Fajne te maty i nawet przycisk fajny dają :) Chyba trzeba będzie przed zimą w taki bajer zainwestować ale faktycznie chyba tylko dla kierowcy..
To jest widok strony w wersji do druku
Fajne te maty i nawet przycisk fajny dają :) Chyba trzeba będzie przed zimą w taki bajer zainwestować ale faktycznie chyba tylko dla kierowcy..
przez chwilę pomyślałem że dobrze by było zamontować taki przełącznik symetrycznie dla pasażera żeby miało to jakis lepszy wygląd, ale po godzinie mi przeszło. To auto jest w zasadze tylko do pracy. Jeżdżę z reguły sam więc szkoda kasy nawet na sam wyłącznik...
witam ponownie po prawie roku. Dzisiaj moje sc dostało nowe serce. Tzn sinik i wcale nie jest nowy bo ma 100 tys km. Zakupiłem go razem z całym osprzętem, tj z wtryskiem, alternatorem, kolektorem wydechowym, sprzęgłem, rozrusznikiem. Czas wymiany silnika to 6 godzin. Zalany został olejem 10w40 lotosu (dotychczas 15w40). Jak na razie śmiga fajnie. zobaczymy po tygodniu jak będzie się sprawował. Pozdrawiam
A co się stało ze starym silnikiem :?:
stary silnik pracował cały czas i nic mu nie było. Jak się rano odpalało auto to bardzo klepały popychacze zaworów, ale po ok minucie mu przechodziło. Oleju też nic nie brał. Tylko obroty biegu jałowego miał niestabilne. Wymieniłem go bo miał już ok 320 tys km, a nowy ma 100 tysi. do tego kosztował mnie 370 zł (z całym osprzętem). W tym musiałem go sobie wyciągnąć z una. Czas wyciągnięcia 1 godzina i 20 minut. myślę że dość dobry interes. Przynajmniej mam dużo zapasowych części i na moje odczucia jakieś 2,5 konia mechanicznego więcej. Mam nadzieję że spalanie mi spadnie. Bo 10 gazu po mieście to niezbyt zadowalająca sprawa.
po mieście jeżdżę spokojnie i oszczędnie. Jeśli spali o litr mniej to po niecałym roku silnik się zwróci. A teraz już widzę że ten założony silnik pracuje lepiej i ciszej.