To jest widok strony w wersji do druku
-
Zaznaczę na wstępie, że nie miałem okazji jeździć Accordem VII, jakkolwiek wizualnie auto jest fenomenalne mimo upływu tylu lat. Po pierwsze, w przypadku mojej, VI generacji, nie odpowiadają mi pewne sprzeczności w tym aucie - bardzo wygodne fotele, przy jednoczesnym sztywnym zawieszeniu i przeciętnym wygłuszeniu auta. Obiegowa wieść głosi także, że VII generacja nie jest już tak bezusterkowa jak poprzednie, jest bardziej podatna na rdzę. Cała reszta w VII mi się akurat podoba, ale nie chcę znowu jeździć autem z takim zawieszeniem. No i Hondy są drogie - trzymają ceny, ale moim zdaniem ich legendarna bezawaryjność to mit i nie tylko moje słowa zdają się to potwierdzać. Akurat mój egzemplarz jest w bardzo dobrym stanie, poprzedni właściciel jeździł nim od nowości, silnik pod początku na wysokogatunkowym syntetyku itp.
Maxi, a ty czemu wybrałeś Cromę?
-
Wsiadłem do Cromy w komisie (akurat egzemplarz był zarżnięty, wiedziałem że go nie kupię, chciałem obejrzeć) i od razu wiedziałem to jest to. Wg mnie stosunek ceny do jakości jest nie do przebicia przez żaden inny samochód. Super furka na długie trasy, cicho, wygodnie, w miarę dynamicznie, bezpiecznie ;) O Accordzie VII czytałem że jest dosyć głośno w środku przy większych prędkościach. Zaletą Accorda jest możliwość wsadzenia LPG do benzynki, 2.4 silnik podejrzewam idzie całkiem nieźle.
-
Accordy też już wyprzedzałem na trasie :)
-
Cytat:
Napisał
KamilD
Cześć wszystkim :-) Polecono mi to auto jako praktyczne i komfortowe auto w bardzo dobrej relatywnie cenie. Chciałbym się jednak zapytać o dwie kluczowe dla mnie sprawy (pardon, jednak trzy):
1. W najgorszym wypadku ile wyniósłby mnie wkład własny, gdyby padły najdroższe części jakie mogą paść w dieslu? Teraz mam wolnossącą benzynę, więc nie mam pojęcia a wiem, że diesle potrafią opróżnić kieszeń...
2. Czy auto jest dobrze wyciszone, mam na myśli szum z opon, hałas z drogi (np. spowodowany asfaltem) i szum wiatru?
3. Auto jest komfortowe? Chodzi mi o fotele - czy plecy nie bolą, szczególnie odcinek lędźwiowy i zawieszenie - po Hondzie mam dość taczek.
Z góry dziękuję wam za odpowiedzi.
Jeśli będziesz miał okrutnego pecha i wszystko poleci na raz to trochę zapłacisz.. ja właśnie takiego pecha miałem i na miesiąc przed planowaną sprzedażą worek z kasą niestety musiałem rozwiązać..
zaczęło się od kontrolki check engine, okazało się że problemem jest dpf. Po zajrzeniu pod spód okazało się że w filtrze przy czujniku ciśnienia wypaliła się dziura (że czujnik "wisiał na włosku" i spaliny sżły bokiem, a wkład filtra totalnie zawalony. Nie było rady - albo DPF out albo nowy "zamiennik". Przed sprzedażą nie chciałem mieć "nielegalnego" auta więc poszedł zamiennik DPF-a - z robocizną ok 1000zł ( następny właściciel zrobi co zechce - pojeździ z tym co jest albo sobie wywali, ale to nie będzie moja sprawa)
Krótko po tym - skończyło się cholera sprzęgło ( ale sobie znalazło moment - po 260 tyś przebiegu ale akurat przed sprzedażą auta :/ ) Nowy komplet sprzęgło + dwumas + wysprzęglik + tuleja + płyn + robocizna 3000zł :/
a wczoraj .. zesz k..a mać kontrolka przednich klocków hamulcowych się zaświeciła...
A co jeszcze moze sie zepsuć ?
- Kolektor ssący - wymiana to ok 800-1000zł sam kolektor i robocizna - a że jej jest dużo to mało który mechanik poniżej 1000zł chce się za to brać..
