tylko tak patrze po alledrogo to żaba waży około 8kg :) a takiego na codzien nie bede woził ;) hydraulik słupkowy waży około 2kg czyli prawie tyle samo co standardowy
w sumie potrzebuje go tylko do zmiany kół :)
To jest widok strony w wersji do druku
tylko tak patrze po alledrogo to żaba waży około 8kg :) a takiego na codzien nie bede woził ;) hydraulik słupkowy waży około 2kg czyli prawie tyle samo co standardowy
w sumie potrzebuje go tylko do zmiany kół :)
Ja wożę żabę i nie narzekam, już raz się przydała. Co prawda nie mi, ale koleżanka złapała gume--zyskałem jedno piwo. Same plusy. :P
A co byście powiedzieli o takiej przyczepce ze Sieny?
Załącznik 8870
Wiem, kombi albo hatchback praktyczniejszy... Ale co ze sedanem? :)
PS: Czy to prawda, że w Czechach trzeba mieć zdejmowany hak? Bo jakoś przy piwie na ten temat zeszło...
hmm
no własnie mnie to zastanawia co z tym hakiem - ja mam hak na stale i nie mam obcjie demontażu i co wtedy ? jak dostane mandat to chyba bym pozwał producenta :)
W całej UE teoretycznie trzeba mieć zdejmowany hak. Nie wszędzie się to praktykuje. Takie wymogi UE :)
Co do przyczepki--masz bardzo bujną wyobraźnię. ;)
Myślę, że mało praktyczna byłaby taka przyczepka ze sieny.
No jutro zakładam belkę. Była pomalowana białym podkładem, teraz jest brązowy podkład, a z rańca maluję jakąś czarną farbą by odprysków nie było. Wcześniej bawiłem się wspomnianym w moim drugim poście Ogarze.
Załącznik 9025
Ale to nie forum Rometa więc nie będę się o nim rozpisywał. Spróbuję jutro coś pocykać przy pracy ;)
No to wymieniamy beleczkę :) Wieczorem bardziej opiszę.
Załącznik 9044Załącznik 9045Załącznik 9043Załącznik 9046Załącznik 9047
Ok. Zaczynając od pierwszego postu, na pierwszej fotce pęknięty zwój sprężyny, na kolejnej (było nieco problemu) jak wymontować linkę z ręcznego. Poluzowaliśmy go żabką, a potem wybijaliśmy. Czasem zostanie to metalowe coś, czasem nie, nie istotnie, byle było by jak wcześniej. Na 3 fotce rozkręcaliśmy kielich od przedziału pasażerskiego. Operacja niekonieczna, ale później sobie to poczyściłem i pomalowałem (czym, o tym później), na kolejnych dwóch zdj widać skalę rdzy.
Załącznik 9063Załącznik 9064Załącznik 9065Załącznik 9067Załącznik 9066
Postanowiliśmy rozdzielić belkę w tym miejscu. Gdyby inaczej, było by więcej zabawy z osłonami, ale i to miało swoje minusy. Było za mało miejsca, by bolec wyszedł trzeba było wyciąć malutki kawałek blachy.
W miejscu na sprężynę też ruda się zagościła, W ruch poszła wiertarka z szczotką drucianą i farba bitumiczna w spreju (Robiłem zdjęcie puszek, ale gdzieś wsysło, jutro zrobię jeszcze raz) no i sprężyny (obie inne, używane) oraz belka pomalowaną tą farbą.
Mam pytanie. Czy amortyzator powinien się tak lekko składać? Pewnie już do wymiany...
Ciężko powinien się składać.
Dziwnym trafem nie mogę odpowietrzyć hamulców. Oba przewody z tyłu te krótkie odcinki wymienione na nowe. Opłukać Sienę, zatankować i do kumpla na "maszynę" odpowietrzającą.
Tym szprejowałem beleczkę Załącznik 9082
Wygląda jak nowa. Później na kanale malnę ją jeszcze raz farbą bitumiczną Załącznik 9083
Zostało mi trochę zabawy z półką, ale już zrobione Załącznik 9084Załącznik 9085
No i w końcu mogę pokazać Sienę w pełnej okazałości :)
Załącznik 9086
Po 4 miesięcznym postoju wilgoć zostawiła pleśń, najbardziej na miejscu pasażera. Odkurzacz piorący, płyn do tapicerki i jazda.
Na razie się suszy, jak się wysuszy to pokażę efekty.
Załącznik 9090
Było bardzo dużo kurzu, posprzątałem i w związku z tym odchudziłem Sienę o dobry kilogram :)
Nie ciekawie wygląda ten fotel :)