To jest widok strony w wersji do druku
-
1.4 T-Jet fabryczny LPG. Przebieg około 2 500 km, eksploatowany na b. krótkich trasach (5km) zużycie LPG 15l/100 km. Trasa bez szaleństwa, 11l/100 km. Zaczynam się już powoli szarpać z Carserwisem w Warszawie ale widzę, że raczej pojęcia o fabrycznym LPG nie mają.
RobertS
-
mój na początku także potrafił na spokojnej trasie wciągnąć ponad 10 litrów, potem systematycznie spadało i teraz często poniżej 9 schodzę, ale większość moich jazd to trasy i nie ganiam do odcinki silnika przy ruszaniu spod świateł.
Pojeździj jeszcze i zobacz jak będziesz miał po 5 tyś przejechanych.
Co do bardzo krótkich to spalanie nie dziwi, jak silnik raczej nie ma optymalnych parametrów pracy.
Jakiego spalania oczekujesz po T-jet?
Wiesz moja żona, która jeździ spokojnie nie potrafi zejść poniżej 10l/100 tym samym autem.
-
Robert, nie zaczepiaj nic jest ok, u mnie identyczne wyniki spalania. Pewnie tez jeździsz dynamicznie i gazu nie żałujesz :-)
-
Wszystko dobrze jest. 15L potrafią w 3mieście w korkach ciągnąć T-Jety. Więc w Warszawie tym bardziej.
-
Turbo żyje turbo pije, coś za coś, ale jedzie jak nalezy...
-
Ostatnio tak się złożyło że nigdzie nie jeździłem tylko praca - dom - odcinek 3,5km ...spalanie wyszło 12.5l LPG/100km ...dodam że przełączenie na gaz mam chwilkę po wyjeździe z garażu więc na takich krótkich odcinkach kiedy jeździsz tylko na niedogrzanym i jeszcze niedotartym silniku możesz mieć spalanie rzędu 15l ... nie panikuj po dotarciu spadnie .... podczas normalnej eksploatacji kiedy jeżdżę po mieście dłuższe odcinki spalanie oscyluje w okolicach 10l LPG/100km.
-
U mnie też na początku ponad 10 spalił tjet lpg. https://www.motostat.pl/member/vehicles/stats/id/89470 cały czas te same warunki jazda mieszaną z trasami na drogach krajowych z prędkościami do 110. Jak narazie najniższe udało mi się uzyskać 8.5/100 Ale to było prawie bez klimy.
-
Dziękuje wszystkim Klubowiczom za podzielenie się swoim doświadczeniem oraz za słowa otuchy.
-
Tjet pierwsze przejechane 202km od montażu - spalanie niecałe 10L/100km z dystrybutora. 100% trasa wioski, wioseczki, trumna na dachu,felgi 17, 4 osoby na pokładzie, klima OFF, zmodyfikowany soft sterownika silnika tzw. chip
Po pierwszym tysiaku, przegląd i regulacja.
instalacja założona poza ASO
-
Trasa 2 x 350 km
tam: wiekszosc tempomat 130 kmh, ladna pogoda: spalanie 9.6 l Lpg
Z powrotem: wiekszosc tempomat 105-110 kmh, deszcz spalanie 8.7 Lpg. Opony zimowe 205/16, klasa oporow toczenia: E, Tjet, pelen bagaznik, 2 osoby-ja 75 kilo, laska ok. 56 kilo ( z duzymi fajnymi cyckami ;-).
Chyba nie ma powodow do narzekan poza cena LPG. 2,43-2,46
-
Cytat:
Napisał
marx30
laska ok. 56 kilo ( z duzymi fajnymi cyckami ;-).
Przy takich okolicznościach, może palić nawet 20L, kto by się tym przejmował, za przyjemności się płaci :)
-
Marudzenie o wzrost cen lpg o kilka groszy to troche januszowanie ;) ale duze cycki ok :)
-
Cytat:
Napisał
bahamut24
Marudzenie o wzrost cen lpg o kilka groszy to troche januszowanie ;) ale duze cycki ok :)
Zalezy o jakim okresie mówimy, ale w ostatnim czasie mozna mówić o wzroście o kilkadziesiąt groszy.
Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
-
Od zakupu tipo przez rok cena 70gr wzrosła za lpg januszowanie to zubażanie dawki gazu żeby mniej palił i zniszczenie w efekcie gniazd...
-
No wlasnie jak kupilem auto to gaz byl nawet po 1,8. Ale cena byla nienaturalnie niska. Parytet to jednak okolice 50% ceny benzyny czyli tak jak teraz. No i mały update: waga laski to 54 kilo bo dostalem opier..l że dokładam ;-).
-
Przy benzynie prawie 6 zl to nawet 2,60 zl za lpg to malo
-
Cytat:
Napisał
brylancik13
Przy benzynie prawie 6 zl to nawet 2,60 zl za lpg to malo
Takie drogie paliwo w Sosnowcu?? :o
Na Śląsku jest troszkę taniej, bo 5,14-5,20 zł :D
-
Ja V-Power tankuje ;)
Ogolnie przy dosc wysokiej cenie paliwa Pb gaz LPG wychodzi bardzo dobrze ;) oczywiscie bylo lepiej jak kosztowal ok 2 zł :)
-
Cytat:
Napisał
marx30
laska ok. 56 kilo ( z duzymi fajnymi cyckami ;-).
Bez zdjęcia się nie liczy!
-
Zdjęcie cycków to może by i można.
Ale by trzeba zapytać generalnego inspektora danych osobowych czy cycki aby na pewno w jednoznaczny sposób nie identyfikują osoby. Bo jak tak to RODO nie pozwala ;-).