- skrzynia biegów M32 ( manual) - tu są różne teorie ( u mnie po 260 tyś nie słychać by z nią było coś nie tak), ale jeśli pojkeci to koszt remontu ok 3000zł Uzywanej nie radzę kupowac bo nie wiadomo w jakim jest stanie i możesz nie uniknąć remontu
- turbo - nowe to nie wiem ile, regeneracja od 1000zł
- tylne zawieszenie - pozapiekane śruby nie pozwalajace na ustawienie pochylenia koła - w efekcie ścicnanie opon. Koszt zrobienia przekracza 1000zł
to chyba najdrozsze rzeczy.. oczywiście mogą być i inne ale to raczej byłyby już jednostkowe przypadki.
Wyciszenie: mam bezpośrednie porównananie z mareą weekend JTD, z fordem mondeo hatchback 2.2 TDCI, oraz z toyotą C-HR. Z tych aut w mieście oczywiście C_HR ( trudno się porównywac z hybrydą) ale w trasie przy większych prędkościach zdecydowanie Croma jest najcichsza, i to sporo. Głośniej zaczyna sięw zasadzie powyżej 160-170km/h a z takimi prędkościami jeździ się sporadycznie ( a na niemieckiej autostradzie jest większy hałas od betonu z nawierzchni niż z silnika czy opływu powietrza).
Co do komfortu - fotel ma moim zdaniem dobre regulacje i sam jest bardzowygodny. Ja tym autem zjeździłem kawał europy, najdłuższa trasa ( robiona w 2 dni) to Calabria ( ponad 2500km) i po tym wysiadłem bez bólu pleców czy tyłka ;) A dzieci wolą jeździć Cromą niż Mondeo - bo twierdzą że z tyłu wygodniej ;)
PS
moja croma od stycznia do sprzedania
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Cytat:
Napisał
zino
Accordy też już wyprzedzałem na trasie :)
no wiesz.. ja wyprzedziłem kiedyś ferrari... tylko jakie to ma znaczenie? ;)
-
Cytat:
Napisał
RafalWawa
Jeśli będziesz miał okrutnego pecha i wszystko poleci na raz to trochę zapłacisz.. ja właśnie takiego pecha miałem i na miesiąc przed planowaną sprzedażą worek z kasą niestety musiałem rozwiązać..
zaczęło się od kontrolki check engine, okazało się że problemem jest dpf. Po zajrzeniu pod spód okazało się że w filtrze przy czujniku ciśnienia wypaliła się dziura (że czujnik "wisiał na włosku" i spaliny sżły bokiem, a wkład filtra totalnie zawalony. Nie było rady - albo DPF out albo nowy "zamiennik". Przed sprzedażą nie chciałem mieć "nielegalnego" auta więc poszedł zamiennik DPF-a - z robocizną ok 1000zł ( następny właściciel zrobi co zechce - pojeździ z tym co jest albo sobie wywali, ale to nie będzie moja sprawa)
Krótko po tym - skończyło się cholera sprzęgło ( ale sobie znalazło moment - po 260 tyś przebiegu ale akurat przed sprzedażą auta :/ ) Nowy komplet sprzęgło + dwumas + wysprzęglik + tuleja + płyn + robocizna 3000zł :/
a wczoraj .. zesz k..a mać kontrolka przednich klocków hamulcowych się zaświeciła...
A co jeszcze moze sie zepsuć ?
- Kolektor ssący - wymiana to ok 800-1000zł sam kolektor i robocizna - a że jej jest dużo to mało który mechanik poniżej 1000zł chce się za to brać..
- skrzynia biegów M32 ( manual) - tu są różne teorie ( u mnie po 260 tyś nie słychać by z nią było coś nie tak), ale jeśli pojkeci to koszt remontu ok 3000zł Uzywanej nie radzę kupowac bo nie wiadomo w jakim jest stanie i możesz nie uniknąć remontu
- turbo - nowe to nie wiem ile, regeneracja od 1000zł
- tylne zawieszenie - pozapiekane śruby nie pozwalajace na ustawienie pochylenia koła - w efekcie ścicnanie opon. Koszt zrobienia przekracza 1000zł
to chyba najdrozsze rzeczy.. oczywiście mogą być i inne ale to raczej byłyby już jednostkowe przypadki.
