie i dojeżdza do mechanika...
ci sprawdzają kompresję która na każdym garku równa się idelanie po 7 barów... w przepustnicy masakrycznie dużo oleju...
przybyło oleju w silniku a płynu chłodniczego nic nie ubyło...
i teraz pytanie co go boli?
silnik ma przelatane na tym zestawie 102 000km czyli mało...
mechanik stwierdza że to pierścienie i się poddał czym mnie rozbawił...
pompa paliwa dobra...
jakie są wasze pomysły ?
czy to może być koło foniczne?

Jelcyn
22-11-2011, 13:35
Jak mechanik stwierdził, że to pierścienie, tym bardziej, że ciśnienie na tłokach takie małe, to my raczej niewiele wymyślimy. Czeka cie remont silnika.
Aha, tej wzrost poziomu oleju, to niespalone paliwo, które ściekało podczas suwu pracy.

blondas
04-12-2012, 23:44
trochę mnie tu nie było...
auto jeżdzi. okazało się że klin dolnego koła od rozrządu się ułamał i cały układ przestawił ale auto z powyginanymi zaworami do warsztatu o własnych siłach dojechało. cudowny pojazd :-)

dudu$
05-12-2012, 08:41
w silniku 1.2 8v powyginały się Tobie zawory ? przecież ten silnik jest bezkolizyjny, w przypadku jakiejkolwiek awarii rozrządu ( zerwanie paska, przeskoczenie itp.) zakłada się nowy rozrząd i auto bez problemu powinno odpalić i jeździć.

blondas
05-12-2012, 21:22
Gdyby ten silnik i głowica była seryjna to zapewne jak piszesz by nic się nie stało lecz co innego teoria a co innego praktyka :-)