Podłoga zdrowiutka :-)
To jest widok strony w wersji do druku
Podłoga zdrowiutka :-)
Dzisiaj zakupiłem maty wygłuszające. Kupiłem 4 maty bitumiczno - filcowe ( 3mm gumy bitumicznej , 6mm filcu) o wymiarze 50x50 ( 4x 17zł)
Załącznik 9977
oraz matę piankową poliwęglanową o wymiarze 125x100mm ( 1x35zł). Podłogę wcześniej zakonserwowaną sprayem do konserwacji podwozi odtłuściłem benzyną ekstrakcyjną.
Załącznik 9976
następnie wyciąłem odpowiedni rozmiar maty bitumiczno - filcowej i ją przykleiłem
Załącznik 9978.
Kolejnym etapem było dokrojenie odpowiedniego rozmiaru maty piankowej, do której następnie przykleiłem paski taśmy dwustronnej. Tak przygotowana mate piankową przykleiłem do wcześniej ułożonej maty bitumiczno - folcowej.
Załącznik 9979
Po całej operacji przyklejania mat zamontowałem wykładzinę , fotel kierowcy, listwę progową i przeszedłem do rozbierania i konserwowania drugiej strony auta. Podłoga od strony pasażera również wygląda bardzo dobrze ale i ją z psikałem preparatem do konserwacji podwozi. Podłoga jak na razie schnie, jutro złożę wszystko do kupy i spróbuję zamieścić lepszej jakości zdjęcia.
Daj znać czy wyciszyło to auto w środku ;)
nie wiem czy będzie ciszej w aucie ponieważ nie wyciszam grodzi pomiędzy silnikiem a kabiną tylko samą podłogę a to z grodzi silnika dochodzą największe hałasy.
Dzisiaj zakończyłem wymianę mat wygłuszających w swoim bolidzie.
tak wygląda mata bitumiczno - fulcowa przyklejona do podłogi wcześniej z psikanej dwukrotnie srodkiem do konserwacji podwozi.
Załącznik 9995
A tak prezentuje się mata bitumiczno - filcowa ( z lewej strony) i mata piankowa ( z prawej strony)
Załącznik 9996
Załącznik 9997
a tutaj wykładzina została już położona i został do zamontowania tylko fotel pasażera.
Załącznik 9998
Załącznik 9999
Po złożeniu wszystkiego do kupy resztkami sprayu do konserwacji podłogi z psikałem wewnętrzną stronę tylnych nadkoli oraz podłogę przy zbiorniku paliwa - oczywiście wszystko najpierw oczyściłem i odtłuściłem benzyną ekstrakcyjną.
W piątek wieczorem znowu będę wybierał się na działkę pod Skierniewice ( autostradą A2 :) ) i zobaczę czy nowe wygłuszenie wyciszy trochę mojego 2 cylindrowego potwora :)
Dobra robota,powinno być lepiej;-)
Dzisiaj pogrzebałem trochę w autku. Zdemontowałem osłonę podszybia od strony silnika i pozbyłem się stamtąd całego syfu - liści, szlamu itp. i wyczyściłem rurkę odpływową. Drugą rzeczą jaką dzisiaj zrobiłem to wymieniłem syrenę klaksonu bo nie działała ( okazało się że miałem ułamany jeden z przewodów ale że w pracy dostałem Nowa syrenę to od razu ją wymieniłem). Następnie pobawiłem się trochę regulacją obrotów biegu jałowego ( mam gaźnik AISANA :)) Ostatnią rzeczą jaką dzisiaj zrobiłem to zdiagnozowanie dlaczego nie działa mi spryskiwacz przedni i tylny - pompki działają a płyn dochodzi najdalej do zaworków zwrotnych - diagnoza, uszkodzone zaworki zwrotne koszt za sztukę to ok 5 - 6 zł
Dzisiaj byłem na działce ok 40km od warszawy. Postanowiłem posprzątać w autku ponieważ po wymianie mat wygłuszających trochę się nabrudziło. Przy okazji napiszę że w autku po wymianie owych mat zrobiło się chyba ciszej przynajmniej mi i mojej drugiej połowie tak się wydaje. Po wysprzątaniu w środku samochód został umyty i wywoskowany środkiem koloryzującym turtle wax ( taki dostałem wraz z autem)
Załącznik 10048
Załącznik 10049
Załącznik 10050
Załącznik 10051
Załącznik 10052
Załącznik 10053
EFEKT - z daleka OK z bliska średni ale nie ma co wymagać od takiego preparatu w końcu nie jest to profesjonalny środek do polerowania.
Załącznik 10054
Załącznik 10055
Załącznik 10056
Załącznik 10057
Załącznik 10058
Załącznik 10059
Dodatkowo w autku z tylnej klapy znikły 2 naklejki, jedna z nazwą dilera fiata a druga z oznaczeniem gaźnika zamontowanego w aucie tz. YOUNG oraz zderzaki i listwy boczne zostały natłuszczone olejem silnikowym - niestety nie miałem nic innego pod ręką.