Wyciszenie: mam bezpośrednie porównananie z mareą weekend JTD, z fordem mondeo hatchback 2.2 TDCI, oraz z toyotą C-HR. Z tych aut w mieście oczywiście C_HR ( trudno się porównywac z hybrydą) ale w trasie przy większych prędkościach zdecydowanie Croma jest najcichsza, i to sporo. Głośniej zaczyna sięw zasadzie powyżej 160-170km/h a z takimi prędkościami jeździ się sporadycznie ( a na niemieckiej autostradzie jest większy hałas od betonu z nawierzchni niż z silnika czy opływu powietrza).
Co do komfortu - fotel ma moim zdaniem dobre regulacje i sam jest bardzowygodny. Ja tym autem zjeździłem kawał europy, najdłuższa trasa ( robiona w 2 dni) to Calabria ( ponad 2500km) i po tym wysiadłem bez bólu pleców czy tyłka ;) A dzieci wolą jeździć Cromą niż Mondeo - bo twierdzą że z tyłu wygodniej ;)
Mam zamiar kupić Cromę 1.9 JTD 150 KM 2010r. Automat.
Trochę na Fiacie się znam. Innego auta jak z Włoch nie chcę.
Szukam informacji co sprawdzić przy zakupie. Tworząc listę tak bym to widział:
1. Klapy wirowe kolektora - jak to sprawdzić bez odkręcania oglądając auto?
2. EGR - zapchany/zacięty - wyskoczy błąd czy inne metody na weryfikacje?
3. DPF - sprawdzenie pod komputerem częstotliwość wypalania?
4. Wtryskiwacze - korekty wtrysków, czy są regenerowalne? Jakie kosztu regeneracji a jakie używek?
5. Zbieżność tylnych kół - na SKP mi to sprawdzą pewnie czy da się to ustawić.
6. Skrzynia automatyczna - tutaj jestem zielony bo do tej pory miałem manualne skrzynie. Jak to sprawdzić, szarpania domyślam się że nie powinno być.
7. Dwumasa - nigdy mi nie padał, jak to się objawia, jak się to testuje w automacie?
8. Wahacze przednie podobno są mało wytrzymałe i wymienne jedynie jako całość? Drążki kierownicze też szybko lecą jak to było w Marea?
Co byście do tej listy dodali?
Zastanawia mnie sprawność i awaryjność:
1. Dachu panorama, czy nie psuje się mechanizm, nie przecieka, nie pęka szyba?
2. Wspomaganie czy posiada tryb CITY do lekkiego prowadzenia?
3. Klimatyzacja czy jest wydajna, jakiej marki były instalowane kompresory?
4. Stacyjka przestaje łączyć, psuje się?
5. Jak działa czujnik deszczu i zmierzchu - zasada, jak to funkcjonuje?
6. Składane lusterka boczne nie psują się?
-
Odpowiedzi na większość pytań z listy:
1. Zerknij tu: https://fiatklubpolska.pl/croma-446/...e-stuki-48962/
2. Błąd może nie wyskoczyć (ja tak miałem), brak mocy na niższych obrotach.
3. Można postukać w puszkę pod autem, jeżeli jeszcze jest ;)
5. Da się ustawić, ale jak masz nowe mimośrodowe śruby. Stare zapewne będą skorodowane i się ukręcą przy próbie regulacji.
7. Poprawcie mnie, jeżeli się mylę, ale w automacie dwumasu nie ma.
8. Są problematyczne ze względu na zintegrowane sworznie, tuleje można wymieniać.
-
Cytat:
Napisał
steffanson
Odpowiedzi na większość pytań z listy:
1. Zerknij tu:
https://fiatklubpolska.pl/croma-446/...e-stuki-48962/
2. Błąd może nie wyskoczyć (ja tak miałem), brak mocy na niższych obrotach.
3. Można postukać w puszkę pod autem, jeżeli jeszcze jest ;)
5. Da się ustawić, ale jak masz nowe mimośrodowe śruby. Stare zapewne będą skorodowane i się ukręcą przy próbie regulacji.
7. Poprawcie mnie, jeżeli się mylę, ale w automacie dwumasu nie ma.
8. Są problematyczne ze względu na zintegrowane sworznie, tuleje można wymieniać.
Dzięki za podpowiedzi.
Nigdy nie miałem automatu stąd pytanie o dwumase.
Aktualnie egzemplarz który dałem rzeczoznawcy do sprawdzenia okazał się lakierniczo tragiczny, do tego błąd świec i oleju, ciężkie odpalenie. Szukam dalej.
-
Pierwsza Croma sprawdzona w Wa-Wie.
