Witamy na Fiat Klub Polska
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Posty od 1 do 15 z 21
  1. #1
    Klubowicz
    Dołączył
    15 styczeń 2010
    Skąd
    Racibórz
    Postów
    32
    Auto
    Fiat Brava 1.2 16V

    [Jak wykonać] Regeneracja tylnych wahaczy.

    Czy ktoś z was robił taki zabieg? konkretnie chodzi mi o to jak zdjąć bak, poza zdjęciem tych opasek z dołu co z pompą paliwa i wlewem? poradźcie coś.



  2. Chcesz dołączyć do nas? Zarejestruj się!
  3. #2
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    14 październik 2008
    Skąd
    Kondratowice
    Postów
    486
    Auto
    fiat bravo hgt
    największy problem możesz nieć z odpięciem przewodów paliwowych reszta jest prosta do przewodów paliwowych dostaniesz się przez bagażnik pod dywanikiem jest przykręcona pokrywka pod nią jest elektryka do pompy i przewody paliwowe a wlew paliwa nie pamiętam jak jest zrobiony ale nie sprawił mi żadnych problemów
    ale cóż ja mogę wiedzieć jestem tylko mechanikiem po zawodówce

  4. #3
    Klubowicz
    Dołączył
    12 sierpień 2009
    Skąd
    Łódź
    Wiek
    36
    Postów
    61
    Auto
    Marea weekend TD125HLX

    Re: regeneracja wahacza tył

    Cytat Napisał hakun
    Czy ktoś z was robił taki zabieg? konkretnie chodzi mi o to jak zdjąć bak, poza zdjęciem tych opasek z dołu co z pompą paliwa i wlewem? poradźcie coś.
    Robiłem to u siebie w zeszłym tygodniu (regenerację). Do prawego wahacza nie zdejmowałem baku- opuściłem go minimalnie i przesunąłem nieco w lewo, nic z niego nie odpinając. Zgaduję że kombinujesz jak wybić oś wahacza- ja ich nie wybijałem, z jednej strony odciąłem flexem śrubie łeb, z drugiej przeciąłem ją cienką tarczą pomiędzy wahaczem a jarzmem i wyjąłem wahacz. Resztę osi z wahacza wybiłem na stole. Problemy pojawiły mi się w innych miejscach- nie mogłem zdjąć ABS-ów, musiałem rozpiąć czujnik pod tylną kanapą i zdjąć z okablowaniem, do tego dwie urwane śruby od stabilizatora (te na końcach).

    --
    pozdrawiam,
    Paweł

  5. #4
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    14 styczeń 2008
    Skąd
    dziki kraj
    Postów
    3,467
    Auto
    osobowe
    Rocznik
    nieistotny
    Zdejmuj bak i się nie zastanawiaj, będziesz się mordował z cięciem a później będziesz żałował tak jak ja. Zrobiłem oba wahacze bez sciągania zbiornika i wyciągania samych wahaczy na góre bo nie mogłem stabilizatora odkręcić. A później do wymiany rurek hamulcowych musiałem i tak bak sciągnąć i później żałowałem bardzo że nie zrobiłem tego odrazu.

    Bak ma opaski czyli 3 śruby łącznie, kable i rurki dostępne spod klapki w bagażniku tuż za fotelem po prawej stronie, rurki są na szybkozłączki, tylko przelewowy waż jest na opaski i jego musisz zdjąć z jednej strony bo jest opleciony ponad belkę. Jak to zrobisz to czasem odrobinę trzeba się posiłować żeby wlew zechciał wyskoczyć z dziury w baku ale generalnie to nie ma większych problemów.

  6. #5
    Klubowicz
    Dołączył
    15 styczeń 2010
    Skąd
    Racibórz
    Postów
    32
    Auto
    Fiat Brava 1.2 16V
    dzięki Hipo, a wlew jest przykręcany jakoś?

  7. #6
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    14 styczeń 2008
    Skąd
    dziki kraj
    Postów
    3,467
    Auto
    osobowe
    Rocznik
    nieistotny
    Wąż od wlewu jest na opasce do zbiornika i ją odpinasz i rura wysuwa się ze zbiornika.