Autko jak na razie dobrze się sprawuje. Od kiedy jest w moich rękach zrobiło już ponad 630km i wszędzie mnie zawiozło :) Oby tak dalej...
A tu na zdjęciu spotkanie 2 fiacików - mojej niebieskiej strzały i teściowej Pandy którą kupiła dzięki mnie :)
Załącznik 10060
Fakt - frigo to zimóki ;) Nawiasem bardzo sobie je chwalę (mam w 2ch autach frigo 2).
Mój błąd w autku znajdują się z tego co pamiętam opony Dębica Passio. 2 z opon są z 2008 roku a 2 z 2012 roku.
Wczoraj w autku zostały wymienione 2 zaworki zwrotne spryskiwaczy bo jeden był uszkodzony a drugi wymieniłem na zaś oraz pompką do roweru przedmuchałem przewody spryskiwacza tylnego gdyż był przytkany przy dyszy spryskiwacza. Przepłaciłem bo za sztukę zapłaciłem 10zł a na allegro są po 5zł/szt. ale nie chciało mi się po robocie nigdzie dalej jeździć.
Tak wygląda taki zaworek spryskiwacza :
Załącznik 10096
Załącznik 10097
Ponadto byłem zmuszony iść do wydziału komunikacji gdzie zostawiłem 180,50zł za przerejestrowanie autka
Załącznik 10098
A dzisiaj benzyną ekstrakcyjną i małym pędzelkiem przeczyściłem z zewnątrz gaźnik bo był brudny a podobno Asiany nie lubię być ubrudzone.
A kto lub co lubi być brudne ;)Cytat:
A dzisiaj benzyną ekstrakcyjną i małym pędzelkiem przeczyściłem z zewnątrz gaźnik bo był brudny a podobno Asiany nie lubię być ubrudzone.
Dzisiaj po raz kolejny postanowiłem pogrzebać w swoim bolidzie. Za zadanie postawiłem sobie dokładniej wyczyszczenie gaźnika z zewnętrza oraz wyczyszczenie jego w wewnątrz.
Do czyszczenia zakupiłem środek firmy STP do czyszczenia gaźników i przepustnic
Załącznik 10110
Załącznik 10111
Gaźnik w miarę możliwości wyczyściłem a przy okazji wymieniłem starą uszczelkę ( oring) między korpusem gaźnika a samym gaźnikiem. Stary oring był już porządnie zniszczony
Załącznik 10112
kupiłem 2 różne oringi bo nie miałem jego dokładnego wymiaru - cena za sztukę to całe 1zł
Załącznik 10113
Właściwy okazał się ten mniejszy( na zdjęciu ten wyżej)
Tutaj porównanie starego i nowego Oringu
Załącznik 10114
Przed założeniem uszczelki korpus gaźnika oraz rurę doprowadzająca powietrze z filtra powietrza do gaźnika wyczyściłem wewnątrz i zewnątrz
Załącznik 10115
Załącznik 10116
Poniżej 3 zdjęcia przedstawiające WSPANIAŁY japoński gaźnik AISAN ( odpukać w niemalowane mój jak na razie sprawuje się bardzo dobrze)
Załącznik 10117
Załącznik 10118
Załącznik 10119
Przy okazji zdemontowanego korpusu gaźnika wymieniłem jeden przewód podciśnieniowy którego nie dałem rady ostatnio wymienić. Jak widać na poniższym zdjęciu jego stan był tragiczny
Załącznik 10120
I to było by na tyle cdn....
hehe dobrze, że nie fotografowałeś każdej śrubki co odkręciłeś :P
Te gaźniki to po prostu masakra.Kolega ma golfa II 1.6 z automatem i ma tam pierburga też z kompem.Żeby to ogarnąć to naprawę trzeba się napocić.Może lepiej nie ruszaj nic jak działa hehe ;-)
Żeby utrzymać tradycję dzisiaj znowu grzebałem w autku :P
Do wymiany poszły klocki hamulcowe. Zakupiłem najtańsze jakie znalazłem w intercarsie firmy BRECK ze zniżką 30% za 48,30zł Odziwo firma nie jest wcale taka zła, w internecie ma bardzo dobre opinie jak na klocki budżetowe.
Porównanie starego klocka z nowym :
Załącznik 10145
Wymiana poszła nawet gładko tylko połamała mi się zawleczka od zabezpieczenia klocków przed wysunięciem ( jutro będę musiał poszukać nowej albo włożę kawałek drutu) oraz jedna ze śrub w kole ma uszkodzony początek gwintu i nadaje się do wymiany.
Po wymianie klocków przyszedł czas na wymianę kolejnych rurek podciśnieniowych - i chyba ostatnich :)
InterCars dla klienta indywidualnego to kradzież w biały dzień. Ja polecam 4cars.pl. Duże zniżki są za regularne zakupy