Wersja bardzo fajna MUST. Niestety stan lakierniczy był tragiczny jak ocenił człowiek wynajęty do wykonania weryfikacji. Na każdym elemencie różne grubości lakieru, otarcia. Poza tym paląca się kontrolka oleju oraz jakiś błąd związany z centralką świec żarowych lub samych świec. Zimny start ciężki. Klapy wirowe nie usunięte. Felgi stan średni, dwie opony z ubytkami w bocznym płaszczu. Skrzynia chodziła płynnie i wnętrze czyste. Niestety takie auto w mojej ocenie odpada. Właścicielowi to nie przeszkadzało, mi już tak. Finalnie Pan chciał 17 tyś.
https://mega.nz/folder/lwx2jAzR#WCnQq6CNnvYO9MRWjHXFiA
-
Może za wyjściowe 18.500 w komplecie był garaż :lol:- taka cena za taki stan to żart z kupującego.
-
Cytat:
Napisał
polsport
Może za wyjściowe 18.500 w komplecie był garaż :lol:- taka cena za taki stan to żart z kupującego.
Niestety, podczas rozmowy telefonicznej inaczej to wyglądało.
Twoja Croma to manual?
Przejechałem się trochę Oplem Signum w automacie bo to z tego co wiem ta sama automatyczna skrzynia. Hmmm, jako odwieczny manualowiec po takiej krótkiej jeździe ciężko mi wysnuć ostateczne wnioski czy to fajne czy nie fajne jest. Jak bym miał okazję dłużej polatać sobie to już by mi się wyklarowała jakaś opinia.
Wersja EMOTION po F.L z 2010 roku teraz u mnie na tapecie jest i AR 159 SW TI z 2011 roku w manualu. Dwa totalnie różne auta i ciężko się zdecydować.
-
Ja to stary i wygodny już jestem lubię siedzieć wysoko a nie szorować tyłkiem po asfalcie a Croma mi odpowiada pod tym względem elegancko.
Skrzynię mam M32 czyli manual - zaraz po zakupie wymiana oleju i na obecny przebieg coś około 211.000km cicho nic nie haczy ani nie szumi - zobaczymy jak długo :smile:
Do automatu zraził mnie MB124, którego remont miał kosztować 10 lat temu 5.000zł - ale sprawny automat to piękna sprawa.
Jeżdżę dużo krótki tras, DPF mam wyleczony, klapy usunięte - od 4 lat nic poważnego się nie chce zepsuć więc zajeżdżę Fiata na śmierć i zmuszony przez ekologię kupię hybrydę :evil:
-
Cytat:
Napisał
ZawaĹ
Wersja EMOTION po F.L z 2010 roku teraz u mnie na tapecie jest i AR 159 SW TI z 2011 roku w manualu. Dwa totalnie róşne auta i ciÄĹźko siÄ zdecydowaÄ.
Zdecydowanie dwa róşne. AR 159 SW auto Ĺadniejsze, naprawdÄ fajne, bardzo udane ale ... ciasne a bagaĹźnik maĹy. JeĹşdzi siÄ tym Ĺwietnie ale moim zdaniem (oprĂłcz stylu) Alfa jest mniej wygodna niĹź Croma. OczywiĹcie jeĹli wyglÄ
d i styl jest waĹźny wygra AR jednak jeĹli cenisz sobie wygodÄ to ja jako dĹugoletni uĹźytkownik Cromy polecam Fiata. UĹźytkujÄ CromÄ w wersji Emotion 150 KM z automatem juĹź przeszĹo 6 lat i nadal uwaĹźam Ĺźe taka konfiguracja napÄdu jest godna uwagi. OczywiĹcie ASIN nie jest jakÄ
