no czekamy na dalsze rozwiązania ;)
To jest widok strony w wersji do druku
no czekamy na dalsze rozwiązania ;)
podłużnica raczej nie poleciała nie wierzę. Chyba ze była w złym stanie
Wiesz. Jakby nie było tutaj uderzyłem w tira.
Chłopaki. Trzymajcie kciuki. Jutro o 8:30 mam rzeczoznawcę. Oby się udało.
I niestety jestem po oględzinach. Auto dostało szkodę całkowitą. Orientacyjny koszt naprawy wynosił ponad 7500zł. A wartość auta przed zdarzeniem wyceniona została na 2300zl. A o to części które podał mi do wymiany / naprawy.
- Zderzak przedni -wymiana, lakierowanie
- Reflektor pp - wymiana
- Kierunkowskaz pp - wymiana
- Błotnik pp - wymiana -50% , lakierowanie
- Nadkole wewnetrzne pp - wymiana
- Maska - wymiana , malowanie
- Lusterko zewnętrzne prawe - wymiana, lakierowanie
- Wachacz poprzeczny - wymiana
- Kolumna zawieszenia z amorkiem - wymiana
- Kołpak - wymiana
- Felga - wymiana
- Wzmocnienie belki poprzecznej dolnej - naprawa
- Wnęka koła - naprawa
Chcą mi dać 1500zł i zostawić mi auto żebym mógł sprzedać. Co prawda liczyłem na troche więcej.
1500 + kasa z poprzedniej stłuczki nie wiem ile ale pewnie coś tam wynegocjujesz + z 500 na cześci.. możesz wyjść na swoje nawet.. chyba, że zrobić za grosze i pojeździć ale to też tak pięknie nie będzie..
To jest tak. Z tej drugiej w kolejność stłuczki jest 1500zł. I mam zamiar wziąść to + pierwsza stłuczka + sprzedaż auta.. I kupić coś innego. Tego już nie naprawiam. Gdyby nie było tej drugiej to bym naprawiał. Ale takto już nie.
Nom czyli jakieś powiedzmy z 3500-4000 powinieneś mieć, zależy ile dostaniesz za pierwszą stłuczkę.. Fakt, że dochodzą koszty przerejestrowania auta itd ale może uda się kupić coś lepszego ;)
Może się uda.. Zobaczymy
za tą drugą wiecej byś negocjował - napisz że nie znasz przeszłosci auta i 1500 + wrak( ciekawe na ile wycenili) ciebie nie satysfakcjonuje bo musisz autem jeździc i za 1500 całosci nie naprawisz to ze szkoda całkowita to tylko dla nich a nie dla ciebie :) juz 3 razy miałem szkode całkowitą ;)
Słuchaj. Wrak mi wycenił na oszałamiające 800zł :eek: Bo powiedział że auto przed kolizją było warte 2300zł. Ale dzisiaj dostałem wycene mojego autka z pierwszej ubezpieczalni. I tam jak byk stoi : wartość auta przed zdarzeniem 2900zł
Więc będę chciał załatwiać tą szkodę właśnie od tej kwoty a nie od 2300zł
A i znam już kwote z pierwszej. Dostanie 2900zł bez paru złotych. ;D
no walcz dalej ;) czekamy na postepy :)
W sumie dobrze, że 2 stłuczki były bo przy jednej byś gorzej na tym wyszedł :-P
Wysyłane z mojego GT-S5830 za pomocą Tapatalk 2
Nie wiem czy pomoże, ale na współpracującym z nami klubie, mareaclubpolska.pl, jest użytkownik Nikos, miał podobna sytuacje i wiem że wyciągnął niezła kasę, napisz. Może powołać się na mnie
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2, przy użyciu Swype
To żeś kurde długo się siena powoził...;/ to juz kolejny plaga jaka czy co :(
Witam Panowie po przerwie.
Mam kilka wiadomości w sprawie mojej sienki..
Okazło się że przez tą kolizje z tirem poszło :
Wahacz, maglownica, mocowanie wahacza (tam od spodu) przez co koło cofnięte o około 3 cm, pas przedni (dolna belka) do wymiany,
Ogólnie koszty naprawy przewyższają wartość tego auta :(
A więc w sobotę siena poszła do nowego właściciela.
Dostałem za nią 1550zł..
Ale teraz baruje się z ubezpieczalniami :/