Witam.
Mój problem dotyczy "stuków" w silniku. Moja bravka jak każda z tym silnikiem klekotała więc postanowiłem coś z tym zrobić. W lipcu 2011 wymieniłem wałek i popychacze hydrauliczne. Mechanik mówił, że oleju nie podaje centralnie pod jeden popychacz i dlatego klekocze ale on tego nigdy nie naprawiał więc wymienił tylko to co umiał (wałek, popychacze) i tak jeździłem. Dziwne dźwięki trochę ucichły ale nie do końca i tylko na jakiś czas. Jakiś czas temu dowiedziałem się, że cudeńko odpowiedzialne za podawanie oleju bezpośrednio pod popychacze to magistrala olejowa. Nowa kosztuje 330zł na allegro. Spotkałem gościa, który powiedział, że kupił sobie używkę za 70 zł, wymienił sam i wszytko gra. Podzwoniłem troszkę i po świętach mam mieć taką używaną magistralę za 60zł. Bravką chcę pobujać się jeszcze z rok i mam nadzieję, że ta używana magistrala tyle wytrzyma oraz że wałek i popychacze nie zniszczyły się zbytnio od lipca czyli ostatniej wymiany. Mam pytanko dotyczące wymiany tego wynalazku. Tamten facet powiedział, że wymienił to sobie sam i że nie jest to nic trudnego. Problem w tym, że rozmawiałem z gościem tylko okazjonalnie i nie mam możliwości żeby się z nim skontaktować więc już mi nie powie jak to zrobił;]
Tak więc moje pytanie brzmi:
Jak wymienić samodzielnie magistralę olejową w bravie 1,4 12V?
Z góry dziękuję za pomoc.


LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz cytując
Jak już pisałem załatwiłem używkę za 60 zł, tzn miała być po świętach ale w ten weekend na wesele idę i nie będzie czasu żeby grzebać przy aucie więc zadzwonię po niedzieli i zobaczę czy już ma magistralę. Kupowałem już kiedyś od tego faceta chłodnicę i 3 lata działa bez zarzutu więc mam nadzieję, że magistrala też będzie cacy. Jeżeli tylko nie zabraknie mi wiary w siebie to biorę tę używkę, jadę po uszczelkę pod pokrywę i wymieniam. Nigdy wcześniej tego nie rozkręcałem ale przeraża mnie wizja kolejnej wymiany wałka i popychaczy więc muszę;] 18-tego mam egzamin więc w drugiej połowie tygodnia będzie trochę czasu na zabawy w mechanika

