To jest widok strony w wersji do druku
-
Ocynk jest pod warstwą farby i lakieru, a lakier w Tipo i tak jest twardszy niż w Mazda 6, japończyki w tym ich flagowym, czerwonym kolorze popłynęli na całego - zderzenie z biedronką może się zakończyć odpryskiem :)
A na poważnie, nowa Mazda 6 z przebiegiem 25tys. ma mnóstwo rys na froncie powstałych od zwykłej eksploatacji. Można więc drożej i gorzej niż w Tipo.
-
Cytat:
Napisał
NimnuL
No bo często tak jest, Jeep Renegade to tak na prawdę Fiat Panda na podwyższeniu.
Co nie zmienia faktu, że zestawianie hatchbacka czy sedana z suv (jakikolwiek ten suv by nie był) jest błędnym z założenia. To po prostu inna buda, ciut inna funkcjonalność.
Oczywiście Duster i Tipo to ten sam wór klasy motoryzacji (czyt. tania, dla ludu).
No już nie przesadzajmy -Renegadowi bliżej do tipo niż do pandy (ponad 4,2 m długości).
Temat kompakt/SUV był już rozstrząsany ze wszystkimi za i przeciw.
I w ogóle mam pytanie: co jest złego w taniej motoryzacji dla ludu?
Chyba jedynie to, że nie służy pokazywaniu wszystkim "patrzcie jaki jestem gość: piękny, bogaty, z pasjami i w ogóle". i tak jest tylko w jego oczach i czasami "somsiada". Większość różnic w autach współczesnych o podobnej cenie (tzn. +/- 20-30 %) wlaśnie do tego się sprowadza. Ludzie gotowi płacić za to wysoką cenę jak na swoje możliwości/dochody i nie umiem tego pojąć. Może to już oznaka starości ale nawet Ferrari cieszyło by mnie max przez kilka dni.
Tipo jest autem tanim (ogólnie jak na samochód, niekoniecznie np. w odniesieniu do naszej średniej krajowej) , wygodnym, tanim w eksploatacji (LPG) o niezłych osiągach (T-jet). Marża na nim jest niewielka (to korzyść dla kupującego) dlatego nie jest i nie będzie wsród flagowych modeli ciągnących w górę zyski koncernu.
Co w nim złego? Że nie czuję się w nim jak w Burj Khalifa? Ono nie jest do tego tak samo jak wiele innych modeli z których własciciele są dumni jak murzyn z koralików.
-
Cytat:
Napisał
marx30
Tipo jest autem tanim (ogólnie jak na samochód, niekoniecznie np. w odniesieniu do naszej średniej krajowej) , wygodnym, tanim w eksploatacji (LPG) o niezłych osiągach (T-jet).
Tipo T-Jet jest tani tylko w podstawowej wersji. Wszystko powyżej jest już droższe od konkurencji tzn. cena może być podobna, ale porównajcie wyposażenie Koreańczyków czy Japońców.
-
Słyszałem o wersji S-design za 100.000 zł. Tyle, co nowy bieda-Lexus.
-
Cytat:
Napisał
zarathos
Tipo T-Jet jest tani tylko w podstawowej wersji. Wszystko powyżej jest już droższe od konkurencji
To stwierdzenie jest prawdziwe tylko i wyłącznie przy porównaniu najwyższej wersji tipo tjet z najbiedniejsza wersja konkurencji. Dużo o tym pisałem, porównanie tipo z konkurencjią w takiej samej budzie (kombi z kombi, sedan z sedanem itp) z zachowaniem zrównanego wyposażenia zawsze będzie tańsze... chyba ze ktoś ślepy i nie umie cenników czytać i porównać to potem takie dyrdymały wychodzą... porównanie ołówka z watermanem... zawsze... a zreszta, mam już dość uświadamiania... niech będzie ze konkurencja jest tańsza od tipo w lounge czy s dedign...
I uwaga, Dacia to żadna konkurencja dla tipo tak samo jak fabia czy clio... segment tez ma znaczenie...
-
Cytat:
Napisał
drucikfiat
bieda-Lexus.
Ehhh auta 'premium' w wersji podstawowej mają nierzadko więcej niż w pełni wyposażone modele klas niższych. Według mnie dozbrajanie po zęby tanich (z założenia) aut mija się z celem.
93tys. za Tipo https://www.otomoto.pl/oferta/fiat-t...tml#7fb17cd43c wydaje się zabawne, jeśli zestawić go z Mondeo w manualu lub w automatach: Civix X z 182KM silnikiem, Peugeot 308, Golfem czy Mazdą 3 ... nie ma się co oszukiwać, że Tipo choć ładne i przeze mnie lubiane nie dorasta do pięt tym modelom.
Komfortu podróżowania nie podciągnie się wyposażeniem.
Zresztą cenników nie można ze sobą porównywać, tylko faktyczne oferty, bo z Tipo niewiele da sie odciąć z oferty cennikowej, natomiast inne marki dają srogie opusty w ofertach realnych. Przerabiałem to dwa razy.
-
Tipo to kompakt tylko z zabiegów marketingowych.
-
Cytat:
Napisał
drucikfiat
Tipo to kompakt tylko z zabiegów marketingowych.
A w rzeczywistości czym jest?
To przecież segment C-niższy, jeśli wersja bez mocnego doposażenia to jest to konkurencja dla 301 lub C'elysee, jeśli ciut bardziej doposażona to można próbować zestawiać z Astrą, Cee'd, Focusem ... nie mówię o drobiazgowym zestawianiu 1:1 tylko o ogólnym worku.
-
Spełnia wszelkie kryteria kompakta(wymiary, wyposażenie, wyciszenie, pojemność bagażnika itp).
No chyba że sa nowe: gałka od radia ma być srebrna a na srodkowym tunelu wstawki z ekoskóry.
-
Czyli jest następcą Bravo II, a nie Linei?
-
Nie, HB jest następcą Punto :)
-
Taki z niego kompakt, jak z Octavii segment D.
-
Cytat:
Napisał
marx30
Nie, HB jest następcą Punto
Jesteś pewien? Linijka mówi, że Tipo HB to praktycznie bliźniak Bravo II z rozstawem osi włącznie. Jako, że Bravo II nie jest produkowany, a Punto jest nadal w ofercie Fiata to trudno nazwać Tipo jego następcą...
-
Tipo to oszukany kompakt, taki właśnie na rynki wschodzące. W Niemczech nikomu nie przyjdzie do głowy porównywać go z niemieckimi kompaktami, jak Golf czy Focus.
-
Cytat:
Napisał
drucikfiat
Taki z niego kompakt, jak z Octavii segment D.
Przecież Octavia = Golf = segment C.
Tyle, że ciut wyżej.
Sugerujesz, że Tipo to segment B, tak jak Fabia? C'mon. Bądź poważny.
Segmenty rozciągają się na szeroką gamę aut (spory worek), do segmentu C zalicza się także Mercedes A (W177) wymiarami bardzo zbliżony do Tipo HB. Dlatego powszechnie wyróżnia się podsegmenty (klasa C niższa / średnia / wyższa) ... decyduje o tym już nie tyle same gabaryty co wyposażenie, jakość wykończenia, użyte materiały itp...