  8. #7
    Klubowicz
    Dołączył
    12 sierpień 2009
    Skąd
    Łódź
    Wiek
    36
    Postów
    61
    Auto
    Marea weekend TD125HLX
    Cytat Napisał Hipo
    Zdejmuj bak i się nie zastanawiaj, będziesz się mordował z cięciem a później będziesz żałował tak jak ja. Zrobiłem oba wahacze bez sciągania zbiornika i wyciągania samych wahaczy na góre bo nie mogłem stabilizatora odkręcić.
    Wiesz Hipo, każdy robi tak ja mu wygodnie, nie ma jednej jedynie słusznej metody. Gdybym miał wyciągać bak i wybijać osie pod autem, to bym się chyba pociął

    Co do mordowania z cięciem bym nie demonizował- to akurat był najmniejszy problem w całej operacji, wycięcie jednego wahacza trwało z 10-15 minut. Ty masz pewnie złe wspomnienia z powodu tego stabilizatora- też miałem kłopocik, ale bezstresowo urwałem dwie śruby, po wyjęciu wahacza przyspawałem im nakrętki (przy okazji rozgrzewając zapieczone gwinty) i śruby grzecznie powychodziły.

    Acha- na moją decyzję wpłynął jeszcze jeden drobiazg. O przeszkodzie w postaci zbiornika dowiedziałem się jak auto było już w górze, a w baku full.

    --
    pozdrawiam,
    Paweł

  9. #8
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    14 styczeń 2008
    Skąd
    dziki kraj
    Postów
    3,467
    Auto
    osobowe
    Rocznik
    nieistotny
    Wiesz Hipo, każdy robi tak ja mu wygodnie, nie ma jednej jedynie słusznej metody. Gdybym miał wyciągać bak i wybijać osie pod autem, to bym się chyba pociął
    No wymiana z bakiem to chyba wygodna nie jest, jeszcze zależy co rozumiesz przez wygodnie ... lewa strona to pikuś bo łby śrub scinasz i wbijasz śrube do środka ( pod spód auta ). Problem jest z prawą bo w takiej misji przeszkadza własnie zbiornik i trzeba wybić kawałek, obciąć i znowu wybić i tak do skutku. A bez zbiornika to wybijasz bezstresowo na zewnątrz i nie ma żadnego problemu. No ale jak kto sobie lubi życie utrudniać to tak robi. Zdjąć zbiornik napewno mniej czasu zajmie niż się bawić z cięciem na raty, rwaniem i uzupełnianiem śrub od stabilizatora itd.

    A cięcie wogóle jak powyżej zostało napisane wkładając tarcze pomiędzy belkę a wahacz to wogóle nieporozumienie bo niszczy się gniazdo w belce.

  10. #9
    Klubowicz
    Dołączył
    12 sierpień 2009
    Skąd
    Łódź
    Wiek
    36
    Postów
    61
    Auto
    Marea weekend TD125HLX
    Wiesz Hipo, każdy robi tak ja mu wygodnie, nie ma jednej jedynie słusznej metody. Gdybym miał wyciągać bak i wybijać osie pod autem, to bym się chyba pociął
    Cytat Napisał Hipo
    No wymiana z bakiem to chyba wygodna nie jest, jeszcze zależy co rozumiesz przez wygodnie ...
    Naprawa wahacza nigdy nie jest wygodna wygodnie w sensie że dla mnie wygodniej niż z wyciąganiem baku. W lewym był duży problem z wybiciem, dlatego zdecydowałem o wycięciu. W prawym też sądzę że miałbym problem. W moim przypadku wyjęcie baku spowodowałoby, że robiłbym to dłużej. W Twoim z tego co mówisz było odwrotnie, przyjmuję że i tak mogło być.