Ĺ wybitnÄ
skrzyniÄ
, nie jest moĹźe zbyt szybka, bywa niekiedy irytujÄ
ca ale jak nauczysz siÄ tym jeĹşdziÄ (wykorzystywaÄ jej moĹźliwoĹci i omijaÄ sĹaboĹci lub ospaĹoĹÄ) bÄdziesz zadowolony. Zawsze moĹźna przejĹÄ na tryb "manual" i pogoniÄ bardziej dynamicznie. O jej zaletach i wadach znajdziesz wiele w Internecie ale takĹźe na forum. Nie jest ona tak bardzo awaryjna jak niektĂłrzy mĂłwiÄ
. Co wiÄcej uwaĹźam, Ĺźe mniej awaryjna niĹź manual. Jednak koszty remontu mogÄ
byÄ wiÄksze niĹź manualnej. Podstawa to czy wĹaĹciciel wymieniaĹ regularnie olej na odpowiedni. JeĹli tak to generalnie nie powinno byÄ problemĂłw. Co do wygody jej uĹźytkowania to nie bÄdÄ siÄ tu rozpisywaĹ o oczywistoĹciach. Powiem tylko, Ĺźe w trakcie corocznych wakacyjnych wyjazdĂłw na pĹd Europy, z rowerami na haku, peĹnym bagaĹźnikiem i 3 osobach na pokĹadzie niestraszne sÄ
nawet najbardziej strome podjazdy w Alpach czy Chorwacji. ZuĹźycie paliwa takĹźe nie jest dramatycznie wiÄksze. U mnie (na podstawie danych z aplikacji Fuelio, ktĂłrÄ
prowadzÄ od 4 lat) Ĺrednie spalanie na odl prawie 52 tys. km wynosi 7,7l/100km a na trasie autostradowej przy V- " marszowej" ok 120km/h spalanie jest na poziomie 6,3l/100. W mieĹcie ok. 9l ale Croma jest stworzona do dĹugich tras. I tu znĂłw o wygodzie. Croma jest naprawdÄ wygodna i dobrze wygĹuszona a jazda niÄ
naprawdÄ jest przyjemna. ReasumujÄ
c szukaj Cromy z koĹca produkcji, moĹźliwie najlepiej wyposaĹźonej a bÄdziesz zadowolony. JeĹli natomiast moĹźliwoĹci transportowe nie sÄ
dla Ciebie tak waĹźne, twardsze zawieszenie nie jest kĹopotem (o niskiej pozycji za kierownicÄ
nie wspomnÄ) to wybierz AR.
-
Cytat:
Napisał
polsport
Ja to stary i wygodny już jestem lubię siedzieć wysoko a nie szorować tyłkiem po asfalcie a Croma mi odpowiada pod tym względem elegancko.
Skrzynię mam M32 czyli manual - zaraz po zakupie wymiana oleju i na obecny przebieg coś około 211.000km cicho nic nie haczy ani nie szumi - zobaczymy jak długo :smile:
Do automatu zraził mnie MB124, którego remont miał kosztować 10 lat temu 5.000zł - ale sprawny automat to piękna sprawa.
Jeżdżę dużo krótki tras, DPF mam wyleczony, klapy usunięte - od 4 lat nic poważnego się nie chce zepsuć więc zajeżdżę Fiata na śmierć i zmuszony przez ekologię kupię hybrydę :evil:
Hmmm ja 35 mam na karku i właśnie się zastanawiam czy jeszcze trochę poszorować ;)
Faktem jest że wsiada się mega wygodnie do Cromy wręcz wyżej niż niżej, i ta przestrzeń we wnętrzu jest duża. Też bym robił sporo krótkich tras a wtedy spalanie podobno do 10 może nawet dojść w automacie jak czytałem :8O: Ile tobie łyka w manualu?
No i DPF też by dostał w tyłek pewnie.
