Siemson.

Chciałem dziś podzielić się swoim rozwiązaniem na posiadanie dodatkowego gniazda ładowania 12V w bagażniku. Jak dla mnie rzecz bardzo potrzebna ponieważ często jeżdżę z elektryczną lodówką turystyczną a dość miałem trzymania jej na kanapie. Tym bardziej, że wiatraczek trochę irytuje a przetwornica znajdująca się w lodówce wpływa na odbiór radia. Z góry przepraszam za za słabe udokumentowanie całości ale wpadłem na pomysł podzielenia się tym już po fakcie. No to zaczynamy:

I Założenia projektowe

Priorytetami tego projektu były jak najniższy koszt, bezpieczeństwo instalacji elektrycznej, jak najmniejsza ingerencja w fabryczność auta oraz możliwość bezproblemowego demontażu zestawu. Nie chciałem na stałe tego umieszczać aby domniemany przyszły nabywca auta mógł sobie w razie czego to zdemontować bez zostawiania po gnieździe śladu. Zależało mi też aby ładowanie odbywało się nawet kiedy nie ma kluczyka w stacyjce ale dla oszczędzenia akumulatora gniazdo ma się podświetlać tylko gdy klapa jest otwarta

II Potrzebne elementy

1 gniazdo ładowania (w moim przypadku znalezione w gratach stare gniazdo z Cinquecento)
3 konektory żeńskie samochodowe
3 szybkozłączki do przewodów
2 x 1 metr przewodu o przekroju 0,75 (najlepiej różne kolory dla rozróżnienia w instalacji)
1 gniazdo bezpiecznika samochodowego
1 bezpiecznik samochodowego
trochę taśmy izolacyjnej, koszulek termokurczliwych, lutownica, cyna i łącznie może z 2h wolnego czasu

W moim przypadku koszt wszystkiego wyniósł 15 zł.

III Modyfikacja gniazda

Gniazdo ładowania z podświetleniem ma 3 piny. Jeden pin do "+" do ładowania, drugi "-" do obudowy gniazda, trzeci "+" dla żaróweczki podświetlającej. Oprawka żaróweczki jest tak skonstruowana aby "+" był podłączony do przycisku włączenia świateł w samochodzie a "-" stykał się z obudową/masą całego gniazda. Jednak aby podświetlenie działało dopiero po otwarciu klapy musimy "zamienić" to zasilanie (potem napiszę dlaczego). Najpierw blaszkę, która wychodzi z oprawki żarówki i dotyka masy gniazdka, łącze z pinem odpowiedzialnym za "+" do zasilania gniazda lutując niewielki przewód. Następnie całą blaszkę trzeba zaizolować aby nie stykała już masy (ja zastosowałem termokurczkę). Teraz mamy 3 piny, które należy podłączyć (poniższe oznaczenie będę stosować do dalszej części manuala):

PIN 1 - "+" gniazda
PIN 2 - "-" oprawki żarówki podświetlenia
PIN 3 - "-" gniazda


IV Przygotowanie przewodów

Teraz należy przygotować 3 przewody (długości przewodów są orientacyjne, wszystko zależy gdzie chcesz by gniazdo było oraz jak wygląda instalacja u ciebie):

Przewód 1 - to będzie przewód do pinu 1. Najpierw bierzemy 25cm przewodu i na jednym końcu zaciskamy konektor a do drugiego lutujemy gniazdo bezpiecznika (ja zastosowałem takie z wyprowadzonymi przewodami). Teraz bierzemy 35 cm przewodu i jeden koniec lutujemy z drugim końcem gniazda bezpiecznika , natomiast drugi koniec przewodu zostawiamy tak jak jest

Przewód 2 i 3 - 0,5 metra przewodu, z jeden strony zaciskami konektor a drugi koniec zostawiamy jak jest

V Podłączenie

Zaczniemy od przewodów do pinów 2 i 3. Czujnik otwarcia klapy bagażnika działa w ten sposób: kiedy klapa jest zamknięta to odcina "-" od lampki podświetlenia wnętrza. Kiedy otwieramy klape, czujnik zwiera nam "-" lampki do masy i zapala się lampka. Czujnik ten ma podłączone dwa kabelki. Jeden (czarno-fioletowy) podłączony jest do lampki, drugi (czarny) to masy samochodu. Musimy wpiąć przewód pinu 3 do kabelka czarnego a przewód pinu 2 do kabelka czarno fioletowego.


Ja stosuję szybkozłączki przedstawione na zdjęciu poniżej, ale nie jest to najlepszy wybór ponieważ kabelki w instalacji samochodu są bardzo cienkie i bardzo mocno trzeba zacisnąć szbkozłączki. Więc proponuję poszukać jakiś lepszych do tego zastosowania


Teraz zostało podłączyć pin 1. W tym celu musimy wyjąć lampkę oświetlenia wnętrza bagażnika i wpiąć się do brązowego przewodu.

Poniżej przedstawiam jak to się prezentuje na schemacie instalacji elektrycznej

Schemat.png

VI - Ułożenie wszystkiego

Teraz już należy odpowiednie konektory powpinać do odpowiednich pinów i ładnie pochować przewody. Do gniazda bezpiecznika włożyłem bezpiecznik 7,5A, bo lodówka według producenta wcina 5,5A a żaróweczka podświetlenia z wyliczeń powinna pobierać około 0,1A.

Największy problem to cwane umieszczenie gniazda ale to już każdy musi wykazać się inwencją. Jakbym chciał nieodwracalnie zmieniać wygląd to bym albo umieścił w półce albo w wygłuszeniu. Ale, że chciałem zrobić wszystko najmniej inwazyjnie to po prostu unieruchomiłem gniazdo przy jednym z otworów w przedziale bagażnika.

UWAGA
Bardzo ważne jest aby całe gniazdo później zabezpieczyć odpowiednio aby nie było luźne oraz aby obudowa gniazda nie stykała się z karoserią. Ja zastosowałem do tego trochę silikonu i taśmy izolacyjnej

Poniżej przedstawiam owoc prac u mnie (podkreślam, że nie dbałem tutaj zbytnio o estetykę). Wszystko działa jak zaplanowałem. Przejechałem się trochę po wiejskich drogach aby zobaczyć czy przy majtaniu autem nic nie zwiera. Nie zauważyłem żadnych problemów z innymi urządzeniami w aucie a przeniesie lodówki do bagażnika spowodowało, że zakłócenia w radiu znikły