    Cytat Napisał Hipo
    lewa strona to pikuś bo łby śrub scinasz i wbijasz śrube do środka ( pod spód auta ). Problem jest z prawą bo w takiej misji przeszkadza własnie zbiornik i trzeba wybić kawałek, obciąć i znowu wybić i tak do skutku. A bez zbiornika to wybijasz bezstresowo na zewnątrz i nie ma żadnego problemu. No ale jak kto sobie lubi życie utrudniać to tak robi. Zdjąć zbiornik napewno mniej czasu zajmie niż się bawić z cięciem na raty, rwaniem i uzupełnianiem śrub od stabilizatora itd.
    Nie- wystarczy jedno przecięcie. Luz jaki powstaje po wycięciu kilku mm osi powoduje, że wahacz można przesunąć w stronę środka auta i wyjąć. Z tym stabilizatorem też bym nie przesadzał- usunięcie urwanych to kwestia kilku minut przy spawarce.

    Cytat Napisał Hipo
    A cięcie wogóle jak powyżej zostało napisane wkładając tarcze pomiędzy belkę a wahacz to wogóle nieporozumienie bo niszczy się gniazdo w belce.
    Kwestia wprawy przy operowaniu flexem i doboru tarczy. Przy nieumiejętnym/niedokładnym cięciu, złej grubości tarczy czy lichej tarczy (słabo tnącej) można zniszczyć jarzmo, ale jeśli tnie się dokładnie takiego problemu nie ma.

    Teraz zastanawiając się widzę że Twoja metoda jest lepsza pod jednym względem- odkręca się mniej potencjalnie zapieczonych śrub, więc i możliwości urwania jest mniej. Jeśli ktoś nie ma możliwości naprawy tego (jak choćby sposób który opisałem wcześniej), to rzeczywiście może zostać z ręką w nocniku, tzn. z urwaną śrubą w wahaczu.

    --
    pozdrawiam,
    Paweł

  11. #10
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    14 styczeń 2008
    Skąd
    dziki kraj
    Postów
    3,467
    Auto
    osobowe
    Rocznik
    nieistotny
    Ja tak własnie zostałem z urwaną śrubą od stabilizatora w wahaczu, a później zostałem z urwanym gwintownikiem po rozwierceniu ... i nie było mi tam do śmiechu więc drugiej strony nawet nie ruszałem, podwindowałem auto wyżej, wahacz wykręciłem do okoła stabilizatora i tak wybijałem tuleje i łożyska.

  12. #11
    Klubowicz
    Dołączył
    08 luty 2009
    Skąd
    Jelcz-Laskowice
    Postów
    43
    Auto
    Marea 1,6 sx
    Witam fiatomaniaków...
    Podłącze się pod ten temat, ponieważ najpierw studiowałem podpowiedzi dotyczące wymianę wahacza...
    A więc ...
    Od jakiegoś czasu słyszałem stuki w tylnym zawieszeniu, więc podjechałem do znajomego który robi przeglądy. Tylną oś wzięliśmy na szarpak i okazało się , że do wymiany są sworznie z łożyskami w wahaczach. Podjechałem do drugiego znajomego który pracuje w sklepie z częściami i zakupiłem dwa komplety naprawcze po 82 zł każdy. Postanowiłem przeczytać na forum podpowiedzi... i problemy jakie nosi naprawa mnie troszkę przeraziły, jakieś cięcia i zdejmowanie baku... Ale poradziłem sobie bez tego:
    1. Auto na kanał. Zblokować przednie koła klinami. Poluzować tylne koła. Podnieść tył pojazdu (ja dysponowałem podnośnikiem olejowym). Podeprzeć podwozie stemplami (lub deskami z kanału) przed tylnymi kołami (to tak dla bezpieczeństwa). Zdjąć koła. Najlepiej na kilka minut przed odkręcaniem czegokolwiek prysnąć po omawianych nakrętkach i śrubach dobrym odrdzewiaczem.
    2. W pierwszej kolejności proponuję odkręcić śrubę (klucz 13) która mocuje taką blaszkę z przewodami hamulcowymi, czujnik ABS i linkę ręcznego do wahacza, dzięki czemu będziemy mieli większe pole manewru z przewodami. dodam też , że warto odpiąć taki mały plastik na wahaczu który trzyma przewód od ABS i hamulcowy. Następnie odkręcamy taką długą śrubę (klucz 24) mocującą sworzeń i łożyska wahacza.Śruba powinna wyjść na zewnątrz auta pod nadkolem. Następnie odkręcamy stabilizator (2 x śruby klucz 13, i 1 x klucz 15). Następnie odkręcamy nakrętkę (klucz 19) ze śruby mocującej amortyzator i wybijamy śrubę z wahacza gumowym młotkiem. Wszystko powinno ładnie lub mniej ładnie wyjść. Wyjmujemy sprężynę i UWAŻAJĄC NA SZTYWNE PRZEWODU HAMULCOWE kładziemy cały wyjęty wahacz na posadzce pod autem.
    3. Tu się zaczynają dwa warianty dalszej pracy...

