HeHe i co znowu mamy to traktować że TTTM....
To jest widok strony w wersji do druku
Ja zauważyłem przy pierwszym obejrzeniu samochodu że zderzaki są troszkę źle spasowane. Są za blisko blachy. Sprawdzałem octavię i mam delikatny odstęp od innych elementów oraz żadnego łuszczenia farby. Zderzak w Tipo styka się z nadkolem bez minimalnej przerwy. Myśle że powinno być choć troszkę przerwy pomiędzy tymi elementami.
Sent from my iPhone using Tapatalk
Po trzech tygodniach od wrzucenia tego tematu stwierdzam że nic się z tym nie dzieje , jest cały czas tak samo . To chyba dobrze....
Dziś się temu przyglądałem, na końcu zderzaka skręcone na chama zarówno przód jak i tył. To musi odłazić gdy plastik pracuje. Pierwsze co zrobię to poluzuję i wkładam przekładki z tworzywa.
U mnie tak samo jak u slawcio74...przyglądam się temu zjawisku i narazie nic więcej się z tym nie dzieje
Dziś zrobiłem zdjęcie i porównałem z tym z przed ponad miesiąca i nic się nie dzieje. Mam przekonanie że to powstało przy montażu u Turasów .
Ogłaszam wszystkim, że chyba jako jedyny zamiast płakać i użalać się nad tym łuszczeniem lakieru pojechałem do fiata, pokazałem - zostały zrobione oględziny i czekam, aż dostaną auto zastępcze i wszystko zostanie pomalowane w ramach gwary - mam, jadę i korzystam bo od tego to jest !
Zostaje mi poczekać na efekt, a jak coś to pojadę znowu i tyle!
Często ludzie na forum potrafią pisać, ale pojechać do źródła, to już każdy się boi walczyć o swoje...
O dobrze ze przypomniales mialem przekladki zrobic :-)
Edit: zrobione
z pojemników są podkładki ;]
To gietki sliski plastik. Przekladka ma stworzyc dystans i slizg miedzy zderzakiem a blotnikiem. Najprawdopodobniej pracujacy zderzak (bo tworzywo sie rozszerza bardziej niz stal)powoduje zdzieranie lakieru. Skaszaniony jest profil zderzaka bo styka sie krawedzia. W alfie jest na styku zderzaka i blotnika wybrzuszenie i tam nie bylo problemow
U mnie tego nie ma a cale gorace wakacje byl w PL, moze to w Turcji juz powstlo u ludzi, ktorzy mieli akurat produkowanego i oczekujacego na transport w goracych miesiacach?
Ew napiszcie czy u kogos w sedanie to wystepuje (ja mam sedana a jak dotad nikt nie napisal, ze w sedanie to ma, wiec moze tylko HB ma taki styk).
marx30 tylko by te przekładki nie zrobiły większych szkód niż są - tak widzę, że piszesz o miękkim plastiku, ale poprzez drgania / piasek wchodzący tu i tam może być gorzej niż jest! Nie prościej pojechać do ASO?
U mnie nie ma szkod i wlasnie niechce zeby cos bylo. Do aso nie mam z czym jechac.
skoro wszystko dobrze jest do teraz to ja bym chyba nie ruszał wcale - bo możliwe, że przez te przekładki będziesz coś mieć - czego Ci nie życzę...cóż oby wszystko było dobrze.
Moim zdaniem przyczyn jest wiele lakier dobrze nie wysechł i element został założony za szybko, źle odtłuszczany element przed malowaniem. Jeżeli elementy byłyby dobrze dobrze polakierowane, to nawet jak elementy pracują to w tych miejscach byłyby przetarcia a nie złuszczony lakier.
piter ale tą usterkę ma prawie każde auto, więc nie może to być źle odłuszczony element w aucie z grudnia 2016 i taką samą wadę widziałem w nowych autach demonstracyjnych.
Czy kolega Tybek mógłby napisać, co w tej sprawie zrobiło ASO? Wypowiedź jest z października, także mógłby podzielić się z nami z efektów swojej walki. Ja dziś zauważyłem u mnie ten sam problem z tyłu (lakier czerwony). Najgorsze, że są tam drobinki piasku, których nie mogę za nic wyczyścić. Szczelina jest tak ciasna, że nie jestem w stanie ocenić stanu blachy na tym łączeniu.
jmarcinj - jak jesteś malarzem albo masz dzieci albo kreatywną zonę vel dziewczynę proponuję pożyczyć lub zakupić w papierniczym pędzelek. Takim właśnie pędzelkiem wyczyścisz wszystko a przy okazji posłuży do czyszczenia kokpitu.
Sprawdzone, polecam - Adam Słodowy vel tedybear
Ja mam tipo sw i tez mam takie podwiniecie lakieru. Aso jak najbardziej moze zdjac zderzak lekko podszlifuja tamngdzie jest styk i polakieruja.