To jest widok strony w wersji do druku
To jest widok strony w wersji do druku
Przejdź do pełnego widoku tematu
Codziennik -
artur 2310, temat filtra cząsteczek stałych zostawmy. w przypadku rocznika, który mnie interesuje jest to kwestia nieistotna.
dwumas... no jest to drażliwa sprawa przy okazji eksploatacji ropniaków, co do tego nie ma wątpliwości. podejrzewam, że jest to jeden z głownych powodów sprzedaży diesli przez ich poprzednich właścicieli ;) są jednak pewne charakterystyczne objawy kończącej się dwumasy, po których możemy sobie dany egzemplarz darować.
żeby nie było. nie uparłem się na diesla. czekam na Stilo, które mnie po prostu przekona na żywo. być może będzie to benzyna. czas pokaże.
-
Cytat:
Napisał
bzykol
(a przy aucie które ma 10 lat zawsze jest coś do roboty) to ceny części Cię zjedzą
I tu się nie zgodzę. 13 letnia Lybra cena rozrządu INA i pompy wody 320zł reszta części również w śmiesznych pieniądzach. 360tyś km i dwumas od nowości nie wypominany. Sam osobiście następne auto będę brał w benzynie ale to tylko z tego powodu że jednak diesle sa głośniejsze i mam dość klekotania :D i jednak 140 KM w dieslu a w benzynie to jest różnica.
-
Za paręnaście dni kończy mi się obecne ubezpieczenie i mam zagwozdkę z wyborem na kolejny rok. Wiadomo, że najlepiej ubezpieczyć się od wszystkiego, ale składki są zabójcze. PZU wykalkulowało za cały pakiet prawie 2tys., MTU ok 1250zł, z mini casto i szybami z 800zł, a samo OC z ASS w proamie ok 350zł. Korci mnie oczywiście najtańsze OC, ale nie wiem czy nie warto (a z budżetem obecnie kiepsko...) dopłacić do czegoś więcej.
-
Słyszałem że Compensa wprowadziła promocje lub ma wprowadzić i daje dodatkowy rabat 30% popytaj dokładnie może akurat się trafi.
-
Pamiętaj, że OC płacisz nie dla siebie (poza NNW), a dla kogoś innego ;) (odpukać). Więc kierowałbym się ceną i tym co oferują.
A u mnie w rodzinie pojawiło się nieoczekiwanie nowe autko... ale o tym przy okazji.
-
Zasada znana od dawna ;) Tylko nie wiem czy szarpać się na coś więcej niż OC. Można rozkładać na jakieś raty etc jednak za min. kilka stów różnicy w razie czego wymienię szybę. Choć przez prawie 20lat za kierownicą jeszcze nie rozwaliłem żadnej... W ostatnim roku miałem jedną rysę likwidowaną z AC, serwis wystawił FV na ponad 2,5tys.zł. Patrząc na to realnie gdybym nie miał AC (różnica z 1500zł między pakietem a samym OC), to za 1500zł i tak sam naprawiłbym szkodę i jeszcze by zostało... Chyba pozostał rzut dwuzłotówką ;)
ps. chwal się :D
-
Ceny z serwisów mogą przyprawić o zawał, to fakt. Niby nic czasami, a potrafi kosztować. Średnio liczy się, że za malowanie elementu wychodzi około 200zł. Pamiętam, jak malowaliśmy kilka lat temu Temprę, bo miała kapitalny remont, to za 2400zł bez dachu była cała przemalowana. A co do nowości w rodzinie ;) Tatko wyczaił taki jeden egzemplarz, myślał, że poszedł i wczoraj od niechcenia weszliśmy jeszcze raz w to samo miejsce. Auto miał zainteresowanie, ale trochę opłat jest do zrobienia, bo motor to 2.4 V6 i w efekcie się nie sprzedał tak szybko jak egzemplarze z mniejszymi motorami. Potwierdzony przebieg, bo auto z Danii i po numerach sobie sprawdziłem. Co do auta, to Audi A4 i stoi na... felgach od A8. Mamuśka nie mogła się do automatu przyzwyczaić (sic!) i chciała koniecznie manualną skrzynię... jak mus to mus.
-
Automaty to świetna sprawa szczególnie jak ktoś dużo po mieście jeździ. Sam się swego czasu zastanawiałem nad automatem ale cóż to auto co sobie wypatrzyłem po Lucynie nie wychodziło z automatyczną skrzynią :D
-
Lucyny nie było z automatem? Heh to nawet Bravo/Brava/Marea bywały.. ;-)
-
oj Automat to świetna sprawa do miasta. Jeźdzę takim 6 biegowym smartem i to jest rewelacja:P
-
Cytat:
Napisał
byrrt
Lucyny nie było z automatem?
Taki egzemplarz to rodzynek na naszym rynku a szkoda. Teraz rozglądam się za czymś sportowym w automacie.
-
1 załącznik(i)
A ja dzisiaj z tatą rozebrałem przód w celu wymiany rozrządu... Trochę grzebania było, ale się trochę uczyliśmy. Jutro wymiana rozrządu, na dzisiaj koniec, ważne, że wszystko mamy na wierzchu.
