Oj, cinquecento też, już było dobre, ja już mam przejechane 45 tyś, km, i ok. jest, fiat ma bardzo udane silniki, a gdybyś zobaczył, Włoskie seicento, jakość dwa razy jeszcze lepsza jak FSM, mówi się Włoska robota, ale Włoska robota, do naszej to niebo, a ziemia. I to jest bardzo auto, budżetowe, cinquecento 20000 zł, seicento, 22000, a już pandzia 30000, 20 % droższa była, a więc pandzia już droga jest, punto też, cena czyni cuda, w tym przypadku.