    #3A: odkręcić czujnik ABS z piasty, odkręcić przewód hamulcowy i wyjąć linkę ręcznego i wtedy wyjmujemy cały wahacz na stół i tam się z nim bawimy, ale warto pamiętać o zabezpieczeniu przewodów pod autem aby cały płyn hamulcowy nie uciekł z układu. A tak poza tym to trzeba będzie po wszystkim odpowietrzać układ hamulcowy.

    Mi to nie odpowiadało więc wybrałem wariant...
    #3B: Uważając aby nie pękły sztywne przewody kładziemy wahacz w taki sposób aby był dostęp do gniazda tulei wahacza. Na długą śrubę która była właśnie w tym miejscu nakładamy rurkę o około 3 centymetry krótszą od śruby... ja dysponowałem o takich wymiarach długość 185mm, średnica zewnętrzna 22mm, średnica wewnętrzna 16mm. Taki pseudoprzyrząd wsuwamy w tuleję w wahaczu i wybijamy sworzeń. Powiem a właściwie napiszę szczerze , że z pierwszym się namęczyłem i rozsypało mi się łożysko i nie mogłem wyjąć plastikowej tulejki ze środka, ale w końcu się udało. Dodam również, że jeśli komuś pozostała zewnętrzna część łożyska w gnieździe wahacza, to i na to jest szybki i bezpieczny dla gniazda sposób: Ten nasz tak zwany przyrząd wkładamy w wahacz tak że końcówka śruby leży na pozostałej zewnętrznej części łożyska, natomiast rurka zapiera się o jej krawędź. Klinujemy jakimś łomikiem lub czymś podobnym koniec naszego przyrządu (aby się nie ześlizgnął) od strony z której ma wyjść łożysko i wystarczy jedno, góra dwa uderzenia aby pierścień łożyska wyszedł.

    4. Jak gniazda wahacza są już puste, to dobrze jest je przeczyścić i delikatnie przesmarować. Następnie delikatnie wbijamy nowy plastik (tulejka plastikowa z kompletu naprawczego) tak swoja drogą to jak kupiłem ten kmpl. napr. to myślałem że to zabezpieczenie przed poobijaniem sworznia i centrujemy go mniej więcej na środku. Na zewnatrz zajmujemy się nasmarowaniem nowego łożyska i delikatnym nabiciem go (gumowym młoteczkiem) na sworzeń (ale uwaga; nie za daleko!). Następnie na taki metalowy kapturek nakładamy gumkę i nabijamy na równo z tuleją sworznia. Następnie całość osadzamy w gnieździe wahacza i nasmarowane drugie łożysko nakładamy wraz z kapturkiem i uszczelką z drugiej strony. Następnie na tę długą śrubę założyłem kilka dużych grubych podkładek i skręciłem całość aby się wszystko w środku złożyło, ponieważ lepiej skręcić niż wbijać. Kolejnym etapem jest wykręcenie śruby i montaż całego wahacza do jarzma.
    5. Proponuję w pierwszej kolejności złożyć mocowanie wahacza z jarzmem bez sprężyny ponieważ bardzo ciężko jest to założyć. dopiero w dalszej kolejności jest sprężyna, amortyzator, stabilizator, i reszta elementów.

    Mam nadzieję że moje wypociny się komuś przydadzą, i wszelkie operacje są dość czytelnie opisane. Żałuję że nie zrobiłem zdjęć, było by mniej pisania, a i lepiej zrozumiale.
    Pozdrawiam

    [kom:d9e52a815d] Uważam że opis tekstowy kolegi interceptor jest rzeczowy, dlatego postanawiam podwiesić całość tematu. [/kom:d9e52a815d]
    Nie piję nie palę jest OK.
    O kurde! Papieros wpadł mi do piwa...

