Aj, jaj, jaj... każdemu z nas mogło to się przytrafić. Szkoda i tyle. :eek:
Z tego co widzę po Twoim zdjęciu to najważniejsze, że blacha prosta. Mam rację?
No i... zderzak nie urwany. Bo mogło się to ZNACZNIE gorzej skończyć.
To jest widok strony w wersji do druku
Blacha prosta, zderzak nie urwany. Auto już w domu, znajomy lakiernik ogarnął temat bardzo rzetelnie...
dziekuję mu bardzo serdecznie za szybką i sprawną usługę
Tipo 1.0 skrzynia 5 biegów wymiana uszczelnienia półosi strona lewa nr uszczelniacza FIAT 40003050, CORTECO 12014824B.
wymiana oleju w skrzyni biegów 2 Litry TUTELA TRANSMISSION GEAFORCE 75W
F002.F10
9.55550-MZ6
Właśnie montują instalację gazową BRC . Zobaczymy jak to będzie działa .:confused:
Działać będzie, BRC ma dobre komponenty ale montaż często jest jak typowy "wrzut" pod maske i regulacja na skróty. Montując BRC ograniczasz się z serwisem do zakładów które maja aytoryzację BRC. Takiego Stag-a, KME, Lpgtech, Alex Optima wiekszość monterów ogarnia lub się pochyli z tematem bo do tych instalacji software sciagasz za darmo z strony producenta i nawet możesz sam ogarniać. Przewód do podłączenia to koszt średni 100pln. BRC są pooblokowane sterowniki, bez klucza się nie podłączysz. Miałem u siebie w Tipo instalację opartą na sterowniku BRC32 i wymieniłem sterownik z wiązką na Alex Optima żeby samemu ogarniać lpg.
Montowałem na miejscu mają autoryzację BRC . Mam nadzieję że zrobili dobrze , pytałem się o Staga , ale przekonywał że BRC jest lepsze do tych silników , a KME i BRC są w podobnych pieniądzach . W opiniach mają pozytywne zapisy . Na razie hula dobrze .
Do dwóch Tipo na podwórku dołącza trzecie. 1,6 MJet 120 KM, też sedan. :) W poniedziałek rano dostanie wirusa na stage 1 i może syn latać.
po 9 latach eksploatacji zajrzałem pod spód auta, aby poszukać rudej. No i okazało się że tragedii nie ma, Miejsca skorodowane to ogólnie zawieszenie, belka wahacze, drążki itp, no i miejsca podnoszenia (wzmocnienia) pod podnośnik. Gorzej było pod plastykowymi nadkolami, zwłaszcza z tyłu- Łączenie progu z nadkolem. Tam nazbierało się mnóstwo piachu i innego syfu, co spowodowało początki korozji, nawet znacznej, po stronie lewej pojazdu. Wyczyściłem, zabezpieczyłem odrdzewiaczem, następnie farbą ochronną do blach ocynkowanych i tyle. Zastanawiam się co zrobić, i czy w ogóle robić z elementami zawieszenia......
Podsumowując, ogólnie jak na 9 letnie auto, to blachy zachowane są w dobrym stanie. Nic nie wychodzi na zewnątrz karoserii. pogratulować jakości wykonania budy fiatowi, mimo że zimy z dużą ilością soli na drogach nie są mu obce.
Ja miałem przegląd ostatnio, obejrzałem po badaniu w kanale SKP podwozie auta. Przy tylnych nadkolach zauważyłem jakieś małe ślady korozji. Dziś rozbierałem po kolei tylne nadkola. Ziemi było cała szufelka z obu stron. Wyczyściłem ziemię, umycie miejsc, później ogarnięcie korozji, benzyna ekstrakcyjna i zabezpieczenie większej powierzchni. Po zimie zdemontuje przednie chlapacze kupione przez internet bo tam nic nie widziałem teraz ale pewnie znów piasku się nabierze przez okres czasu...
Robiłem ostatnio u siebie to samo: i mogę potwierdzić że zbiera się pod tylnymi nadkolami mnóstwo syfu, szczególnie przy progach. I to gnije, ale jeszcze taka ciekawostka,
ktoś kiedyś pisał o rdzewiejącej misce olejowej. Wtedy uśmiałem się trochę i olałem temat. Ale teraz przy ogólnych pracach pod autem, gdy się swojej misce przyjrzałem, to mi oczy na wierzch wyszły....w kilu miejscach takie głębokie wżery że prawie jak papier się blacha w tych miejscach zrobiła. Od razu się solidnie do zabezpieczenia tego zabrałem.
Pamiętajcie: przestroga taka na przyszłość: miska olejowa zrobiona jest z gównolitu i bardzo koroduje. W żadnym aucie takiej przypadłości jeszcze nie spotkałem....
Założyłem(nie sam:roll:) instalację STAG. Przejechałem 10km. Jest ok na razie:lol:
Założyłem siłowniki maski, zakup ALLE-drogo, odradzam te od Chińczyka (wyginają maskę.
jacek2. Ja na swojej misce nic nie zauważyłem. Kupiłem teraz rampy najazdowe do samochodu i zamierzam sam wymieniać olej i filtry na podwórku. Po ostatniej wymianie mechanik mi tak upaprał osłonę silnika, że dało mi to do myślenia. Mówiłem mu żeby zdemontował na czas prac...
Dziwi mnie iż w TIPO 1,0 brak włazu inspekcyjnego do filtra oleju (trzeba zrzucać osłonę) a do przeciwmgielnych od dołu są włazy nawet otwory dostępowe do kraników chłodnicy.
Bo w 1.4 95KM jest zwykła stalowa miska. W Tipo jest dolna osłona więc ona jeszcze tak szybko nie koroduje jak w starszych Fiatach.
Bawiłem się przez weekend ze swoim fiacikiem w wymianę amorków tylnych. ten od strony pasażera zostawiał wyraźne plamy oleju pod autem- ciekł, to już nawet nie było zapocenie.
Wpadły jakieś zwykła, ale z całym kompletem- odboje + osłonki. wszystko się fajnie poskładało i pięknie działa. Całkiem inaczej się autko prowadzi na nierównościach. Ale cholernie mocno to było skręcone, Dolne śruby bez metrowej rurki nie dało się ruszyć. Górne też nieźle się trzeba było napocić aby je odkręcić. Przy okazji wyszła nieszczelność na łączniku elastycznym wydechu (ta zasrana plecionka). Chyba ze starości na spawach przegniło. Zamówiłem już nowy łącznik, ale nie do spawania, a raczej skręcany. Ciekawe czy uda się to bez strat własnych rozciąć i niczego nie uszkodzić. Będę to składał na pastę uszczelniającą do wydechu......
Tipo w akcji https://youtu.be/AOziAITbpj0?is=rxLrsbdGgmDWFm9s
Chyba bym po prostu sie zatrzymał, wysiadł, poczekał i .... wytrzaskał porządnie po ryju.