To jest widok strony w wersji do druku
-
Cytat:
Napisał
darokopijka
Cześć.Przejrzalem wpisy od 2020 roku i nadal nie wiem czy ktoś sobie poradził na 100% z tym "kangurowaniem" w Tipo T-jet. Pytanie do STEYR: przerabianie pręta od gruszki pomogło? Nie skacze już przy przyspieszaniu?
Pomogło w znacznym stopniu, tak ze przejezdziłem tak z 60tkm. Od ok 40tkm mam kata Euro 5. Reasumując, teraz jakbym celował w wyzsze moce to podstawa to zmienić katalizator na Euro4/Euro5 lub sportowy, zmiany mechaniczne i dopiero robić program u kogoś który zna temat falowania w tych autach z ta norma.
-
Cytat:
Napisał
steyr
Pomogło w znacznym stopniu, tak ze przejezdziłem tak z 60tkm. Od ok 40tkm mam kata Euro 5. Reasumując, teraz jakbym celował w wyzsze moce to podstawa to zmienić katalizator na Euro4/Euro5 lub sportowy, zmiany mechaniczne i dopiero robić program u kogoś który zna temat falowania w tych autach z ta norma.
Szkoda że tak późno spytałem. Już mam VL38 ,duży IC i program ale skacze przy przyspieszaniu. Miałem 140 KM z małego IHI i jeździło super ale pękła. STEYR Masz doświadczenie, poradź proszę co zrobić. Może wrócić sterownik do ustawień fabrycznych? Czy wymienić kata
-
Cytat:
Napisał
darokopijka
Szkoda że tak późno spytałem. Już mam VL38 ,duży IC i program ale skacze przy przyspieszaniu. Miałem 140 KM z małego IHI i jeździło super ale pękła. STEYR Masz doświadczenie, poradź proszę co zrobić. Może wrócić sterownik do ustawień fabrycznych? Czy wymienić kata
Wymienić katalizator na poczatek, masz VL38 wiec nie ma sensu wracac do ustawien fabrycznych bo to nie fabryczna turbina.
-
Cytat:
Napisał
steyr
Wymienić katalizator na poczatek, masz VL38 wiec nie ma sensu wracac do ustawien fabrycznych bo to nie fabryczna turbina.
Dzięki za pomoc. Zacznę od lagi na turbinie i pomyślę o jakimś katalizatorze. Podpowiedź proszę jeszcze od czego ten katalizator Euro 5 złożyłeś. Bravo,Giulietta czy jeszcze coś innego?
-
Jestem po wymianie turbosprężarki na VL38 i zmianie IC na bardziej wydajny. Czekam teraz na wizytę u tunera.
Pytanie - czy jazda na oryginalnej mapie przed czipem nie spowoduje problemów? Jeździć na noPb czy na LPG? Staram się nie deptać. Auto zachowuje się poprawnie, nie wyrzuca błędów. Zmian w KM/Nm jakoś specjalnie nie odczułem. Być może wolniej wstaje ale to ponoć normalne przy większym wirniku kompresji.
Kolejna sprawa. Turbosprężarka, którą zamontowałem posiada jeszcze oryginalne - nie pęknięte żeliwo. Z tego co czytam, pękają one namiętnie bez względu na nr turbospężarki VL36, VL37, VL38, VL39. Czy chińskie żeliwa dostępne na aliexpress też pękają?
-
Ja tak jeździłem około miesiąca - auto miałem wrażenie nawet było trochę słabsze ale to tylko odczucia bez pokrycia w żadnych pomiarach. Normalnie na gazie jeździłem i nic się nie stało. Po mapie jeździłem już tylko na benzynie i dopiero po wizycie u gazownika który ustawił już gaz pod nową moc - choć gazownik mówił, że też normalnie można było na gazie jeździć i nic się nie stało.
-
Już się ustawiłem na remap. Mam 3 tygodnie na wyjeżdżanie noPb i zatankowanie na czas strojenia 98. Ponoć tak jest lepiej dla aut z LPG.
-
to mój już nalatane 180tys https://www.facebook.com/CINSOFT/pos...2258695550728/
Cytat:
Napisał
boch
Jestem po wymianie turbosprężarki na VL38 i zmianie IC na bardziej wydajny. Czekam teraz na wizytę u tunera.
Pytanie - czy jazda na oryginalnej mapie przed czipem nie spowoduje problemów? Jeździć na noPb czy na LPG? Staram się nie deptać. Auto zachowuje się poprawnie, nie wyrzuca błędów. Zmian w KM/Nm jakoś specjalnie nie odczułem. Być może wolniej wstaje ale to ponoć normalne przy większym wirniku kompresji.
Kolejna sprawa. Turbosprężarka, którą zamontowałem posiada jeszcze oryginalne - nie pęknięte żeliwo. Z tego co czytam, pękają one namiętnie bez względu na nr turbospężarki VL36, VL37, VL38, VL39. Czy chińskie żeliwa dostępne na aliexpress też pękają?
-
Póki co, jeżdżę bez remapu. Oczywišcie na spokojnie, bez deptania. Moje obserwacje:
- turbo wolniej wstaje co właściwie było oczywiste czytając posty na grupach
- auto jest mniej elastyczne, częściej muszę wachlować biegami (wrażenia z jazdy na LPG)
- spalanie raczej bez zmian
- brak wycia turbo na zimnym - zdaje się, że stara miała już dość
-
Jestem po remapie. Wynik z hamowni
DynoProject 2WD DP2L to 172KM/298Nm. Falowania brak. Impreza trwała 6 godzin, łącznie zdaje się 8 prób/hamowań. Sterownik nie ułatwia - brak możliwości strojenia po OBD2. Dzisiaj ogarnięty gaziarz. Obyło się bez modyfikacji instalacji (reduktora). Póki co, wszystko działa jak należy.