hehehe a u mnie +7 ale wilgotno dość mocno i brzdęknęło :D I co w związku z tym ? W dupie to mam .... jakoś mi to nie przeszkadza, bo i w czym ???
To jest widok strony w wersji do druku
hehehe a u mnie +7 ale wilgotno dość mocno i brzdęknęło :D I co w związku z tym ? W dupie to mam .... jakoś mi to nie przeszkadza, bo i w czym ???
Ja też mam to gdzieś , jak ktoś się przejmuje to aso. I wydaje mi się że to nie o mróz chodzi , a o wodę , wilgoś. I nie o rozrusznik a o wydech .
Może rzeczywiście za te stuki jest odpowiedzialny układ wydechowy. Oto filmik https://youtu.be/GIEYJsyfSr0
Filmik mojego autorstwa....ja podtrzymuję ze to od tłumika. Wniosek nasuwa mi sie taki, ze jeśli mam racje to i tak uważam ze tego nie powinno byc.....fiat dal d......py!!
Jeśli to kogoś pocieszy to u mnie "kulki w garnku" były w zeszłą zimę , no i teraz znów powróciły. Były od samego początku , mam już 10 tyś. km i nie zamierzam się tym zajmować. Zakładam że TTTM.
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Jeśli to kogoś pocieszy to u mnie "kulki w garnku" były w zeszłą zimę , no i teraz znów powróciły. Dźwięk identyczny jak na fiilmie Rafała79 . Były od samego początku , mam już 10 tyś. km i nie zamierzam się tym zajmować. Zakładam że TTTM.
nie wiem czy to Wam pomoże czy nie ale dziś stałem sobie przy moim aucie na parkingu przy Centrum Handlowym i gość ruszał VW Passatem - miał dokładnie te same kuleczki co w naszych Tipkach - dokładniutki taki sam odgłos przy odpalaniu. Passacik wyglądał na max 4 latka
Mnie w tym całym temacie najbardziej wkurza to że żadne ASO nie zadało sobie trudu żeby dokładnie sprawdzić co jest przyczyną. Dotyczy to również telepania silnikiem w niskiej temperaturze i przy dużym obciążeniu elektrycznym. Może trzeba znów zadziałać przez centralę Fiata ?
U mnie serwis na Połczyńskiej w Warszawie uznał, że TTTM i mam to olać. Co ciekawe, gdy naciągnęli mi pasek od alternatora, to problem zniknął na kilka dni, az pasek się znowu lekko poluzował, ale nie na tyle, aby samo-napinacz musiał interweniować. Innymi słowy gdy nie gwizdał mi pasek alternatora i akumulator sie normalnie ładował, to nie było tego kłopotu.
Mówisz że winnym wszystkiemu może być pasek alternatora ?
.....może mi nie wierzycie ale te wasze "kulki" to dźwięk od środkowego tłumika....dlaczego tak jest nie wiem! ASO też wam nie odpowie
Tipo od tygodnia... i dzis rano właśnie usłyszałem taki stuk-huk jak opisujecie...
Zaczyna się (: ...
Po przesiadce z Astry J i tak Tipo narazie wygrywa
W Astrze J było gorsze wyciszenie ( W tipo jest ciszej )
W Astrze J miałem tez silnik 1.4 - 100km ( uważam że w tipo jest żwawsze i szybciej przyśpiesza na starcie - choć szybciej Astra się zbierała na prędkościach powyżej 100 km/h)
Astre miałem w sedanie - więc to oczywistość że Tipo kombi wygrywa
Astra miała 5 biegów - tu jest 6
W Astrze J jest minimalnie mniej miejsca na tylnej kanapie
Mógłbym tu takie drobnostki wymieniać dłużej.
Ale jakby tak porównać wersje Kombi do Kombi to już kwestia gustu co komu się lepiej podoba, mi bardziej Tipo ( no i auto nowe to nie 3 letnie (:
Dzis nagrałem ten dzwięk podczas odpalania:
https://youtu.be/LB3dv6yUJ2Q
Mój też tak ma ale tylko po dłuższym postoju np. nocy :P
Czyli rozumiem że to mam sobie darować bo akurat jade do ASO jutro ?
w moim aucie nigdy nie słyszałem takiego dźwięku podczas uruchamiania, a jest to jedyna "wada", która u mnie nie występuje, mam z kolei inne wady, które u Was nie występują :lol: