już widzę jak ekolodzy popełniają seppuku czytając Twój post :food:
To jest widok strony w wersji do druku
a ja zszedłem do 9 litrów LPG :-)
Mi najmniej wyszło 10 pewnie jak wyłącze klime to tez zejdę do 9...
Jak wy jeździcie tymi samochodami, że wam tyle spalają? Ostatnio miałem okazję się przejechać po Łodzi Tipo 1.4 120 KM. Przejechałem całe miasto aż do Zgierza i z powrotem. Spalanie wyszło mi średnio ok. 8L/100 KM. Przy czym nie zmieniałem biegów jak babcia tylko wyższy wrzucałem przy ok. 3500 obr. Naprawdę nie wiem jak można uzyskać w mieście spalanie rzędu 12L?
I to jest całkiem ok spalanie jak jedziesz.
A jak śmigasz w korkach i robisz odcinki po 2km albo i mniej to spokojnie się da 12L zrobić.
Stojąc w korkach i podjeżdżając co chwila po kilka metrów to i owszem, ale przy normalnej, dynamicznej jeździe po mieście, nawet w godzinach szczytu spalanie nie powinno raczej przekraczać tych 8-9 litrów.
A ja zapraszam do Wrocka, do pracy mam 5km mieszkam blisko centrum, po drodze jest osiem skrzyżowań ze światłami w godzinach szczytu stoisz na każdym , a tak jest codziennie i komp niestety pokazuje nieraz 12l/100km silnik 120KM t-jet start /stop wyłączony, natomiast w trasie ostatniej niedzieli przy 100km/h udało mi się zejść do 5,5l tak pokazał komp to realnie pewnie 6-6,1
giannini - jak będę w Warszawie to chętnie skorzystam z oferty. Jednak skoro po Łodzi udało się bez problemu uzyskać mi takie spalanie to raczej po Warszawie także nie powinno być problemów. Łódź to jedno z bardziej zakorkowanych miast w tym kraju więc od Warszawy czy Wrocławia dużo się różnić nie będzie. Żeby nie było po Warszawie czasem jeżdżę i mam odniesienie.
piteros333 - na odcinku 5 km to nie ma co się dziwić takiemu spalaniu, masz niedogrzany silnik. Ja po Łodzi robię codziennie ok. 50 km, a jak testowałem Tipo to przejechałem ponad 60km, aczkolwiek nie jechałem przez godzinę w korku tylko normalna miejska jazda ze staniem na światłach.
ja dorzucam cały karton whiskey ;)
całe - tzn skąd w łodzi jechałeś do Zgierza - podaj godzinę i trasę - ja dzisiaj rano ok 8 jechałem od strony zgierza i wiecej stałem jak jechałem - dynamicznie to mógłbym sobie co najwyżej go popchać - generalnie zrobiłem swoim przez 14 miesięcy ponad 30kkm i średnie realne spalanie z tankowania LPG wychodzi mi 8.4 l / 50/50 trasa/miasto Łódź tak ,że myślę ze samo miasto może spokojnie jeśli jeżdzi się dużo w godzinach szczytu dać wynik 10-12L
No dobra, do Zgierza jechałem od Portu Łódź, około godz. 6:45 rano, głównie Pabianicka-Włókniarzy-Zgierska. Wracałem tą samą trasą około godz. 15:00-15:30 i raczej więcej jechałem niż stałem. Jak już wspomniałem wcześniej, jak się stoi w korkach to 12L może wyjść ale nie jak jedziemy w normalnym ruchu miejskim. Około 7:30 w Łodzi, rzeczywiście jest napchane samochodów ale po godz. 8 robi się już luźniej i można jeździć. Ja do pracy jeżdżę wcześniej specjalnie by uniknąć stania w korkach, mniejszy przez to jest stres i nie tylko przy tankowaniu :cool:
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
No dobra ale zanim ci się nagrzeje na tych światłach to jeździsz na zimnym, a wtedy komputer podaje więcej paliwa do cylindrów by szybciej nagrzać silnik, co zwiększa spalanie.
i wszystko jasne - jazda prawie jak w trasie - 20 kilometrowa trasa miejscami dopuszczalna prędkość 70 km/h /większośc jedzie tam 80-90/ - coś z 20 sygnalizacji i poza końcowym odcinkiem od granic łodzi do zgierza ulica szeroka o trzech pasach ruchu w obu kierunkach - no rzeczywiście jazda miejska - przejedz tą trasę na osi pabianicka - piotrkowska - kościuszki - zachodnia -zgierska /odległośc podobna/ wtedy będziesz miał jazdę po mieście i pewnie 10-12 litrowe spalanie
Jak na tak mały silnik to spalanie w mieście jednak jest duże, mówie tu o 120KM t-jet
Miałem seata leona sw 2016 TSi 1.2 110KM i w mieście brał max 8l/100km w trasie 5l/100km przy szybkości 120km/h no ale na 4 osoby to juz był słaby.
Taa siur, rzeczywiście, jazda jak w trasie, ale ze staniem chyba na 30 światłach co kilkaset metrów. Przy czym dojazd do części świateł czasami na 3 tury, a potem wolna jazda wąskimi uliczkami Zgierza. Normalnie prawie autostrada do Gdańska. Abstrahując od nieco ironicznego tonu dodam, że to jest właśnie normalna jazda miejska i wówczas spalanie to 8L/100 km i nie powinno wynieść więcej, chyba, że ktoś zapitala do każdych świateł a potem i tak stoi czekając. Ponownie dodam, że 12L, a nawet i więcej to można spalić ale podczas kilkudziesięcio minutowego toczenia się w korkach. Wówczas takie spalanie jest normalne dla samochodu o tej masie i nie ma co narzekać, bo podjeżdżając po kilkaset metrów na 1 i 2 biegu spalanie chwilowe to 45L/100 km. Mniej to spali tylko auto na prąd.
A ja zapytam o taką rzecz: wiadomo ktoś kiedyś napisał że wskazania na kompie zużycia paliwa w tipo to nie rzeczywistość a przysłowiowy stan umysłu (tego samochodu- i jego twórców-chyba). Więc pytam: jazda z góry na biegu tzw hamowanie silnikiem- wskazania kompa chwilowego zużycia paliwa 2.0 l/100km. Więc czy komp faktycznie odcina dawkowanie paliwa na wtryski do zera? czy minimalnie dawkuje paliwo i wtryski chlapią delikatnie do silnika mimo że niema takiej potrzeby. Pytam bo nie wiem......
Właśnie wróciłem z "dynamicznej" przejażdżki po Warszawie. Zrobiłem całe 14.9 km , w jedyne 55 minut , ze średnią prędkością 16 km/h i średnim zużyciem 12,9l. Nawet z trzy razy udało mi się wrzucić czwórkę. Także nadal podtrzymuję moją propozycję z 8-9 litrami Wyborowej :smile:
Aha , nawet SS miałem włączony , żeby urwać jakieś dziesiąte litra.