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Cytat:
Napisał
Abramsik
Zdecydowanie dwa róşne. AR 159 SW auto Ĺadniejsze, naprawdÄ fajne, bardzo udane ale ... ciasne a bagaĹźnik maĹy. JeĹşdzi siÄ tym Ĺwietnie ale moim zdaniem (oprĂłcz stylu) Alfa jest mniej wygodna niĹź Croma. OczywiĹcie jeĹli wyglÄ
d i styl jest waĹźny wygra AR jednak jeĹli cenisz sobie wygodÄ to ja jako dĹugoletni uĹźytkownik Cromy polecam Fiata. UĹźytkujÄ CromÄ w wersji Emotion 150 KM z automatem juĹź przeszĹo 6 lat i nadal uwaĹźam Ĺźe taka konfiguracja napÄdu jest godna uwagi. OczywiĹcie ASIN nie jest jakÄ
Ĺ wybitnÄ
skrzyniÄ
, nie jest moĹźe zbyt szybka, bywa niekiedy irytujÄ
ca ale jak nauczysz siÄ tym jeĹşdziÄ (wykorzystywaÄ jej moĹźliwoĹci i omijaÄ sĹaboĹci lub ospaĹoĹÄ) bÄdziesz zadowolony. Zawsze moĹźna przejĹÄ na tryb "manual" i pogoniÄ bardziej dynamicznie. O jej zaletach i wadach znajdziesz wiele w Internecie ale takĹźe na forum. Nie jest ona tak bardzo awaryjna jak niektĂłrzy mĂłwiÄ
. Co wiÄcej uwaĹźam, Ĺźe mniej awaryjna niĹź manual. Jednak koszty remontu mogÄ
byÄ wiÄksze niĹź manualnej. Podstawa to czy wĹaĹciciel wymieniaĹ regularnie olej na odpowiedni. JeĹli tak to generalnie nie powinno byÄ problemĂłw. Co do wygody jej uĹźytkowania to nie bÄdÄ siÄ tu rozpisywaĹ o oczywistoĹciach. Powiem tylko, Ĺźe w trakcie corocznych wakacyjnych wyjazdĂłw na pĹd Europy, z rowerami na haku, peĹnym bagaĹźnikiem i 3 osobach na pokĹadzie niestraszne sÄ
nawet najbardziej strome podjazdy w Alpach czy Chorwacji. ZuĹźycie paliwa takĹźe nie jest dramatycznie wiÄksze. U mnie (na podstawie danych z aplikacji Fuelio, ktĂłrÄ
prowadzÄ od 4 lat) Ĺrednie spalanie na odl prawie 52 tys. km wynosi 7,7l/100km a na trasie autostradowej przy V- " marszowej" ok 120km/h spalanie jest na poziomie 6,3l/100. W mieĹcie ok. 9l ale Croma jest stworzona do dĹugich tras. I tu znĂłw o wygodzie. Croma jest naprawdÄ wygodna i dobrze wygĹuszona a jazda niÄ
naprawdÄ jest przyjemna. ReasumujÄ
c szukaj Cromy z koĹca produkcji, moĹźliwie najlepiej wyposaĹźonej a bÄdziesz zadowolony. JeĹli natomiast moĹźliwoĹci transportowe nie sÄ
dla Ciebie tak waĹźne, twardsze zawieszenie nie jest kĹopotem (o niskiej pozycji za kierownicÄ
nie wspomnÄ) to wybierz AR.
Jechałem Cromą, krótko ale faktycznie wygoda jest i to jest pewne. Na pewno wygodniejsza od AR zwłaszcza w tyle. Mam na oku Crome z 2010 roku w wersji EMOTION w automacie. Olej wymieniony dynamicznie był 2 lata temu, klapy usunięte.
Tylko mój dylemat jest w pierwszej kolejności taki czy jeszcze trochę pożyć w strefie sportu/wyglądu/"młodości" czy przejść do strefy stonowania/komfortu/"wieku średniego" Drugi również bardzo ważny to czy automat mi się spodoba bo nie mam w nim doświadczenia a nie ukrywam że lubię trochę czasem pogonić. Powiedz mi czy w automacie w trybie tzw. tip tronic faktycznie ma sens jazda podobnie jak w manualu i kierować się można tymi samymi zasadami wyższych obrotów i sprawnych redukcji?
-
Sory ale edytor powariował a próby poprawy spełzły na niczym. Jakby co to dzwoń. (numer przesłałem na PW)
-
Mi się nigdzie nie śpieszy więc i spalanie mam spokojne - średnio około 6-6.5l na 100km.
-
Zazdroszczę, nie wiem co robię nie tak ale u mnie miasto, krótkie trasy to spalanie prawie pod 10 podchodzi. Trasa jeśli jest to spalanie 6,5
150 km manuał bez klap i egr za to z dpf
-
Cytat:
Napisał
nowszy_00
Zazdroszczę, nie wiem co robię nie tak ale u mnie miasto, krótkie trasy to spalanie prawie pod 10 podchodzi. Trasa jeśli jest to spalanie 6,5
150 km manuał bez klap i egr za to z dpf
Pod 10l miałem jak przez ponad tydzień w zeszłą zimę jeździłem tylko do pracy i z pracy 5 km w jedną stronę. Auto Stilo 1.9 140 KM. Myślałem wtedy że się coś popsuło :P
Ale potem doszło trochę dłuższych tras i zrozumiałem że auto praktycznie się przez ten cały czas nie zdążyło dobrze nagrzać. Ciągłe ssanie.
I właśnie w automacie tego się obawiam. Spalania pod 10l w mieście. Wiem że komfort jazdy właśnie w mieście się wtedy docenia w przypadku automatu. A czy ktoś sprawdzał jak to się ma w przypadku zmiany biegów manualnie? Spalanie wtedy jest mniejsze?