Załącznik 12310
-
To rozbieranie przodu w Audi to sama radość.:mad:
-
Cytat:
Napisał
artur 2310
rozbieranie przodu
Oj tam oj tam ... przynajmniej po rozebraniu sporego kawałka przodu masz wszystko na wierzchu. W niektórych samochodach nawet zdemontowanie tegocotrzeba nie pozwala na dobry dostęp do rozrządu (co najwyżej "da się"), a tendencja jest taka żeby wymiana paska w droższych modelach wymagała wyjęcia silnika. I to dopiero jest wkurzające, bo cena za tą usługę MUSI być w takim aucie wysoka a sam nie wymienisz. Dobra, silników w których można wymienić pasek rozrządu przy użyciu młotka i przecinaka już nie ma (prawie), za to coraz więcej takich w których banalne czynności obsługowe wymagają wizyty w serwisie.
Ciekawe kiedy uzupełnienie płynu w spryskiwaczu będzie wymagało wizyty w ASO. Bo konieczność kasowania "błędu" po wymianie oleju albo płynu hamulcowego to już norma, a przecież płyn do mycia szyb też jest bardzo ważny! (i są już montowane kontrolki poziomu i "liczniki zużycia")
-
a ja śmigając wczoraj na sylwka do Wrocka ponownie sprawdziłem sobie spalanie. moja paździerzyna pali na trasie 8,3L lpg/100 przy włączonej klimatyzacji. taki wynik uważam za conajmniej przyzwoity :) ubiegając ewentualne pytania - klima włączona być musi ponieważ parują szyby... ;)
i jeszcze pytanie. po rozgrzaniu auta na dłuższej trasie mam problem z redukcją biegu z 5 na 4. bieg wchodzi ze sporym oporem, pomaga czasami ponowne wysprzęglenie. zmiana biegu z 4 na 5 bez problemów. na forach czytam, że to mogą być cięgna lub synchronizator 4 biegu, jak myślicie?
-
Chodziło mi o upierdliwe śruby.Jak wiadomo nie wszystkie są pod klucz a te pod śrubokręt krzyżakowy i jeszcze dobrze zabrudzone to sama radość smutku zero.Co dobre to to że tak jak piszesz Ata nie trzeba wyjmować silnika.Jakieś silniki Audi mają pasek rozrządu przy kole zamachowym to jest dopiero wyzwanie i koszt.
@Boch jaką ty miałeś temperaturę w aucie?Ja na zimę wyjmuję filtr kabinowy i szyby zawsze czyste.Ewentualnie spróbuj wypiąć sterowanie nawiewu na przednią szybę z koła sterującego i ustaw tak żeby na przednią szybę dmuchało cały czas.
-
Trafiliśmy na 2 lokalizacje upierdliwych śrub. Po lewej i prawej stronie przychodzą śruby mocujące pas do zderzaków. Najlepiej mieć małą grzechotkę, bo my z torxa jechaliśmy i na dwie głupie śrubki poszło... 20 min ;)
Drugie śruby to są na tłumiku drgań - koło pasowe na wale. Są ma imbus 8kę i trzeba je udarem ruszyć, bo "z ręki" nie chcą iść. Poza tym wszystko szło dość ładnie. Przy Fiacie nie jest tyle rozbierania, chociaż już np. przy Lanci Thesis też jest trochę pracy z racji mocno zachodzących nadkoli. Plusem tutaj jest to, że wszystko jest na wierzchu po zdjęciu tego pasa i dostęp jest rewelacyjny. Co ciekawe, klima jest nie rozpięta, bo przewody są tak zrobione, ze się wysuwają i pas można położyć.
-
Cytat:
Napisał
boch
ubiegając ewentualne pytania - klima włączona być musi ponieważ parują szyby...
Klimy nie mam, filtr kabinowy owszem i problemów z parowaniem nawet jak wracałem pijany z sylwestra nie miałem ;)
hehe.. wracałem jako pasażer :P Nie wiem co Ty masz w tym aucie, że tak Ci szyby parują..
-
Pewnie rynnę odprowadzającą wodę z szyby pod wycieraczki ;)
-
Cytat:
Napisał
byrrt
Nie wiem co Ty masz w tym aucie, że tak Ci szyby parują..
U mnie już PRAWIE nie zaparowują szyby, ale oczywiście jak ostatnim razem sprawdzałem to zlekceważyłem pierwsze objawy nieszczelności zaworka nagrzewnicy i mam za swoje. Lenistwo to ciężki grzech ...
Ja się nie znam, ale jak widzę w samochodzie zaparowane szyby to zawsze okazuje się że gdzieś przecieka. U mnie głównym powodem były pocięte folie w przednich drzwiach, odkąd je wymieniłem i wywaliłem zgniłe maty wygłuszające jest OK. Bez mat jeżdzić się da, ale nie jest fajnie - na razie dałem dorabiane, bo org. bez grzybicy nie znalazłem. Co trafiłem na szrocie Siene/Palio to na podłodze bagienko i maty nie do użytku. Widocznie ten typ tak ma. Jest takie jedno miejsce, widoczne dopiero po zdjęciu przedniego błotnika, gdzie płynie sobie woda z rynienki dachowej i robi się dziurka na złączeniu blach. Od środka nie do wymacania, chyba żeby zdjąć deskę. Pewnie dlatego w każdym maty gniją.
A problem z redukcją 5->4 to będzie raczej synchronizator, w tych skrzyniach "lubi" paść. Linki i dźwignie powodowały by identyczny efekt również przy zmianie 1->2, bo to jakoś tak razem jest regulowane. Pewny nie jestem, tylko pamiętam że po wymianie linek problemy ze zmianą biegów występują "parami" a nie tylko na jednym biegu. Chyba żeby, reaguje na temperaturę więc ten luz czy raczej "nadmiar" może być minimalny.