Jak w temacie, nie mogę odpalić mojego fiata ... Dość to dziwne bo wczoraj objechałem ok 50km i podczas ruszania zgasł mi silnik no i przy próbie uruchomienia go przekręciłem klucz i ... nic. Zero reakcji kontrolki się świecą a rozrusznik nie kręci w ogóle co ciekawsze odpaliłem auto na "pych" i odstawiłem pod dom. Po ok 3 godzinach przekręcam klucz i auto odpala normalnie. Nie wiem czy to ma coś wspólnego z tym odpaleniem ale od jakichś 2 tyg. wcześniej przy uruchomieniu zimnego silnika jakby nie działało ssanie bo obroty były na poziomie ok. 1000 i mniej. Pomocyyyy !!!!


LinkBack URL
About LinkBacks

Odpowiedz cytując