Czy tryb manualny w automacie ma jeszcze jakieś zalety, inne uwarunkowania niż opcja automatyczna?
-
Zmiana biegów samemu nie przyniesie ci korzyści w postaci mniejszego spalania. W najlepszym przypadku będziesz robił to tak samo jak automat, a to w najlepszym przypadku. Można to porównać do hamowania bez ABS. W najlepszym przypadku zrobisz to tak samo jak z ABSem, ale jest tylko promil szans na to.
Podobnie jest ze spalaniem. Auto jest stosunkowo ciężkie, a sam automat nie pozwoli ci zbyt wcześnie zmienić biegu. Musisz osiągnąć około 2300 RPM, żeby zmiana była możliwa, ale to nie jedyny warunek.
Tak czy siak, liczenie na to że automat w mieście spali mniej niż 9 litrów, to albo liczenie na cud, albo jako miasto liczymy mieścinę z jednym skrzyżowaniem. Automat ma inne zalety niż niskie spalanie. Jak chcesz mniejsze/niskie spalanie wybierz manual i licz się z dwumasami i resztą przywar manuala.
No niestety. Wiem, że już ci to pisałem i wiem, że pewnie chciałbyś przeczytać coś innego, no ale niestety. Albo jestem szczery, albo miły. ;)
Edit. Niedogrzana Croma w automacie spokojnie spali ze 12-13 litrów w mieście. Po prostu 9 litrów w mieście to jej wynik normalny. Ok, ok, nie będziemy się licytować czy to jest 8,8 czy 9,2 liczyć trzeba około 9 litrów i tyle. Niewątpliwie wynik ten podnosi również wypalanie DPFa, no ale taki urok tego diabelskiego wynalazku.
-
Cytat:
Napisał
iron64
Zmiana biegów samemu nie przyniesie ci korzyści w postaci mniejszego spalania. W najlepszym przypadku będziesz robił to tak samo jak automat, a to w najlepszym przypadku. Można to porównać do hamowania bez ABS. W najlepszym przypadku zrobisz to tak samo jak z ABSem, ale jest tylko promil szans na to.
Podobnie jest ze spalaniem. Auto jest stosunkowo ciężkie, a sam automat nie pozwoli ci zbyt wcześnie zmienić biegu. Musisz osiągnąć około 2300 RPM, żeby zmiana była możliwa, ale to nie jedyny warunek.
Tak czy siak, liczenie na to że automat w mieście spali mniej niż 9 litrów, to albo liczenie na cud, albo jako miasto liczymy mieścinę z jednym skrzyżowaniem. Automat ma inne zalety niż niskie spalanie. Jak chcesz mniejsze/niskie spalanie wybierz manual i licz się z dwumasami i resztą przywar manuala.
No niestety. Wiem, że już ci to pisałem i wiem, że pewnie chciałbyś przeczytać coś innego, no ale niestety. Albo jestem szczery, albo miły. ;)
Edit. Niedogrzana Croma w automacie spokojnie spali ze 12-13 litrów w mieście. Po prostu 9 litrów w mieście to jej wynik normalny. Ok, ok, nie będziemy się licytować czy to jest 8,8 czy 9,2 liczyć trzeba około 9 litrów i tyle. Niewątpliwie wynik ten podnosi również wypalanie DPFa, no ale taki urok tego diabelskiego wynalazku.
No tak faktycznie wypalanie DPFa też swój udział ma w wysokim spalaniu a wcześniejsze moje auta tego nie miały. Po ewentualnym wycięciu jest inaczej? Naście litrów to żeś mnie przeraził teraz :/
Dwumasy w automacie nie ma za to jest automat i jedno i drugie w naprawie ma wysokie koszty.
-
No wiesz jazda dieslem z dpfem, stosunkowo ciężkim na krótkich dystansach to nie jest dobry pomysł. Ja do pracy jadę trochę dookoła, żeby jednak nie śmigać ciągle zimnym. Ale mam za to nadzieję, że Croma odwieczny się tak jak Marea i pokona bez remontu długi dystans.
Nie wiem ile pali zimna Croma, nigdy nie sprawdzałem, ale sądzę że jak wyżej napisałem.
Jak wytnę DPF to ci powiem, czy spalanie się zmniejszyło. ;)