Po roku dobijać klimę z powodu "bo chcę"... Dobrze powiedzieli, że należy się zapłata. Chciałeś, to płać i płacz. Poczytaj sobie o układzie AC w aucie i dowiesz się co to "naturalny ubytek".
To jest widok strony w wersji do druku
Wydajność klimatyzacji - jednostrefowa
Z działania klimy w moim Tipo jestem bardzo zadowolony,pracuje cicho, w czasie nie dłuższym niż 1 min. po uruchomieniu silnika zaczyna wiać chłodem z nawiewów...dobra rzecz kiedy wsiada się do auta wygrzanego w słońcu na parkingu.
Nie bo chce,tylko slabo chlodzi,a samochod jest nowy i nic nie ma prawa ubywac.wymagam poprawnego dzialania klimy,kupilem nowe auto bez przebiegu.jak ubywa,to znaczy cos jest nie tak
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Zreszta w tym samochodzie ubawa rowniez olej.w duzych ilosciach.na razie na podstawie moich 33000km przejechanych ten samochod to totalna porazka.
Pozwolę sobie odgrzać sprawę chłodzenia :) bo odnoszę wrażenie, że klima u mnie słabo działa. Mam manualna klimę.
Zgłosiłem ten fakt w serwisie, ale powiedzieli, że jest w porządku bo zrobili test i klima ich "mroziła". No ale jak się okazało test robili w dość chłodny dzień i przy włączonym obiegu wewnętrznym.
Teraz pytanie. Czy ktoś wie jak sprawdzić efektywność klimatyzacji, jakie są obiektywne parametry, które mógłbym sobie zmierzyć i zdecydować czy sobie odpuścić czy dalej walczyć z ASO.
Sprawa dość pilna bo w sierpniu kończy mi się gwarancja.
W środe wracałem z nad morza 450 km-termometr zewnętrzny w czasie jazdy przez cała drogę pokazywał 33-34C. Włożony w wylot kratki /tak z 10-15 cm w głąb/na środku konsoli czujnik termometru pokazywał praktycznie przez całą drogę temperaturę w granicach 5,9 -7,8C./termometr sprawdzony może mieć tolerancję +- 1C/Klimatyzacje mam taką samą jak ty - przejechane ponad 60 kkm , samochód zaraz kończy 3 lata - nigdy nie uzupełniałem czynnika - klimy praktycznie nie słyszę - czyszczę tylko parownik i ozonuję 2x w roku - myślę że taka trasa w tych warunkach temperatury zewnętrznej to najlepszy test klimy
Rozumiem, że jesteś z działania klimy zadowolony. Muszę w takim razie pomierzyć te temperatury u mnie.
A ja mam pytanie bo auto odebrane 29 marca, wykonany przegląd zerowy czyli niby sprawdzenie płynów itp i tu pytanie o klimę bo wydaje mi się, że mogłaby chłodzić mocniej (automat) to znaczy nie jest źle ale np w drugim aucie jak nabita na full to zamraża a tu w tipo ten efekt jest słabszy. Czy jakbym to zgłosił i zasugerował że klima słabo nabita a auto miało przegląd zerowy 29 marca to w razie ubytku czynnika to powinni to chyba uzupełnić na własny koszt tak? w końcu nowe auto powinna być nabita na full a jak gdzieś w wątku jakimś było mówione, że turki nie nabijają jej nam na maxa co jest niefer, to tak jakby oleju silnikowego nam lali na minimum.
Jeśli są jakiekolwiek ubytki czynnika i nie było uszkodzenia mechanicznego, to jak najbardziej możesz podjechać z tym na gwarancję.
Wysłane z mojego S2 przy użyciu Tapatalka
Ja przy okazji przeglądu po 3 latach poprosiłem o sprawdzenie klimy, bo odczuwałem spadek wydajności, tzn. wydawało mi się, że kiedyś przy takich samych ustawieniach dmuchało zimniej. W ASO gość stwierdził, że po wymianie filtra kabinowego zobaczy. Po przeglądzie stwierdził, że nie ruszali, bo ich zdaniem dmucha dobrze i nie ma co ruszać i że to wina filtra, bo był mega syf (wymieniany rok temu). Może coś być na rzeczy, bo nie dość, że Kraków ma chu... powietrze przez cały rok, to jeszcze codziennie przejeżdżam obok domu przez teren budowy Trasy Łagiewnickiej i stoję tam w korkach. Niby Budimex sprząta teren, ale ten cały syf się unosi po okolicy, a że roboty ziemne są naprawdę imponujących rozmiarów, to i syfu dużo. W każdym razie albo dzięki wymianie filtra albo dzięki sugestii gościa z ASO nie odczuwam już spadku wydajności, mimo masakrycznych upałów. Zawsze na początku otwieram okna, zeby wywiać gorące powietrze, załączam klimę na chwilę na maksa, a po minucie, dwóch automat na 20 st.
Ja w te upały mam ustawioną temperaturę w aucie na 26 stopni, bo chłodzi jak wściekła ta klima i pizga po chwili :D
mam czarnego, generalnie z przegrzaniem wstępnym nie mam problemu, bo parking w robocie jest ogrodzony i strzeżony, więc szyby są cały czas uchylone i w środku przy wsiadaniu nie ma aż takiej tragedii.
Jam mam kolor szary colosseo. Pod biurem parkuję na odkrytym terenie, istna patelnia. Po otwarciu samochodu w środku jest pewnie z 60 stopni. Tyle przynajmniej pokazał termometr dla dzieci do kąpieli, który w zeszłym roku zostawiłem w samochodzie, ale to było maks. na skali, więc cholera wie.
Niby automat sam dostosowuje temperaturę, ale nigdy nie dmucha tak mocno, jak po wciśnięciu przycisku max.
Nie chodzi o max def tylko pewnie o max a/c, są dwa rozne przyciski na panelu
No tak, w Tipo, obejrzałem zdjęcia, jest inaczej - zapchaj dziurę zrobili, zamiast SYNC/MONO, z panelu dwustrefowej, dali MAX AC - z drobnym przestawieniem, w dwustrefowej w tym miejscu jest OW, a zamiast OW po prawej SYNC. W GP/500X "Max AC" włącza się poprzez przekręcenie pokrętła temperatury w kierunku zimne, aż na wyświetlaczu pojawi się Lo. Stąd mój błąd.
W tipo najnizsza temp to takze LO (skala kest do 16 st). Dodatkowo cos takiego zrobili ze Max A/c wlacza obieg zamkniety i ustala moc nawiewu na maksymalne obroty