  13. #12
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    14 styczeń 2008
    Skąd
    dziki kraj
    Postów
    3,467
    Auto
    osobowe
    Rocznik
    nieistotny
    Cytat Napisał interceptor
    Śruba powinna wyjść na zewnątrz auta pod nadkolem.

    I w każdej metodzie o ten moment się właśnie rozchodzi .... jak Ci ta śruba po dobroci nie pójdzie to można zapomnieć o lekkiej robocie .... a przeważnie zawsze stawia opór.



    Cytat Napisał interceptor
    Następnie odkręcamy stabilizator (2 x śruby klucz 13, i 1 x klucz 15).
    Śruby na 13 odręcają się dośc łatwo, śruba na 15 która pełni rolę zawiasu dla stabilizatora lubi się zwykle urwać ....


    Pozostaje mi tylko pogratulować tego że trafił sie wreszcie jeden egzemplarz auta przyjazdny naprawie bo ja przy mojej maryśce już trochę potów i krwi wylałem

  14. #13
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    17 wrzesień 2008
    Skąd
    Katowice
    Postów
    1,003
    Auto
    Nuovo Bravo 1,6 multijet Brava 1,9JTD
    Co powinno wchodzić w skład zestawu naprawczego? Bo ceny są bardzo różne i do niektórych dodają np "bałwanki" (link). Jakie śruby od razu kupić skoro lubią się urywać?

  15. #14
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    14 styczeń 2008
    Skąd
    dziki kraj
    Postów
    3,467
    Auto
    osobowe
    Rocznik
    nieistotny
    Komplet to jest to co pokazałeś na aukcji, odbojniki sa dodatkowo.

  16. #15
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    17 grudzień 2009
    Skąd
    Kraków
    Postów
    19
    Auto
    Stilo 1.9 JTD
    witam,
    pozwolę sobie się podpiąć.
    Miałem robione wahacze tylne w swoim bravo 99r 16v. Dzisiaj odebrałem auto i na większych nierównościach coś z tyłu skrzypi. jaka może być przyczyna?
    pzdr


 
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne tematy

  1. Regeneracja reduktora na przykładzie Tomasetto AT09
    Napisany przez piotr1343 na forum LPG - Liquified Petroleum Gas
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post: 25-04-2014, 12:32
  2. [Jak wykonać] Wymiana czujnika wstecznego biegu.
    Napisany przez waho. na forum Bravo/Brava/Marea, zrób to sam
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post: 10-08-2010, 21:10
  3. Regeneracja i naprawa felg na Śląsku
    Napisany przez szela na forum ASO, dobre warsztaty, szukam warsztatu
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post: 19-04-2009, 18:47
  4. wymiana szyby w prawych tylnych drzwiach
    Napisany przez Leo29 na forum Panda
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post: 13-01-2009, 08:07
  5. Wymiary przednich i tylnych głośników i inne
    Napisany przez MichaelloEs na forum Bravo, Brava, Marea
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post: 17-11-2008, 15:15

Odwiedzający znaleźli nas szukając w sieci

naprawa wahacza tylnego fiat palio

wahacz tylny fiat brava

naprawa wahacza tylnego fiat brava

tylny wahacz fiat brava

fiat brava wahacz tylny

schemat zawieszenia tylnego fiat brava

regeneracja wahaczy fiat marea

regeneracja wahacza tylnego samochodu marki fiat paliqqq weekend

naprawa tylnego zawieszenia bravo

regeneracja tylnego wahacza

naprawa tylnego zawieszenia fiat brava

regeneracja tylnej belki fiat

naprawa wahacza tylnego brava

wahacz tylny fiat bravo

fiat bravo regeneracja wahaczy

naprawa wahacza tylnego Bravo

jak naprawic tylny wahacz

jak zdemontowac wahacz tylny fiat

tuleja wahacza tylnego fiat brava

schemat zawieszenia fiat brava

fiat palio naprawa tylnych wachaczy

http://www.iparts.pl