To jest widok strony w wersji do druku
-
Banner ogólnie to bardzo dobre akumulatory. W EXIDE padła widocznie jakaś cela ale po 4 latach nie powinno się to stać. Ja swojego Autocrafta wymieniałem profilaktycznie po prawie 6 latach ale nadal trzyma on napięcie 12,85V nawet po kilku miesiącach stania w garażu więc Brat wstawił go do swojego starego Seata 1,9 ;-)
Alternatory najczęściej padają gdy akumulator już nie domaga.
-
Cytat:
Napisał
lisekg
Alternatory najczęściej padają gdy akumulator już nie domaga.
U mnie to była ta rolka, pasek się stopił i mam teraz nafajdane czarną, klejącą gumą w komorze silnika. Alternator po wymianie rolki i paska nadal działa bez zarzutu. Gwarancja na Exide była na 2 lata chyba, może trzy... Internety podają, że średni czas życia akumulatora to 3-5 lat, zmieściłem się w widełkach.
Cytat:
Napisał
lisekg
Ja swojego Autocrafta wymieniałem profilaktycznie po prawie 6 latach
Pozazdrościć, dobra sztuka ewidentnie!
-
Też będę musiał pomyśleć o wymianie akumulatora. Jakiś czas temu wyleczyłem się z markowych akumulatorów i kupuje jak najprostsze i jak najtańsze. Wiele osób, z którymi rozmawiam, ma podobne podejście. Lata temu na jesień korzystając z pewnych zniżek, jakie miałem w zaprzyjażnionym sklepie motoryzacyjnym oboje ze szwagrem kupiliśmy BOSCH S4 , tak samo solidarnie po około 2,5 roku nadawały się na śmietnik... Obecny jakiś tam no name kupiony jeszcze przez poprzedniego właściela ma ok 3,5 roku i się końćzy.
-
Ja osobiście mam firmy SMF Polski producent z Mielca, jak na razie spisuje się doskonale
-
A do 1.9 150 KM w automacie ile dajecie Ah?
-
1 załącznik(i)
Cytat:
Napisał
michalpodroznik
Yuasa? Oj, wybór chyba kiepski:
Czas okaże, za parę lat napisze co i jak bo mam zamiar jeszcze Cromką trochę pojeździć
Po 8 latach czas na wymianę akumulatora. Teraz w Cromce zawitał Continental :)
Załącznik 45106
-
Yuasa daje radę. Od zakupu dwa lata -17 pali od strzała, ale myślę, że stan rozrusznika jest ważny (odpowiednie obroty w trakcie rozruchu)
-
A ja uważam, że jakość akumulatorów spadła na pysk dokładnie tak samo jak jakość innych części moto. Osobiście mam w Cromie akumulator, który kupiłem jeszcze w 2017 roku, ale dałem go lokalnemu specowi od akumulatorów do naprawy jakoś w 28 miesięcy po zakupie. Wymienił w nim całości poza obudową. Działa 6 zim (nie lat, tylko zim) bez zaglądania do niego.
-
To że księgowi teraz rządzą i jakość części spadła to jest oczywista oczywistość :cool: a najlepszym przykładem jestem ja, kupiłem ten sam akumulator "Autocraft" co zawsze od tego samego producenta z tymi samymi naklejkami/parametrami ale okazuje się że jest mniejszy, lżejszy i zapewne jego parametry są też już inne niż to co pokazuje etykieta :mad: działać działa, po tygodniu wymrażania na parkingu w Modlinie przy -13 w nocy odpalił od strzała ale ile to wytrzyma????
-
To ja napiszę krótką własną historię.
Zmieniłem kiedyś w sedici akumulator 1.6 107 km. I tam niestety światła się automatycznie nie wyłączają, więc krótko po zakupie ktoś pożyczył auto i rozładował do zera. Od tamtej pory z aku był problem, mimo że nowy.
Ojciec do innego samochodu kupił jakiś ukraiński, żółta obudowa, wytrzymał kilka miesięcy, zwrot/wymiana na innego producenta.
Do Sedika zmieniłem w zeszłym roku na Yuasa, i Sedik na mrozie stał 3 tygodnie i bez zająknięcia odpalił, przejechał 3 metry na parkingu, po czym postał jeszcze tydzień i może z lekkim oporem odpalił. Yuasa siedzi w większości UPS w firmie, w której pracuję. Dobre bateryjki.
-
Ja tam z zasady nie chwalę żadnej firmy, bo żadna nie jest inna. Yuasa też miałem. Tylko tyle napiszę.